Forum wielotematyczne LUKEDIRT Strona Główna
 Strona Główna  FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Statystyki  Rejestracja  Zaloguj  Album

Poprzedni temat :: Następny temat
Luty 2020
Autor Wiadomość
jorguś 
Poziom 6


Hobby: Meteorologia
Pomógł: 2 razy
Wiek: 22
Dołączył: 10 Gru 2019
Posty: 607
Miejsce zamieszkania: Katowice
Wysłany: 07 Cze 2020 11:11   

Bartek617, Kubie chodziło o alewisa, który pisze na meteomodelu i jest znany z z zamiłowania do wybitnie kontynentalnego, suchego klimatu :D A co do Damiana Dąbrowskiego to faktycznie chłop ma jakieś wyjątkowe upodobanie do nazywania GŚ polskim biegunem zimna xd Jest w stanie rano wysłać mapkę Polski z temperaturami i zaznaczyć stację z Pyrzowic, która nie ma nic wspólnego z Górnym Ślaskiem i napisać " NA GÓRNYM ŚLĄSKU ZNOWU NAJZIMNIEJ, LEDWO 5*C! DLA PORÓWNANIA W SUWAŁKACH AŻ +13!" Później jakoś rzadko kiedy pisze wieczorem, żeby porówać t.maxy. Bardzo cenię, jego posty i prognozy, bo zna się na rzeczy i nie można mu odmówić wiedzy, ale z tym akurat mocno naciąga fakty. Natrafiłem na niego już jakieś 10 lat temu w sekcji komentarzy na Twojej Pogodzie i zmienił dość radykalnie moje spojrzenie na klimat Katowic- wcześniej jako mały dzieciak zawsze wydawało mi się, że Katowice są jednym z cieplejszych miast, bo patrząc na prognozy na TVP, TVN albo na Polsacie nie było Katowic na mapach i nie wiedzieć czemu patrzyłem na Wrocław :D A i dodam, że kwestia t.min wtedy nie miała dla mnie większego znaczenia. Póżniej, w wieku około 9 lat natrafiłem na TVN Meteo i trochę zmieniłem swój pogląd (choć wciąż nie patrzyłem na t.min i wydawało mi się niemożliwe, żeby na Kato było zimniej niż we Wrocku i w Krakowie skoro leżą "pomiędzy") No a po lekturze postów Damiana uwierzyłem w jego teorie o zimnym Górnym Śląsku, pamiętam jak oglądałem 4 lutego 2012 roku (brrr) jakąś relacje ze sprawy małej Madzi na TVN24 i Katowice odstawały nawet od Suwałk na jakieś 5*C xD (chyba -26 wtedy pokazywało) Dziś już wiem, że to były dane z mrozowiska w Pyrzowicach, a na Muchowcu wtedy również oczywiście było bardzo mroźno, ale jednak 4*C cieplej. No a sam klimat GŚ często może odstawać od tego co dzieje się np w Małopolsce albo na Dolnym Śląsku dzięki wyżynnemu położeniu i wpływowi Bramy Morawskiej, ale w uśrednieniu region ten cechuje się jednak dość umiarkowanymi temperaturami w skali kraju.
 
     
jorguś 
Poziom 6


Hobby: Meteorologia
Pomógł: 2 razy
Wiek: 22
Dołączył: 10 Gru 2019
Posty: 607
Miejsce zamieszkania: Katowice
Wysłany: 07 Cze 2020 11:38   

kmroz, Nie wiem czy stwierdziłem, że był pochmurny, ale na pewno negowałem że był odczuwalnie słoneczny, to fakt :D Myślę, że wynikać to może z następujących faktów:
- Luty 2019 był dużo bardziej słoneczny (różnica ponad 40h)
- Te bardziej lampowe dni (soboty 1,8,15.02) spędziłem w całości w pomieszczeniach bez okien w galerii w której pracuje, przez co 20h tego słońca nie odczułem wgl
- Poza kilkoma dniami lampki reszta usłonecznienia była wyrabiana dość sprawiedliwie, ale z racji że to luty to i te sumki były dość skromne- np po 2,3h to nie odczuwało się tego jakoś super
- Dużo się chmurzyło i padało ("codzienne opady" xD) Nie zaglądając w dane na bieżąco można bardziej zwrócić uwagę na te momenty jak pada niż na te kiedy świeci wciąż jeszcze dość marna lampka
- Po takim a nie innym grudniu i styczniu i oczekiwania ja i chyba wielu ludzi miało nieco inne, mi po prostu wydał się ten luty taką nieco cieplejszą i bardziej deszczową kontynuacją stycznia, choć raz jeszcze dodam, że miesiąc ten za te deszcze rozgrzeszam i nawet nie ma porówanania do tego totalnego gówna styczniowego.
 
     
Bartek617 
Poziom 6


Hobby: Większość z wymienionych
Wiek: 21
Dołączył: 02 Sty 2020
Posty: 569
Miejsce zamieszkania: Zielonki/Kraków
Wysłany: 08 Cze 2020 08:41   

jorguś napisał/a:
Bartek617, Kubie chodziło o alewisa, który pisze na meteomodelu i jest znany z z zamiłowania do wybitnie kontynentalnego, suchego klimatu A co do Damiana Dąbrowskiego to faktycznie chłop ma jakieś wyjątkowe upodobanie do nazywania GŚ polskim biegunem zimna xd


O Boże, znów gafa z mojej strony. :oops: Ale wstyd, cały czas myślałem tylko o 1 osobie. :oops: Zgadzam się z Tobą, my jako południe i zachód (od Ziemi Lubuskiej i Dolnego Śląska po Małopolskę) mamy przeważnie wyższe temp. w ciągu dnia, o ile śniegi, deszcze czy mgły nie dają o sobie znaku, na miano bieguna zimna nie zasługujemy. ;-) Co do użytkownika alewisa to wydaje mi się, że mam podobne upodobania w porze ciepłej (no tylko, że ja wolę więcej opadów (w dużej mierze pod Waszym wpływem, bo wcześniej też byłem sucholubem i skrajnym heliolubem), a on woli gorąc). Z tego co widziałem wpisy na meteomodelu, to jednak jak ja woli, jak przeważa na ogół pogodna, słoneczna aura. ;-) W Katowicach raczej rzadko jest chłodniej niż w Krakowie- znaczy co innego centrum miast, a co innego przedmieścia i inne miejscowości. Balice leżą stosunkowo blisko Krk, a jednak czuć chłodniejsze noce (u mnie w Zielonkach też) niż w betonowym i ciasnym centrum miasta.

jorguś napisał/a:
Jest w stanie rano wysłać mapkę Polski z temperaturami i zaznaczyć stację z Pyrzowic, która nie ma nic wspólnego z Górnym Ślaskiem i napisać " NA GÓRNYM ŚLĄSKU ZNOWU NAJZIMNIEJ, LEDWO 5*C! DLA PORÓWNANIA W SUWAŁKACH AŻ +13!"


Ta stacja w Pyrzowicach chyba leży prawie w połowie drogi między Katowicami a Częstochową (bo piszesz że to już nie Górny Śląsk), ale jak autobusy KZK GOP tam jeżdżą (a nawet za lotnisko), to niby jeszcze obszar GOP. Tam faktycznie jest często znacznie zimniej. Niby wydaje się, że to takie pustkowie, ale jak sprawdziłem okolice w Google Street View, to jest jednak trochę budynków po drodze. ;-)

jorguś napisał/a:
No a po lekturze postów Damiana uwierzyłem w jego teorie o zimnym Górnym Śląsku, pamiętam jak oglądałem 4 lutego 2012 roku (brrr) jakąś relacje ze sprawy małej Madzi na TVN24 i Katowice odstawały nawet od Suwałk na jakieś 5*C xD (chyba -26 wtedy pokazywało)


Ta sprawa małej Magdy była z Sosnowca, ale miejsce zbrodni (wina p. Katarzyny W. została oficjalnie udowodniona- tylko dlatego tak piszę, że to zbrodnia, bo pewności nie mam, nie byłem bezpośrednim świadkiem zdarzenia) było w jakimś lesie, więc chyba nie w centrum miasta. Wracając do pogody, znaleźliśmy się wtedy w centrum kontynentalnego wyżu, wtedy też w porównaniu do ściany wschodniej (Podkarpacie-Lubelszczyzna-Podlasie) doświadczaliśmy raczej większych mrozów, wówczas też mieliśmy znacznie mniej śniegu. ;-)
 
     
LukeDiRT 
Administrator



Hobby: Większość z wymienionych
Pomógł: 24 razy
Wiek: 29
Dołączył: 02 Sie 2018
Posty: 3054
Miejsce zamieszkania: Gliwice
Wysłany: 09 Cze 2020 11:47   

kmroz napisał/a:
może nawet być rekordowo mokry miesiąc, a przy tym rekorodowo słoneczny. Latem już o to trudniej.


Listopad 2006 jest idealnym przykładem, choć to jeszcze nie zima ;-)
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Akagahara style created by Naddar modified v0.8 by warna
Copyright © 2018-2020 Forum LUKEDIRT
Wszelkie prawa zastrzeżone
Strona wygenerowana w 0,05 sekundy. Zapytań do SQL: 11