Forum wielotematyczne LUKEDIRT Strona Główna
 Strona Główna  FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Statystyki  Rejestracja  Zaloguj  Album

Poprzedni temat :: Następny temat
Wrzesień 1982
Autor Wiadomość
kmroz 
Junior Admin
łowca burz


Hobby: Wszystko!
Pomógł: 9 razy
Wiek: 22
Dołączył: 02 Sie 2018
Posty: 14507
Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Mokotów
Wysłany: 18 Kwiecień 2020, 13:17   Wrzesień 1982

https://meteomodel.pl/dane/historyczne-dane-pomiarowe/?data=1982-9-30&rodzaj=st&imgwid=252200120&dni=30&ord=asc

Okropny step dość długo, a jak przyszły w końcu opady, to od razu listopad się zrobił :zygacz:
_________________
Re, re, kum, kum! 🐸🌧

Szeroką plażę i morza brzeg
Zakryje wkrótce głęboki śnieg
Dziś tylko liście zdobią pusty las
Na żółto drzewa maluje czas
 
     
PiotrNS 
Poziom najwyższy
Smerf Maruda



Hobby: Większość z wymienionych
Pomógł: 12 razy
Wiek: 21
Dołączył: 01 Maj 2019
Posty: 4636
Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz
Wysłany: 20 Kwiecień 2020, 18:58   

Rekordowo ciepły wrzesień w Nowym Sączu zaskarbił sobie moją sympatię :D Cudo!
Średnia temperatura równa 16,3 stopnia (maj z taką temperaturą byłby na trzecim miejscu) jest obiecującą wartością. Średnia temperatura minimalna równa 11,4 stopnia (rekord) i maksymalna równa 23,1 (strata 0,1 stopnia do września '99) pozwalają spodziewać się pogodowego skarbu. I tak było :)
1 i 2 września mimo ciepła można było jeszcze nie poczuć niezwykłości tego miesiąca z powodu chmur. Kolejne dni przyniosły jednak stanowcze ocieplenie i 6 września temperatura po raz pierwszy we wrześniu od 1973 roku przekroczyła 30 stopni, sięgając ponad 31. Ówcześnie była to także najgorętsza wrześniowa doba od początku pomiarów, ale ten rekord (wynoszący 22,2) został pobity już rok później. To był jednak jedyny gorący dzień. Po nim już tylko rajska jesień. Ale nie tak prędko. Na szczęście nie tak prędko, w przeciwnym razie wstrzymałbym się z pozytywną oceną :) Zanim rozpoczęła się dekada temperatur bliskich 25 stopniom, lampy i uroczych porannych mgieł, nadeszła burza. I to nie bylejaka 8-) 9 września jej uderzenie musiało być naprawdę mocne, skoro spadło 23,8 mm deszczu. Przyszedł jeden dzień wytchnienia i ruszamy :) Dni od 11 do 21 września, to temperatury sięgające codziennie wyraźnie powyżej 20 stopni. Zazwyczaj około 23-25, ale ostatnie trzy dni tego ciągu przyniosły nawet 26-27. Amplitudy nie były szczególnie duże. Temperatury nie spadały niżej niż do 9-10 stopni, a to za sprawą pewnej sojuszniczki takiej pogody. Mgły :) Nie każdy, ale wiele dni przyniosło piękne poranne mgiełki, które wpłynęły na to, że usłonecznienie jest zaniżone (dzisiaj kochana stacja w NS zrobiłaby z tego 12-godzinną lampę :lol: ). Te dni musiały być piękne, uwielbiam takie wczesnojesienne mgły, z których po pewnym czasie wyłania się błękitne niebo, a temperatura wzrasta do letnich wartości. Do tego nici babiego lata i można poczuć magię tej pory roku. Niestety było sucho, ale i to przeminęło. 22 i 23 września znowu przeszły prawdziwie letnie burze, dzięki którym spadło ponad 34 mm deszczu. Ostatnie dni nadal były bardzo ciepłe z temperaturami bliskimi 20 stopniom, ale mgły już rządziły. Niekiedy w niemal całkiem mglistym dniu temperatura sięgała 20-tki, to musiało być ciekawe uczucie. Pojawiło się też więcej chmur, ale to tylko urozmaicenie miesiąca. Pięknego, rekordowo ciepłego września z wymarzonymi temperaturami, słońcem i... opadami powyżej normy. 64 milimetry szczęścia dla przyrody, to głównie zasługa burz.
Nie widziałem w historycznych danych pomiarowych drugiego tak burzowego września jak ten. To zjawisko jest w ostatnich latach w tym miesiącu dość rzadkie, a w czasie gdy jako dziecko zaczynałem się tym interesować, w ogóle nie występowało (nie było ani jednej wrześniowej burzy w latach 2009-2013). W 1982 roku burze nadeszły aż pięć razy i - jak mi się wydaje - reprezentowały niezłą jakość.
Jedyną wadą tego miesiąca był dla mnie odrobinę za długi okres suchy, ale poza tym ma moje pełne poparcie :)
https://meteomodel.pl/dane/historyczne-dane-pomiarowe/?data=1982-09-30&rodzaj=st&imgwid=349200660&dni=30&ord=asc
_________________
W samotnych dłoniach pożółkłe liście jak nostalgii ślad
I babie lato ponad głową płynie, gdy zawieje wiatr.
Już jesień wokół trwa, już najwyższa pora,
Już nadzieję zapomnienia kryje mgła...
 
     
Gość

Wysłany: 20 Kwiecień 2020, 19:31   

Dla mnie to byłby w wersji sądeckiej super miesiąc od maja do sierpnia. We wrześniu jednak wolę już inną pogodę.
 
     
kmroz 
Junior Admin
łowca burz


Hobby: Wszystko!
Pomógł: 9 razy
Wiek: 22
Dołączył: 02 Sie 2018
Posty: 14507
Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Mokotów
Wysłany: 20 Kwiecień 2020, 19:32   

To oczywiście mój komentarz. Jakiś lag jest od pewnego czasu na tym forum, że można pisać bez zalogowania się.
_________________
Re, re, kum, kum! 🐸🌧

Szeroką plażę i morza brzeg
Zakryje wkrótce głęboki śnieg
Dziś tylko liście zdobią pusty las
Na żółto drzewa maluje czas
 
     
PiotrNS 
Poziom najwyższy
Smerf Maruda



Hobby: Większość z wymienionych
Pomógł: 12 razy
Wiek: 21
Dołączył: 01 Maj 2019
Posty: 4636
Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz
Wysłany: 23 Sierpień 2020, 11:28   

Piękny miesiąc, który naprawdę pięknie wykorzystał potencjał na rekord i był prawdziwie ciepły, słoneczny i deszczowy, a nawet burzowy. Tylko 4 września i kilka razy na finiszu zdarzyły się złe amplitudy, poza tym wszystko trzymało się w ryzach.
Zgadzam się ze swoim wcześniejszym podsumowaniem. Niestety wtedy nie dołączałem do nich jeszcze podkładów muzycznych, zatem dla uzupełnienia dodaję tu jedną z najpiękniejszych polskich piosenek, jakie kiedykolwiek powstały. Do września 1982 pasuje wspaniale :)

_________________
W samotnych dłoniach pożółkłe liście jak nostalgii ślad
I babie lato ponad głową płynie, gdy zawieje wiatr.
Już jesień wokół trwa, już najwyższa pora,
Już nadzieję zapomnienia kryje mgła...
 
     
Jacob 
Poziom najwyższy
Żabka


Hobby: Meteorologia
Wiek: 24
Dołączył: 03 Cze 2019
Posty: 10075
Miejsce zamieszkania: Włocławek
Wysłany: 23 Sierpień 2020, 12:08   

Dla mnie straszny miesiąc ostatni z jednocyfrową sumą opadu, na dodatek po rekordowo suchych wakacjach :cry: . Przed nim tylko wrzesień 1951 był suchszy. I tj. pisał kmroz jak przyszły opady, to od razu zrobiła się zimnica, choć na krótko

https://meteomodel.pl/dane/historyczne-dane-pomiarowe/?data=1982-09-30&rodzaj=st&imgwid=353180250&dni=30&ord=asc

Z tym usłonecznieniem tutaj jest ewidentnie coś nie tak

https://meteomodel.pl/dane/srednie-miesieczne/?imgwid=353180250&par=prcp&max_empty=3

Gwóźdź do trumny w tym pustynnym roku, tylko tyle mogę powiedzieć...
_________________
Słońce powinno istnieć tylko od maja do sierpnia. Poza tym może jeszcze się pojawiać podczas siarczystych mrozów w zimie
 
     
Janekl 
Poziom 9
Janek


Hobby: Meteorologia
Pomógł: 1 raz
Wiek: 56
Dołączył: 06 Sie 2019
Posty: 1784
Miejsce zamieszkania: Kaszuby
Wysłany: 23 Sierpień 2020, 16:46   

Ogólnie wrzesień cieplutki nawet u mnie ale tak jak prawie wszędzie sucho bo we wrześniu spadło 3 mm deszczu . od 18 lipca do 9 października ogólnie spadło 24 mm deszczu więc bardzo sucho. Są to dane z Kościerzyny bo swoich jeszcze nie miałem.
 
     
kmroz 
Junior Admin
łowca burz


Hobby: Wszystko!
Pomógł: 9 razy
Wiek: 22
Dołączył: 02 Sie 2018
Posty: 14507
Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Mokotów
Wysłany: 24 Sierpień 2020, 11:54   

:nie:
_________________
Re, re, kum, kum! 🐸🌧

Szeroką plażę i morza brzeg
Zakryje wkrótce głęboki śnieg
Dziś tylko liście zdobią pusty las
Na żółto drzewa maluje czas
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Akagahara style created by Naddar modified v0.8 by warna
Copyright © 2018-2020 Forum LUKEDIRT
Wszelkie prawa zastrzeżone
Strona wygenerowana w 0,13 sekundy. Zapytań do SQL: 10