Forum wielotematyczne LUKEDIRT Strona Główna
 Strona Główna  FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Statystyki  Rejestracja  Zaloguj  Album

Poprzedni temat :: Następny temat
Sierpień 2020
Autor Wiadomość
kmroz 
Junior Admin
łowca burz


Hobby: Wszystko!
Pomógł: 7 razy
Wiek: 22
Dołączył: 02 Sie 2018
Posty: 13701
Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Mokotów
Wysłany: 31 Sierpień 2020, 20:55   

Jacob napisał/a:
A może przyjdzie zwyczajnie ciepłe lato, w którym nic nie dowali, jak lato 2013


Ale ja wcale nie mówię o przyszłym roku, spokojnie.

Bardziej chodzi mi o to, że mimo wszystko dużo szybciej, wg mnie, będzie sufitowy lipiec, a nie sierpień.
_________________
Re, re, kum, kum! 🐸🌧

2 dni do końca pustynnego syfu

Wrzesień 2019 >>>>Wrzesień 2017 >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>Wrzesień 2020>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>Wrzesień 2005&Wrzesień 2006 :killer:
 
     
FKP 
Poziom najwyższy
Idealista


Hobby: Meteorologia
Pomógł: 6 razy
Dołączył: 21 Maj 2019
Posty: 8660
Miejsce zamieszkania: Okolice Płocka
Wysłany: 31 Sierpień 2020, 20:56   

U mnie t. śr. 19.8 st., więc z trójki 2018-2020 najchłodniejszy, ogólnie 7 miejsce.
_________________
Aktualna pora roku: Wczesna jesień

Wrzesień 2020 >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>> W@#$%^ń 2019
 
     
Jacob 
Poziom najwyższy
Jacob


Hobby: Meteorologia
Wiek: 24
Dołączył: 03 Cze 2019
Posty: 9408
Miejsce zamieszkania: Włocławek
Wysłany: 31 Sierpień 2020, 21:03   

W Toruniu z tej trójki każdy kolejny był o 0,5 st. chlodniejszy od poprzedniego xD

2018 - 20,9 st.
2019 - 20,4 st.
2020 - 19,9 st.

Jak dla mnie to jednak między sierpniem 2018, a tym i poprzednim jest odczuwalny kosmos ;-)
_________________
Ekstremista roku 🥇
 
     
Jacob 
Poziom najwyższy
Jacob


Hobby: Meteorologia
Wiek: 24
Dołączył: 03 Cze 2019
Posty: 9408
Miejsce zamieszkania: Włocławek
Wysłany: 1 Wrzesień 2020, 09:29   

88,1 mm opadu, 263 h uslonecznienia
https://meteomodel.pl/aktualne-dane-pomiarowe/?data=2020-08-31&rodzaj=da&wmoid=12250&dni=31&ord=desc

Okres od 22.08 bardzo mi przypomina Czas Euforii z 2 połowy maja ub. r. :jupi: , jednak plucha z czerwca 2020 miała inny charakter, a te z września 2019 były krótkie :-)

Swoją drogą plucha na przełomie lata i jesieni to skrajny unikat w ostatnich latach :-) . Jednak miesiące 2020 tylko termicznie przypominają te z 2019, każdy miał totalnie inny przebieg, teraz za to wrzesień mógłby się upodobnić ;-) . Październik chcę taki jak na N kraju, listopad może być tj. u mnie a grudzień 2019 niech przepadnie, właściwie to styczeń 2020 był do niego podobny, to grudzień 2020 niech będzie taki jak styczeń 2019 na S/E :-) (swoją drogą jakby Święta termicznie przypominały 24-26.01 to chyba byłyby najzimniejsze od 18 lat :oops: )
_________________
Ekstremista roku 🥇
 
     
jorguś 
Poziom 7


Hobby: Meteorologia
Pomógł: 2 razy
Wiek: 22
Dołączył: 10 Gru 2019
Posty: 963
Miejsce zamieszkania: Katowice
Wysłany: 1 Wrzesień 2020, 09:46   

U mnie sierpień zakończył sie średnia 19,7 stopnia co oznacza że jest najchłodniejszy od 2016 roku, do 2018 traci 1,2K, a do 2015 az 2,3K. A straty do 2017 i 2019 sa małe, poniżej 0,5K. 2016 ocyzwiscie daleko z tyłu, 2K chlodniejszy. Lekko upalne były tylko 4 dni, 7-9 i 22.08. Opadowo 99,6 mm, przy czym część to juz zasługa nocy 31.08/1.09. Więc zabrakło minimalnie do tytułu czwartego z rzędu miesiąca z sumą opadow ponad 100 mm. Ogólnie całkiem udany miesiąc, według mnie najlepszy tego lata, chociaz moja opinia o nim może też być nieco wypatrzona, gdyż 7-9.08 spędziłem praktycznie uziemiony w klimatyzowanych pomieszczeniach, a od 10 do 16go przebywałem nad morzem, gdzie było jednak nieco chlodniej. Ale myślę że raczej bym nie narzekał patrząc na temperatury, zwłaszcza minimalne, bo maksymalne to dopiero tak powyżej 33 stopni sa męczące dla mnie, a to sie jednak rzadko na GS zdarza.
 
     
Jacob 
Poziom najwyższy
Jacob


Hobby: Meteorologia
Wiek: 24
Dołączył: 03 Cze 2019
Posty: 9408
Miejsce zamieszkania: Włocławek
Wysłany: 1 Wrzesień 2020, 09:50   

A właśnie co do tmax to w tej dekadzie był to tylko sierpień 2016 i 2020 nie miały tmax > 32 stopni :!:
_________________
Ekstremista roku 🥇
 
     
kmroz 
Junior Admin
łowca burz


Hobby: Wszystko!
Pomógł: 7 razy
Wiek: 22
Dołączył: 02 Sie 2018
Posty: 13701
Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Mokotów
Wysłany: 15 Wrzesień 2020, 23:32   

W Kaliszu był to dobry miesiąc:

https://meteomodel.pl/dane/historyczne-dane-pomiarowe/?data=2020-8-31&rodzaj=st&imgwid=351180435&dni=30&ord=asc
_________________
Re, re, kum, kum! 🐸🌧

2 dni do końca pustynnego syfu

Wrzesień 2019 >>>>Wrzesień 2017 >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>Wrzesień 2020>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>Wrzesień 2005&Wrzesień 2006 :killer:
 
     
kmroz 
Junior Admin
łowca burz


Hobby: Wszystko!
Pomógł: 7 razy
Wiek: 22
Dołączył: 02 Sie 2018
Posty: 13701
Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Mokotów
Wysłany: 18 Wrzesień 2020, 10:38   

Już chyba wam o tym pisałem, ale weekend 29-30.08.2020 zaskarbił sobie moje szczególne miejsce w pamięci.

Najpierw szalona poranna zlewa w sobote 29.08. Potem wyjazd do duszno-parnego Ostrowca, gdzie okresami popadywał pseudodeszcz. Wieczorny powrót i kolejna szalona, ulewna i burzowa, chociaż niestety przegapiona (przespana) noc.

W niedzielę 30.08 po porannym deszczu/burzy zrobiło się szaro, ponuro i mglisto. Temperatura zupełnie nie chciała rosnąć, trzymając ciągle na poziomie około 18 stopni. Prognozy warunków burzowych były jednak obiecujące i razem ze znajomym (którego postać niedługo pewnie poznacie!!) udaliśmy się na łowy w kierunku południowo-zachodnim, gdzie zmierzały coraz to mocniej rozwijające się komórki burzowe z województwa łódzkiego (powoli formujące się w większy układ)

Moment, którego nigdy nie zapomnę, to pierwszy postój, gdzieś na południe od Skierniewic. Gęsty stratus, niemalże mgła, powiewający umiarkowany wiatr z północnego wschodu i po prostu zimno. Właśnie wtedy prawdopodobnie się poważnie przeziębiłem, bo wyszedłem na pole z samochodu bez bluzy. I z tego momentu pamiętam cytat mojego współtowarzysza...

"Gdybym nie patrzył na prognozy i mapy radarowe i usłyszał od kogoś, że zaraz wleci tu burza, to bym go po prostu wyśmiał"....

Rzeczywiście, warunki w niczym nie wskazywały na burze. Udaliśmy się jednak na zachód aby spróbować dogonić. I nagle pojawił się z niczego opad deszczu, a wiatr się nasilał i zaczął zmieniać kierunek. Dało się też dojrzeć pierwsze międzychmurowe błyski. "Tak musieli się czuć 22.08 na Giewoncie" - takie słowa powiedziałem do "kierowcy". To prawda, tam też burza się rozpętała we mgle.

I gdy już wydawało się, że po prostu pozostanie nam tylko zwykły stratus/nimbostratus do oglądania, to nagle zobaczyliśmy to. Majestatycznie i groźnie wyglądający wał szkwałowy z odcienią groźnej zieleni, oznaczającej opady bardzo dużego gradu. I po zrobieniu odpowiednich fotek ruszyliśmy z powrotem na wschód, do Skierniewic. Duże miasto niemal zawsze nieco osłabia burze i tak się stało tym razem również. Nawalna ulewa i majestatyczne strobo (liczne międzychmurowe błyski) dotarły do tego dawnego miasta wojewódzkiego, ale o gradzie już nie było mowy.

Po przeczekaniu burzy i przepuszczeniu jej, ruszyliśmy w drogę powrotną, niemal cały czas obserwując to przepiękne strobo. Gdy wróciliśmy do aglomeracji warszawskiej, mieliśmy nie lada wyzwanie, by dotrzeć do domów. Wiele ulic zalanych, miejscami zagraconych powalonymi drzewami. Sytuacja wyglądała naprawdę dramatycznie, a paraliż na drogach był jak nigdy. Cóż, ostatnia niedziela wakacji nie pomogła tutaj, bo na drogach w tej nawałnicy było pełno aut. Na google maps było niemal wszędzie bordowo.

Te łowy, zostały zapamiętane przeze mnie o wiele bardziej niż poprzednie, bo ta burza nie dość, że była naprawdę groźna, to jeszcze bardziej szokujące było to, w jaki nietypowy sposób nadchodziła. Burza atakująca nad mgłą i zaskakująca niemal wszystkich, którzy nie obserwowali radarów. Niewidoczna do ostatniej chwili, aż przypuściła realny atak....

Z tym weekendem (dwie poranny nawalne zlewy, sobotni wyjazd do Ostrowca i niedzielna nawałnica), zawsze będzie mi się kojarzyć ta piosenka. Ale ze względu na teledysk, też mi się kojarzy z Tysiąclatkiem :)

_________________
Re, re, kum, kum! 🐸🌧

2 dni do końca pustynnego syfu

Wrzesień 2019 >>>>Wrzesień 2017 >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>Wrzesień 2020>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>Wrzesień 2005&Wrzesień 2006 :killer:
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Akagahara style created by Naddar modified v0.8 by warna
Copyright © 2018-2020 Forum LUKEDIRT
Wszelkie prawa zastrzeżone
Strona wygenerowana w 0,04 sekundy. Zapytań do SQL: 11