Forum wielotematyczne LUKEDIRT Strona Główna
 Strona Główna  FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Statystyki  Rejestracja  Zaloguj  Album  Download

Poprzedni temat :: Następny temat
Lipiec 2010
Autor Wiadomość
LukeDiRT 
Administrator



Hobby: Większość z wymienionych
Pomógł: 18 razy
Wiek: 28
Dołączył: 02 Sie 2018
Posty: 1692
Miejsce zamieszkania: Gliwice
Wysłany: 2019-04-24, 21:14   Lipiec 2010

Fajny miesiąc. Przyniósł długotrwałą falę upałów przy niskiej wilgotności - zmieniać się zaczęło dopiero 16 dnia miesiąca. Na początku III dekady powrócił upał, ale na krócej - na 3 dni. 23 lipca przeszła gwałtowna frontowa burza, która zakończyła upał na dłużej. Końcówka miesiąca była niestety chłodna i deszczowa.



 
 
     
kmroz 
Moderator
kmroz


Hobby: Meteorologia
Dołączył: 02 Sie 2018
Posty: 1418
Miejsce zamieszkania: Opacz, pow. pruszkowski
Wysłany: 2019-04-24, 21:45   

Nie do końca potrafię zrozumieć co jest fajnego w długotrwałej fali upału... Dla mnie jeden z najgorszych lipców, jedynie pierwsze 8 dni miał naprawdę fajne. Upały męczyły długo i prawie nieprzerwanie, a jak w końcu ustąpiły, to nastąpiła skrajność w drugą stronę, czyli ulewne deszcze (jakkolwiek potrzebne, to uciążliwe w takiej formie), ciemnica i niskie temperatury jak na środek lata. No ale plus za ten początek, który był taki, jak lubię latem.

Swoją drogą to przykład, że mokra gleba wcale nie musi nas ochronić przed piekielnymi klimatami, chociaż może i trochę uchroniła? Wszyscy pamiętamy co się wtedy działo w Rosji, to dopiero były koszmary. U nas było też bardzo ciężko, ale "zaledwie" przez 2 tygodnie, zawsze mogło być gorzej. Okolice Moskwy czy Wołgogradu się męczyły z tym przez prawie 2 MIESIĄCE.
 
     
LukeDiRT 
Administrator



Hobby: Większość z wymienionych
Pomógł: 18 razy
Wiek: 28
Dołączył: 02 Sie 2018
Posty: 1692
Miejsce zamieszkania: Gliwice
Wysłany: 2019-04-24, 21:48   

kmroz napisał/a:
Swoją drogą to przykład, że mokra gleba wcale nie musi nas ochronić przed piekielnymi klimatami, chociaż może i trochę uchroniła?


No właśnie. A nadchodzące lato ma być ponoć bardzo upalne z powodu obecnie trwającej suszy. Ale coś mi się nie chce w to wierzyć - moim zdaniem lato 2019 będzie chłodniejsze niż rok temu, ale i tak powinno być powyżej normy.
 
 
     
kmroz 
Moderator
kmroz


Hobby: Meteorologia
Dołączył: 02 Sie 2018
Posty: 1418
Miejsce zamieszkania: Opacz, pow. pruszkowski
Wysłany: 2019-04-24, 21:56   

Patrząc po prognozach na najbliższy tydzień, to możemy szybko przejść z posuchy, do nieco innego stanu... Ale to już temat na inny wątek.
Z drugiej strony wiadomo, to może być tylko przejściowe - jak w połowie maja 2018, kiedy solidnie popadało, a chwilę potem znowu wróciły bardzo długie ciągi bezopadowe....
 
     
LukeDiRT 
Administrator



Hobby: Większość z wymienionych
Pomógł: 18 razy
Wiek: 28
Dołączył: 02 Sie 2018
Posty: 1692
Miejsce zamieszkania: Gliwice
Wysłany: 2019-04-25, 10:59   

kmroz napisał/a:
Nie do końca potrafię zrozumieć co jest fajnego w długotrwałej fali upału...


Najlepsze w okresie letnim są temperatury od 24/25 do 29/30 stopni. Ale jeśli miałbym wybierać między upałem 32/33 stopniowym przy niskim punkcie rosy a chłodem 16/17 stopniowym z ulewami i pernamentym brakiem Słońca (mam tutaj na myśli okres w środku lata)... to wybrałbym suchy upał.
 
 
     
kmroz 
Moderator
kmroz


Hobby: Meteorologia
Dołączył: 02 Sie 2018
Posty: 1418
Miejsce zamieszkania: Opacz, pow. pruszkowski
Wysłany: 2019-04-25, 14:55   

Także oba przypadki jakie porównujemy, są według mnie całkowicie zbędne latem. Najbardziej latem lubię 22-27 stopni w dzień, 8-15 stopni w nocy i po prostu słoneczną pogodą, jednak z regularnymi opadami, aby było zielono i się nie kurzyło za bardzo.
 
     
LukeDiRT 
Administrator



Hobby: Większość z wymienionych
Pomógł: 18 razy
Wiek: 28
Dołączył: 02 Sie 2018
Posty: 1692
Miejsce zamieszkania: Gliwice
Wysłany: 2019-04-25, 14:59   

kmroz napisał/a:
Najbardziej latem lubię 22-27 stopni w dzień, 8-15 stopni


Gdy się siedzi w domu lub pracuje, to tak, takie warunki są Ok. Ale gdy wyjedzie się na wakacje pod namiot lub do drewnianego domku letniskowego, to jednak nie chciałbym spać w nocy, kiedy robi się zimnica poniżej 10 stopni. Drewniany dom letniskowy bardzo mocno przyjmuje takie temperatury jakie są na dworze. O namiocie nie wspominając.
 
 
     
kmroz 
Moderator
kmroz


Hobby: Meteorologia
Dołączył: 02 Sie 2018
Posty: 1418
Miejsce zamieszkania: Opacz, pow. pruszkowski
Wysłany: 2019-04-25, 15:14   

Jeśli chodzi o mnie, to mi nawet spadki do +5 stopni nie przeszkadzają, zwłaszcza latem przy krótkiej nocy, jasnym wieczorze i słonku grzejącym już na długo przed pobudką. Gorzej oczywiście, jeśli takie spadki pojawiają się w pochmurne dni, ale to jest akurat bardzo rzadkie i fizycznie dosyć trudne. Preferuje jednak przedział 8-15 stopni z uwagi chociażby na naszą roślinność, która potrzebuje względnego ciepła przez całą dobę.
Największym problemem dla mnie są noce powyżej 15 stopni i dni powyżej 28 stopni, ale jeśli się to nie ciągnie tygodniami, tylko jest kilkudniowym epizodem, to jeszcze zbytnio mi nie przeszkadza. W drugą stronę, nie chciałbym dłuższych ciągów latem poniżej 20 stopni w dzień, zwłaszcza przy pochmurnej pogodzie.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Akagahara style created by Naddar modified v0.8 by warna
Copyright © 2018-2019 Forum LUKEDIRT
Strona wygenerowana w 0,03 sekundy. Zapytań do SQL: 10