Forum wielotematyczne LUKEDIRT Strona Główna
 Strona Główna  FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Statystyki  Rejestracja  Zaloguj  Album

Poprzedni temat :: Następny temat
Odtworzenie usłonecznienia w regionie warszawskim 2017
Autor Wiadomość
kmroz 
Junior Admin
łowca burz


Hobby: Wszystko!
Pomógł: 6 razy
Wiek: 22
Dołączył: 02 Sie 2018
Posty: 12131
Miejsce zamieszkania: Opacz, pow. pruszkowski
Wysłany: 19 Styczeń 2020, 23:54   

PiotrNS napisał/a:
1 lipca i w nocy z 1-go na 2-gi jechałem przez całą Polskę znad morza i wszędzie na trasie było pochmurno. Sumy usłonecznienia dosyć skromne, jedynie Podlasie wyróżnia się na plus.


No cóż, możliwe że obserwator w noc z piątku na sobotę pobalował razem ze studentami PW z okazji ukończenia sesji letniej i w sobotę 1.07 był, że tak powiem, niedysponowany :lol: :lol: :lol: To by tłumaczyło te nadmiarowe godziny w moim zestawieniu.. Niestety tak na poważnie to sam tego nie ocenię, bo nie było mnie już wtedy w Polsce...

PiotrNS napisał/a:
Czerwiec 2016 u mnie też był dosyć "barankowy", ale dla mnie to nawet zaleta. Niebo w tym miesiącu było bardzo ładne, nie zabrakło lampy, ale były też chwile urozmaicenia - zdarzyło się m.in. sporo pochmurnych i ciepłych wieczorów.


A to jak to było z tym lipcem 2019? Jakie wtedy chmury nachodziły na południowe godziny? Rozumiem, że coś gorszego niż cumulusiki...

PiotrNS napisał/a:
Szczególnie ciekawy był 18 czerwca 2016, kiedy przez znaczną część dnia niebo było wręcz nienagannie błękitne, ale koło południa wyskoczyły baranki, po chwili się zachmurzyło i nawet zdarzył się mały deszczyk, po czym znowu wrócił pełen błękit :)



Haha, zupełnie jak dzień wcześniej u mnie, no słabiutki deszczyk to nie był, tylko ładna burza, ale jednak długo to nie trwało... ;)
_________________
Re, re, kum, kum! 🐸🌧
 
     
Jacob 
Poziom najwyższy
Jacob


Hobby: Meteorologia
Wiek: 24
Dołączył: 03 Cze 2019
Posty: 8044
Miejsce zamieszkania: Włocławek
Wysłany: 19 Styczeń 2020, 23:55   

Smutno się robiło myśląc o czerwcach 2016 czy 2017, w takim wyrachowanym czerwcu 2019. Jeszcze rok temu narzekałem na czerwiec 2018, że pierwsze II dekady to głównie tropik, a III dekada zimnica, jak się okazało, delikatnie próbował przygotować psychicznie na zło, które czychalo :/
_________________
❤️ 27.05 - 5.08.2020 ❤️

⛈️🌧️🌤️
 
     
kmroz 
Junior Admin
łowca burz


Hobby: Wszystko!
Pomógł: 6 razy
Wiek: 22
Dołączył: 02 Sie 2018
Posty: 12131
Miejsce zamieszkania: Opacz, pow. pruszkowski
Wysłany: 19 Styczeń 2020, 23:56   

Jacob napisał/a:
W sumie czerwiec 2017 jak mało który poskąpił nam 15/16 godzinnych lampek, z resztą podobnie jak czerwiec 2014, przeciętne uslonecznienie, ale bardzo sprawiedliwe.


No akurat w Toruniu jak widzę to nie wiem czy taki sprawiedliwy, a uslonecznienie ogólnie już dosyć słabe... :cry:
_________________
Re, re, kum, kum! 🐸🌧
 
     
kmroz 
Junior Admin
łowca burz


Hobby: Wszystko!
Pomógł: 6 razy
Wiek: 22
Dołączył: 02 Sie 2018
Posty: 12131
Miejsce zamieszkania: Opacz, pow. pruszkowski
Wysłany: 19 Styczeń 2020, 23:57   

Jacob napisał/a:
Jeszcze rok temu narzekałem na czerwiec 2018, że pierwsze II dekady to głównie tropik


Co, jaki tropik, pod względem wilgotności były jednymi z najsuchszych, dość często panowało wtedy takie suche zachmurzenie (zarówno pod względem braku opadów jak i braku wilgoci)
_________________
Re, re, kum, kum! 🐸🌧
 
     
Jacob 
Poziom najwyższy
Jacob


Hobby: Meteorologia
Wiek: 24
Dołączył: 03 Cze 2019
Posty: 8044
Miejsce zamieszkania: Włocławek
Wysłany: 19 Styczeń 2020, 23:58   

kmroz napisał/a:
Jacob napisał/a:
W sumie czerwiec 2017 jak mało który poskąpił nam 15/16 godzinnych lampek, z resztą podobnie jak czerwiec 2014, przeciętne uslonecznienie, ale bardzo sprawiedliwe.


No akurat w Toruniu jak widzę to nie wiem czy taki sprawiedliwy, a uslonecznienie ogólnie już dosyć słabe... :cry:


Przede wszystkim nie było żadnych okresów ciemnicy, najlepszym przykładem niesprawiedliwie wyrobionego uslonecznienia był nie dawno omawiany czerwiec 2015
https://meteomodel.pl/dane/historyczne-dane-pomiarowe/?data=2015-06-30&rodzaj=st&imgwid=353180250&dni=30&ord=asc
 
     
PiotrNS 
Poziom najwyższy



Hobby: Większość z wymienionych
Pomógł: 8 razy
Wiek: 21
Dołączył: 01 Maj 2019
Posty: 3700
Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz
Wysłany: 19 Styczeń 2020, 23:59   

W czerwcu 2016 cumulusy pełniły głównie funkcję dekoracyjną, a jak zakrywały niebo to nie na długo i często w bardzo pożądany sposób - np. łagodząc gorąco na początku III dekady. Lipiec 2019 to chmury pojawiające się dosłownie znikąd o 9/10 rano i z nielicznymi wyjątkami znikające dopiero na wieczór albo wczesną nocą. Tak naprawdę to najbardziej denerwujące było to, że mimo tak wyraźnego zachmurzenia, niemal wcale nie wiązało się to z opadami. Już te małe baranki w czerwcu 2016 potrafiły zdziałać więcej...
_________________
A słońce sobie lśni, jak gdyby nigdy nic.
Nie wierzy w szare dni, gorzkie łzy, głupie sny
i w miłości, których brak.
A słońca złoty krąg, jak wyciągnięta dłoń,
jak roześmiana twarz, wzywa nas, jeszcze raz!
Do nadziei ponad świat.
 
     
Jacob 
Poziom najwyższy
Jacob


Hobby: Meteorologia
Wiek: 24
Dołączył: 03 Cze 2019
Posty: 8044
Miejsce zamieszkania: Włocławek
Wysłany: 20 Styczeń 2020, 00:01   

kmroz napisał/a:
Jacob napisał/a:
Jeszcze rok temu narzekałem na czerwiec 2018, że pierwsze II dekady to głównie tropik


Co, jaki tropik, pod względem wilgotności były jednymi z najsuchszych, dość często panowało wtedy takie suche zachmurzenie (zarówno pod względem braku opadów jak i braku wilgoci)


Chodzi mi, że sporo tropikalnych nocy jak na I połowę (rok później się przekonałem co to znaczy SPORO)
https://meteomodel.pl/dane/historyczne-dane-pomiarowe/?data=2018-06-30&rodzaj=st&imgwid=353180250&dni=30&ord=asc
 
     
kmroz 
Junior Admin
łowca burz


Hobby: Wszystko!
Pomógł: 6 razy
Wiek: 22
Dołączył: 02 Sie 2018
Posty: 12131
Miejsce zamieszkania: Opacz, pow. pruszkowski
Wysłany: 20 Styczeń 2020, 00:02   

Jacob napisał/a:
Przede wszystkim nie było żadnych okresów ciemnicy, najlepszym przykładem niesprawiedliwie wyrobionego uslonecznienia był nie dawno omawiany czerwiec 2015


To fakt, ale jednak aż 10 drastycznie ponurych jak na czerwiec dni to ostre przegięcie... Nie wiem, czy bym tak chciał, ale pewnie u ciebie 50 km na S mogło być dużo lepiej, bo serio różnice w kierunku N-S były wtedy bardzo duże :mrgreen:

PiotrNS napisał/a:
W czerwcu 2016 cumulusy pełniły głównie funkcję dekoracyjną, a jak zakrywały niebo to nie na długo i często w bardzo pożądany sposób - np. łagodząc gorąco na początku III dekady. Lipiec 2019 to chmury pojawiające się dosłownie znikąd o 9/10 rano i z nielicznymi wyjątkami znikające dopiero na wieczór albo wczesną nocą. Tak naprawdę to najbardziej denerwujące było to, że mimo tak wyraźnego zachmurzenia, niemal wcale nie wiązało się to z opadami. Już te małe baranki w czerwcu 2016 potrafiły zdziałać więcej...


No tak, znam to, bywały u mnie takie dni i w tamtym lipcu, ale jednak niewiele, taki był też np 26.08.2013 (jedyny brzydki dzień w tamtym pięknym okresie). Typowe zjawisko przy PPm.
_________________
Re, re, kum, kum! 🐸🌧
 
     
kmroz 
Junior Admin
łowca burz


Hobby: Wszystko!
Pomógł: 6 razy
Wiek: 22
Dołączył: 02 Sie 2018
Posty: 12131
Miejsce zamieszkania: Opacz, pow. pruszkowski
Wysłany: 20 Styczeń 2020, 00:04   

Jacob napisał/a:
Chodzi mi, że sporo tropikalnych nocy jak na I połowę (rok później się przekonałem co to znaczy SPORO)
https://meteomodel.pl/dane/historyczne-dane-pomiarowe/?data=2018-06-30&rodzaj=st&imgwid=353180250&dni=30&ord=asc


Wrażenie to tutaj robi okres 6-9.06...
_________________
Re, re, kum, kum! 🐸🌧
 
     
Jacob 
Poziom najwyższy
Jacob


Hobby: Meteorologia
Wiek: 24
Dołączył: 03 Cze 2019
Posty: 8044
Miejsce zamieszkania: Włocławek
Wysłany: 20 Styczeń 2020, 00:07   

kmroz napisał/a:
Jacob napisał/a:
Chodzi mi, że sporo tropikalnych nocy jak na I połowę (rok później się przekonałem co to znaczy SPORO)
https://meteomodel.pl/dane/historyczne-dane-pomiarowe/?data=2018-06-30&rodzaj=st&imgwid=353180250&dni=30&ord=asc


Wrażenie to tutaj robi okres 6-9.06...


Mocno się wyróżniał ;-) (zbił sporo anomalii I połowy czerwca i ogólnie mocno podbił jego uslonecznienie). Trochę jak 9 VI rok później, ale tutaj już poza tym nie było najmniejszej litości :cry:
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Akagahara style created by Naddar modified v0.8 by warna
Copyright © 2018-2020 Forum LUKEDIRT
Wszelkie prawa zastrzeżone
Strona wygenerowana w 0,05 sekundy. Zapytań do SQL: 10