Forum wielotematyczne LUKEDIRT Strona Główna
 Strona Główna  FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Statystyki  Rejestracja  Zaloguj  Album

Poprzedni temat :: Następny temat
Kwiecień 1958
Autor Wiadomość
PiotrNS 
Poziom najwyższy



Hobby: Większość z wymienionych
Pomógł: 8 razy
Wiek: 21
Dołączył: 01 Maj 2019
Posty: 3700
Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz
Wysłany: 1 Kwiecień 2020, 00:32   Kwiecień 1958

Jeden z najfajniejszych kwietniów, naprawdę życzyłbym sobie jego powtórki. Łagodny, pozbawiony niepotrzebnych w kwietniu letnich akcentów, a przy tym mokry :) Zaczął się bardzo fajną zimką z wprawdzie całodobowym mrozem, ale przy małej pokrywie śnieżnej odczucia były całkiem przyjemne. Tym bardziej, że nadeszło wymarzone ocieplenie i 5 kwietnia cieszyliśmy się już pełnią wiosny. Aż 15,6 stopnia, a do tego temperatura minimalna wynosząca aż 9, to przepis na udany dzień, idealny na aktywne spędzenie czasu na świeżym powietrzu. Na szczęście nie było obaw, że zachłyśniemy się tym anomalnym ciepłem. Duże ciepełko nie wchodziło jak w masełko i ponownie czekało nas kilka dni naprawdę niezłej pogody. Powyżej zera w ciągu dnia, małe parowanie i częsty deszczyk, to raj dla przyrody. A rajem dla ludzi musiał być 12 kwietnia, gdy po nocnych opadach na ziemi ułożyło się 17 cm śniegu. Wszystko musiało przypominać świąteczną bajkę, a przy długim kwietniowym dniu mieliśmy dość czasu na sanki czy ulepienie słodkiego, wiosennego bałwanka, który choć niestety musiał prędko zniknąć, na pewno pocieszyłby nas wizją pięknej, wydajnej opadowo i zróżnicowanej termicznie wiosny, która nas czeka. Regularny deszczyk towarzyszył wiosnę o niejednym imieniu. Każdy dzień przyniósł nowe atrakcje. Najczęściej panowały korzystne z uwagi na niskie parowanie temperatury rzędu 8-10 stopni, ale znalazło się też coś dla spragnionych powiewu lata. 15 kwietnia zanotowano 17,4 przy słonecznej pogodzie! To piękne słoneczko oświetliło kwitnącą ziemię, dodając animuszu każdemu, komu dane było cieszyć się tym pięknym miesiącem. Trwała łagodna, umiarkowanie ciepła wiosna, która 25 kwietnia przerodziła się już w prawdziwe ciepełko. Od 25 kwietnia aż do końca miesiąca temperatura maksymalna ani razu nie spadła już poniżej 10 stopni, przypominając o tym, że nadchodzi późna wiosna i lato. 26 i 27 kwietnia temperatury przekraczały aż 17 przy opadach i jednoczesnym braku przymrozku. Ten wegetacyjny raj był wymarzoną perspektywą, bo choć łagodna wiosna z wcześniejszych okresów miesiąca była wyjątkowo przyjazna, to dla możliwości lepszego docenienia uroku miesiąca potrzebne było także kilka dni z wyższą, majową temperaturą. Trochę anomalnie, ale raz na jakiś czas odrobina szaleństwa nie zaszkodzi. Parę dni z temperaturą 17 stopni w kwietniu jeszcze może być. To idealna temperatura na wiosenne ocieplenie, przypominająca nam o tym, że Nowy Sącz to nie Novi Sad, Warszawa to nie Warna, Toruń to nie Tirana, Inowrocław to nie Izmir, Poznań to nie Pafos, a cała Polska to nie Imperium Osmańskie w czasach średniowiecznego optimum klimatycznego.
W kwietniu 1958 było cudownie. Ten miesiąc to jak szkatułka klejnotów, skrywająca w sobie piękną jak diamenty, majową wiosnę, kilka błyszczących jak szmaragdy słonecznych dni, ametystową zieleń łagodnej, deszczowej wiosny i lśniącą niczym perły, bajeczną zimę, która w kwietniu powinna się jeszcze zdarzać. Jak myślicie inaczej, to zobaczcie na normy. Kiedyś to były kwietnie! Dzisiaj od tych seriali historycznych w telewizji w głowach nam się już poprzewracało. Oczekujemy lata wiosną, a zapominamy o tak miłych, przyjaznych faunie i florze miesiącach jak kwiecień 1958. Na szczęście Kara Mustafa już nam nie grozi i czerwone sztandary będziemy podziwiać już tylko na Meteomodelu!

Miesiąc 10/10
https://meteomodel.pl/dane/historyczne-dane-pomiarowe/?data=1958-05-01&rodzaj=st&imgwid=349200660&dni=31&ord=asc

Pozdrawiam, nowy PiotrNS po rewizji poglądów.
 
     
Jacob 
Poziom najwyższy
Jacob


Hobby: Meteorologia
Wiek: 24
Dołączył: 03 Cze 2019
Posty: 8044
Miejsce zamieszkania: Włocławek
Wysłany: 1 Kwiecień 2020, 00:44   

Coś mam wrażenie, że ten post dzisiejszego już dnia to nie przypadek :lol:
Ale w obecnie zmieniającym się świecie wolę poczekać do jutra (2 kwietnia) i zobaczyć twoje dalsze poczynania :lol:

Ale fakt faktem, że II połowa miesiąca mile widziana :-)
_________________
❤️ 27.05 - 5.08.2020 ❤️

⛈️🌧️🌤️
 
     
kmroz 
Junior Admin
łowca burz


Hobby: Wszystko!
Pomógł: 6 razy
Wiek: 22
Dołączył: 02 Sie 2018
Posty: 12131
Miejsce zamieszkania: Opacz, pow. pruszkowski
Wysłany: 1 Kwiecień 2020, 01:13   

Ja okres 16-21.04 biorę w ciemno. Powiem to zarówno 1.04, 2.04 i każdego innego dnia kwietnia, dopóki takie zbawienne deszcze nie nadejdą....

Ale pierwsza połowa to niesmieszny żart...
_________________
Re, re, kum, kum! 🐸🌧
 
     
PiotrNS 
Poziom najwyższy



Hobby: Większość z wymienionych
Pomógł: 8 razy
Wiek: 21
Dołączył: 01 Maj 2019
Posty: 3700
Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz
Wysłany: 1 Kwiecień 2020, 10:14   

Jaki żart, jaki przypadek :D Chętnie przyjmę każdy kwiecień, którego forma nie będzie przypominać wejścia w mordercze półroczne lato jak dwa lata temu i będzie nadawać się do normalnego funkcjonowania. To jest bardzo fajne ochłodzenie i prawdziwe ochłodzenie, nie tak jak to pod koniec września 2018 (1 r. n. e) , kiedy TP pisała o załamaniu pogody, a skończyło się na ledwie zauważalnym zejściu do okolic normy termicznej 37-8 r.p.n.e, po którym prędko nastąpił powrót okropnego, trwającego bez przerwy 170 dni koszmaru, TMax 20 stopni i palącego na okrągło słońca. Cóż, typowi Polacy na pewno byli zachwyceni, ale mnie to nie cieszy ani trochę! Teraz to już nawet listopad potrafi być upalny, co dotąd nigdy się nie zdarzało.

Przez upały, upały szalone, oszalałem
Słońce chyba w pół roku wysłało cały blask
A ja nędznej starej, polskiej normy, wciąż spragniony
Tak usmażyć, usmażyć się można
Więcej niż tylko raz, bo stawiam że już w maju czeka nas codzienna lampa przy +30. Świetlana przyszłość nas czeka zdaje się :/
_________________
A słońce sobie lśni, jak gdyby nigdy nic.
Nie wierzy w szare dni, gorzkie łzy, głupie sny
i w miłości, których brak.
A słońca złoty krąg, jak wyciągnięta dłoń,
jak roześmiana twarz, wzywa nas, jeszcze raz!
Do nadziei ponad świat.
 
     
Jacob 
Poziom najwyższy
Jacob


Hobby: Meteorologia
Wiek: 24
Dołączył: 03 Cze 2019
Posty: 8044
Miejsce zamieszkania: Włocławek
Wysłany: 1 Kwiecień 2020, 10:25   

Oj czerwony awatar mi się przypomina :lol:

Ale trzeba przyznać, że do pisania tekstów muzyki masz talent i bardzo mi się podoba :-D
_________________
❤️ 27.05 - 5.08.2020 ❤️

⛈️🌧️🌤️
 
     
PiotrNS 
Poziom najwyższy



Hobby: Większość z wymienionych
Pomógł: 8 razy
Wiek: 21
Dołączył: 01 Maj 2019
Posty: 3700
Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz
Wysłany: 1 Kwiecień 2020, 12:17   

Dziękuję, mam jeszcze parę tekstów w zanadrzu, ale to może już przy okazji :D
_________________
A słońce sobie lśni, jak gdyby nigdy nic.
Nie wierzy w szare dni, gorzkie łzy, głupie sny
i w miłości, których brak.
A słońca złoty krąg, jak wyciągnięta dłoń,
jak roześmiana twarz, wzywa nas, jeszcze raz!
Do nadziei ponad świat.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Akagahara style created by Naddar modified v0.8 by warna
Copyright © 2018-2020 Forum LUKEDIRT
Wszelkie prawa zastrzeżone
Strona wygenerowana w 0,08 sekundy. Zapytań do SQL: 10