Forum wielotematyczne LUKEDIRT Strona Główna
 Strona Główna  FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Statystyki  Rejestracja  Zaloguj  Album

Poprzedni temat :: Następny temat
Marzec 2018
Autor Wiadomość
LukeDiRT 
Administrator
Łukasz



Hobby: Większość z wymienionych
Pomógł: 36 razy
Wiek: 30
Dołączył: 02 Sie 2018
Posty: 5985
Miejsce zamieszkania: Gliwice
Wysłany: 4 Wrzesień 2018, 17:01   Marzec 2018

Marzec 2018 zapisał się termicznie lekko poniżej normy. Ale nawet mimo to znalazły się w nim akcenty wiosenne, jak np. w okresach 9-13.03 oraz w końcówce miesiąca.



 
     
kmroz 
Junior Admin
łowca mgieł i szronu



Hobby: Wszystko!
Pomógł: 27 razy
Wiek: 23
Dołączył: 02 Sie 2018
Posty: 26340
Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Mokotów
Wysłany: 10 Wrzesień 2018, 13:55   

Akurat szczerze mówiąc to ja nie kojarze marca bez akcentów wiosennych. Większość marców w ostatnich latach to była już bardziej wiosenna (avg powyzej 5 stopni), a niektóre były wręcz bez żadnych akcetnów zimowych.
_________________
Abs tmin listopada <-10 stopni to psi obowiązek!

Lipuś 2021 :prayer: spełnił sny, teraz czas na grudzień :snieg:

Ciepło powinno być na sercu :serce: , zimno na dworze :snieg: Nie odwrotnie :!:
 
     
Bartek617 
Poziom najwyższy
Zimowy łowca burz :)


Hobby: Większość z wymienionych
Pomógł: 2 razy
Wiek: 23
Dołączył: 02 Sty 2020
Posty: 5475
Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 21 Marzec 2020, 22:35   

Pamiętam ten miesiąc jako zimny i raczej nieprzyjemny, ale z tego co mi się wydaje, to bywały gorsze. Początek był niezwykły o tyle, że mimo niebagatelnych mrozów, to śniegu było prawie jak na lekarstwo (zresztą w całym sezonie 17/18 w rejonie Krakowa było tu słabo- ok. 5/6 cm na 2-3 dni było szczytem możliwości, za cały sezon zebrało się ledwo koło 100 cm według głównej stacji). Później zaczęło się ocieplać, ale aura też do najlepszych nie należała. Apogeum nastąpiło w dniach 9-12.03., bo wtedy rzeczywiście doszło do wyraźniejszej poprawy i wiele osób miało nadzieję, że koniec z mrozami. Niestety wróciły, jednak, w całkiem suchym wydaniu wbrew prognozom, które straszyły 0.5 m śniegu. Byłem wręcz przerażony tą wizją, bo wówczas miałem bardziej negatywne nastawienie do białego puchu. :-( Sądnym dniem był piątek 16.03., kiedy lało cały czas w ciągu dnia. Późną nocą temp. spadły poniżej 0 C i opad zaczął przybierać postać stałą. Jednak śnieg musiał być znacznie słabszy niż deszcz, bo w sobotę rano jak popatrzyłem na zewnątrz, to ledwo trawniki przybieliło. Oczywiście w następnych dniach coś tam dosypywało, ale wbrew pozorom bardzo słabo- więcej niż 2-3 cm na 100% nie było. Idealnie na rozpoczęcie astronomicznej wiosny znów doszło do ocieplenia, biały puch zniknął z powierzchni ziemi i od tej pory można już było mówić prawie o definitywnym końcu epizodów zimowych. Aura była nieszczególna, jednak temp. na "+" dodawały mi więcej optymizmu. Smutne były pierwsze 2 dni kwietnia (zwłaszcza pierwszy opadowy), ale potem prawdziwy raj nastał, mimo, że niektórzy meteorolodzy sugerowali możliwy powrót do wilgotnego przedwiośnia. Sam uważam, że wielki gorąc (>25 C) w kwietniu nie jest zbytnio potrzebny, ale jak mają być anomalie, to z 2 złego wolę je na "+" niż na "-". ;-)
 
     
PiotrNS 
Poziom najwyższy
Uuu, Globcio!



Hobby: Większość z wymienionych
Pomógł: 22 razy
Wiek: 22
Dołączył: 01 Maj 2019
Posty: 8257
Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz
Wysłany: 21 Marzec 2020, 23:03   

Niby tak blisko, a tak daleko od siebie mieszkamy. U mnie atak zimy z przełomu II i III dekady przyniósł naprawdę ogromne opady śniegu, największe od 15 marca 2013. Sądnym dniem była niedziela 18 marca, kiedy przyłożyło ponad 20 cm w ciągu jednego dnia, choć sypało jeszcze przez trzy kolejne dni. 21 marca zabrakło 0,1 stopnia do tego, by był to czwarty z rzędu dzień całodobowego mrozu, a rano sypało tak gęsto, że z tym śniegiem już nie było co robić, ponad 25 centymetrów pokrywy w pierwszym dniu kalendarzowej wiosny. Także fala mrozów z początku miesiąca, kiedy po raz pierwszy od 1987 roku temperatura spadła wiosną do -20 stopni, było całkiem sporo śniegu. Mierzyłem około 10 cm, bowiem mieliśmy solidne opady 2, 14 i 16 lutego (pokrywa śnieżna utrzymywała się ciągiem przez ponad miesiąc), a i pod koniec lutego, przy kilkunastu stopniach mrozu, dosypywało twardego, zmrożonego stałego opadu. Później jeszcze nad ranem 28 marca pogoda sprawiła nam niespodziankę i po jakimś szybkim zrzucie śniegu rano były przybielone trawniki. To był miesiąc dwóch naprawdę ekstremalnych akcentów zimowych i robiło to wrażenie. W moim podsumowaniu opisałem ten miesiąc szerzej, niemal dzień po dniu, i za każdym razem kiedy przypominam sobie ten dwumiesięczny duet, a następnie kwiecień, który po nim nastąpił, uświadamiam sobie jak fascynujący jest ten nasz klimat :D
_________________
Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina :jupi:
 
     
Bartek617 
Poziom najwyższy
Zimowy łowca burz :)


Hobby: Większość z wymienionych
Pomógł: 2 razy
Wiek: 23
Dołączył: 02 Sty 2020
Posty: 5475
Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 22 Marzec 2020, 22:52   

To prawda, nasz klimat jest fascynujący. ;-) U Ciebie też jest bardziej wyrazisty, bo często u Ciebie są wyższe temp. w ciągu dnia (w nocy mamy raczej podobnie- przeważnie zimno na tle kraju), ale też przeważnie spada więcej śniegu. ;-)
 
     
PiotrNS 
Poziom najwyższy
Uuu, Globcio!



Hobby: Większość z wymienionych
Pomógł: 22 razy
Wiek: 22
Dołączył: 01 Maj 2019
Posty: 8257
Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz
Wysłany: 22 Marzec 2020, 22:59   

Noce w lecie są u mnie przeważnie odrobinę chłodniejsze, natomiast rzeczywiście temperatury maksymalne bywają wyższe. Najwięcej różnic pojawia się, gdy do gry wkracza halny. 24 października 2019 będąc w Krakowie, z niedowierzaniem patrzyłem na Ogimecie jak w Nowym Sączu temperatura szaleje i przebija 25, a później 26 stopni, kiedy w stolicy Małopolski było lekko ponad 20 i w cieniu czuło się lekki chłód 😜 A w marcu 2018 te nawalne opady śniegu w Nowym Sączu były bardzo lokalne, ta przeszło ponad 10-stopniowa anomalia zacisnęła się wokół mojego regionu i w innych miejscach na południu aż tak zimno nie było. Moja stacja jest chyba jedyną, na której marzec 2018 zapisał się jako bardzo chłodny.
_________________
Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina :jupi:
 
     
jorguś 
Poziom najwyższy


Hobby: Meteorologia
Pomógł: 13 razy
Wiek: 23
Dołączył: 10 Gru 2019
Posty: 3670
Miejsce zamieszkania: Katowice
Wysłany: 8 Czerwiec 2020, 12:37   

Za mało wiosny przyniósł, ale w zasadzie największe zarzuty mam dla tygodnia 16-23.03, to dzięki temu tygodniowi i oczywiście pierwszej pentadzie zapisał się aż tak zimno. Trochę patrzę na niego jak na luty- oczekuję od tego miesiąca czegoś innego, ale nie odczuwam jakiejś wielkiej niechęci do niego.
 
     
Jacob 
Poziom najwyższy
Antyzłośnik


Hobby: Meteorologia
Wiek: 25
Dołączył: 03 Cze 2019
Posty: 16113
Miejsce zamieszkania: Włocławek
Wysłany: 12 Wrzesień 2020, 11:10   

Powiem szczerze, że po długim konflikcie z tym o to marcem postanowiłem go jednak zneutralizować ;-) . Stary Jacob bardzo narzekał, że poza tymi dwoma ekstremalnie lodowatymi okresami był strasznie paskudny i to akurat prawda ;-) . Naprawdę cudowny był okres 7-14.03 (z wyjątkiem 11.03). No i ostatnia dekada dała ładną dawkę wilgoci :jupi:

Szanuje go za prawie, że absolutny brak pseudociepła (jednak 11.03 nie miał pełnej lampy, a przypadki z 25 i 30.03 wydają się dość naciągane).
https://meteomodel.pl/dane/historyczne-dane-pomiarowe/?data=2018-03-31&rodzaj=st&imgwid=353180250&dni=31&ord=asc
_________________
Zima 2020/21 była najkrótszą i najsłabszą zimą dekady 2021-30. W porównaniu do słynnej "zimy" 2019/20 robiła wrażenie zimowej, ale patrząc obiektywnie to w porównaniu do normalnych zim była po prostu śmieszna.
 
     
kmroz 
Junior Admin
łowca mgieł i szronu



Hobby: Wszystko!
Pomógł: 27 razy
Wiek: 23
Dołączył: 02 Sie 2018
Posty: 26340
Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Mokotów
Wysłany: 15 Wrzesień 2020, 09:45   

Za suchy i nie ma mowy o neutralizacji. Ale tak bardzo bym chciał, żeby dziś było 1.5 roku temu, 15.03.2018.... To było coś pięknego :jupi:
_________________
Abs tmin listopada <-10 stopni to psi obowiązek!

Lipuś 2021 :prayer: spełnił sny, teraz czas na grudzień :snieg:

Ciepło powinno być na sercu :serce: , zimno na dworze :snieg: Nie odwrotnie :!:
 
     
kmroz 
Junior Admin
łowca mgieł i szronu



Hobby: Wszystko!
Pomógł: 27 razy
Wiek: 23
Dołączył: 02 Sie 2018
Posty: 26340
Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Mokotów
Wysłany: 29 Lipiec 2021, 14:09   

We Włodawie serio był świetny. Dużo białej magii, a ocieplenie w loszku :jupi:

https://www.ogimet.com/cg...d=REV&Send=Send
_________________
Abs tmin listopada <-10 stopni to psi obowiązek!

Lipuś 2021 :prayer: spełnił sny, teraz czas na grudzień :snieg:

Ciepło powinno być na sercu :serce: , zimno na dworze :snieg: Nie odwrotnie :!:
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Akagahara style created by Naddar modified v0.8 by warna
Copyright © 2018-2021 Forum LUKEDIRT
Wszelkie prawa zastrzeżone
Strona wygenerowana w 0,06 sekundy. Zapytań do SQL: 11