To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum wielotematyczne LUKEDIRT
Zdjęcia, pogoda i klimat, astronomia, sport, gry i wiele więcej! Serdecznie zapraszamy!

Ogólnie o pogodzie i klimacie - Anomalie poszczególnych semestrów 2001-2019

Jacob - 28 Wrzesień 2019, 17:40
Temat postu: Anomalie poszczególnych semestrów 2001-2019
2001: 0,00K :-) / +0,04K
2002: +1,96K / -0,22K
2003: -0,43K / +0,53K
2004: -0,55K / +0,64K
2005: -0,37K / +0,45K
2006: -1,63K / +2,50K
2007: +2,34K / -0,16K
2008: +1,54K / +0,71K
2009: +0,04K / +0,48K
2010: -1,05K / -0,47K
2011: +0,50K / +0,75K
2012: +0,02K / +0,41K
2013: -0,62K / +1,10K
2014: +1,34K / +1,33K (xD)
2015: +1,01K / +2,01K
2016: +1,34K / +0,51K
2017: +0,36K / +1,08K
2018: +1,30K / +1,84K
2019: +2,03K/ +1,92K (szok, że 2 połowa niższa, ale jednak magia czerwca)
2020: +1,73K/

Jeśli chodzi o I połowę to nikogo nie zdziwi, że najcieplejsza mieliśmy w 2007 roku, a najzimniejsza rok wcześniej, w 2006 również II połowa była najcieplejsza, a najchlodniejsza w 2010.
Mieliśmy 6 pierwszych semestrów poniżej normy (2003-6,2010 i 2013) z czego dwie < -1K :shock: Jeśli chodzi o drugi semestr, to trzykrotnie (2002,2007 i 2010), z czego najchlodniejszy miał anomalie > -0,5K, pozostałe dwa dosłownie na minimalnym minusie. Dość ciekawym rokiem był 2001, kiedy obie połowy zapisały się na minimalnym plusie ;-)

kmroz - 28 Wrzesień 2019, 23:05

Odniosę się do tego, co wyżej.

Rocznik 2002 był faktycznie bardzo ciekawy. Bardzo ciepły, niemal rekorodowo, był w zasadzie do połowy września. Szedł na elegancki rekord, którego nawet 2018 by nie pobił. I potem wiadomo co odwaliło się w pogodzie, żenada na maksa od połowy września....

Bardzo ciekawy też rocznik 2006, najzimniejsza pierwsza połowa w wieku, ciekawe ile w latach 1981-2000 było zimniejszych (?) stawiam na pewno 1985, 1987, 1996... ciekawe czy coś jeszcze :?: Natomiast druga pobiła rekord, jak widać nawet tę z 2013 mocno wgniotła w glebę, cóż w 2013 ciepło się zaczęło tak naprawdę od października... Ogółem potencjał zarówno na rekord ciepła (który zresztą padł ze sporą nadwiązką, jeśli uwzględnimy semestr II 2006 i semestr I 2007 ;) A także na rekord zimna XXI wieku.

W 2007 pierwszy semestr niezwykły, w latach 2003-2018 to żaden inny nawet butów mu czyścić nie mógł ;) Ale druga połowa mocno zawiodła, ogółem bardzo analogiczna sytuacja do 2002, z tą różnicą, że tu od lipca było większość miesięcy lekko chłodno, a w 2002 jeszcze do września mocno grzało, a potem było wręcz bardzo zimno.

2008 miałem wrażenie był bardziej zrównoważony... ;) Ale na dobrą sprawę, jak się przyjrzymy, to druga połowa roku 2008 szału nie przyniosła w żadnym miesiącu, w pierwszej jednak styczeń i luty elegancko.

2010? Tu uwagę zwraca głównie fakt, że druga połowa roku miała dużo słabszą anomalię od pierwszej, a i tak pobiła rekord. Jednak potencjał pierwszej połowy roku na ujemną anomalię jest w tym wieku dużo większy (cały pierwszy kwartał może szaleć) a w drugiej połowie w zasadzie tylko grudzień może mieć duże odchyły.

Warto też wspomnieć o 2012, jakby usunąć miesiące zimowe, to ten rok miałby szansę być w czołówce. Jednak luty i grudzień się napracowały by to zmienić. Trochę analog 2018 roku (gdzie akurat były to luty i marzec), jednak w 2018 pora ciepła już tak odleciała, że i tak nie przeszkodziło to w pobiciu rekordu (ale bardzo go osłabiło)

2013 to dużo słabsza kalka 2006. Pierwsza połowa nie była aż tak zimna (dowalił tylko marzec, styczeń bez szału), do tego maj i czerwiec bardzo ciepłe, w 2006 trzeba było czekać do lipca na dużą anomalię. Za to druga połowa 2006 od początku szalała (z przerwą na sierpień), a w 2013 to poza falą upałów z przełomu lipca i sierpnia, na naprawdę bardzo ciepły okres trzeba było czekać do drugiej połowy paździa.

2014? Akurat tu mnie trochę równomierność zaskoczyła, zawsze ten rok wydawał mi się w pewnym sensie podobny do 2007... Ale obiektywnie, to przecież styczeń, maj i czerwiec były chłodnawe, za to w drugiej połowie roku tylko sierpień chłodnawy, reszta bez szału, ale jednak powyżej normy. Jakby zamienić czerwiec z lipcem w 2014 to by to bardziej przypominało 2007 rok i pewnie by była różnica.

2015? Tu też szczerze mówiąc miałem uczucie, jakoby pierwsza była wręcz cieplejsza od drugiej. Jednak... Cały drugi kwartał był chłodnawy, styczeń-marzec bez szału, a po drugiej stronie mamy kosmiczne sierpień i grudzień, listopad też nie próżnował. I tylko październik chłodny.

2016? Trochę jak w 2002 i 2007, ale w mniejszym stopniu. Wszak tutaj tylko luty, maj i czerwiec poszalały. Z drugiej zaś strony, sporo podratował wrzesień i mimo wszystko grudzień, reszta była chłodnawa w drugiej połowie, ale lipiec z lekko dodatnią anomalią (chłodnawy jak na obecny wiek)

2017 też ciekawy, tutaj odczuwalnie wyglądało to zupełnie inaczej, pierwsza połowa dużo lepsza od drugiej. Jednak... rzeczywistość znamy. Styczeń i ruchomy kwiecień/maj były naprawdę bardzo zimne i nawet dość ciepła reszta nie pozwoliła poszaleć anomalii. Za to od sierpnia wszystkie miesiące powyżej normy, niektóre całkiem sporo.

2018? Tutaj wiadomo, pierwsza połowa pełna skrajności, ale kwiecień i maj pobiły luty i marzec na głowę jak widać. Druga bardzo równomierna, ale tylko z pozoru, jakby przestawić kalendarz o 10 dni do tyłu, to by wyszło, że mieliśmy miesiące w normie, jak i z anomalią ekstremalną.

2019? Serio nie wierzę, że nie pobiła pierwsza połowa tej z 2007, na pewno to dobrze policzyłeś? :?: Mi się osobiście nawet przed czerwcem wydawało, że mamy duże szanse na rekord. Wiem, maj i styczeń chłodnawe, podczas gdy w 2007 tylko luty (ale jednak kwiecień też bez szału!), ale jednak anomalie wydawały mi się konkretniejsze w tym roku, a z czerwcem to już wgl....

Jacob - 28 Wrzesień 2019, 23:18

Nie tutaj nawet pamiętam, że na meteomodelu sprawdzałem jaką anomalie miała I połowa b.r. I było to +2,06K, jakby się zastanowić to czerwiec 2019 analogiczny to stycznia 2007, luty 2019 do marca 2007, marzec 2019 prawie +3K, a kwiecień prawie +2K, czerwiec 2007 ok. +2K, maj > +1K, kwiecień ok. +1K, luty > 0,5K. Za to w br. Mieliśmy i styczeń niemal idealnie w normie i chłodny maj z anomalia -1K
Jacob - 28 Wrzesień 2019, 23:21

Z resztą ma to minimalne znacznie, ale w pierwszej połowie roku najmniejsze znaczenie ma anomalia lutego, a największe stycznia, marca i maja oczywiście przez ilość dni ;-)
Jacob - 28 Wrzesień 2019, 23:33

Hmmm I połowa b.r. ma identyczna anomalie jak te z 2002 czy 2007, tak się zastanawiam czy los znowu się nie powtórzy i druga nie będzie lekko poniżej 0? Sam III kwartał był znacznie chlodniejszy niż ten z 2002, a przypominam, że pierwszy raz od dawna może też się odezwać listopad i powtórzyć losy marca 2013 ;-)
kmroz - 18 Lipiec 2020, 00:12

Czyli wystarczy druga połowa jak w 2017 i mamy chłodniejszy rok niż w 2014 :jupi:

A taka sama anomalia zapewni rok chłodniejszy od 2018.

Heh, i tak wszystko w rękach słynnego już grudnia będzie. Jak się spisze, to serio uważam, że rok może być chłodniejszy nawet od 2007 i 2008.

Jacob - 18 Lipiec 2020, 00:44

kmroz napisał/a:
Czyli wystarczy druga połowa jak w 2017 i mamy chłodniejszy rok niż w 2014 :jupi:

A taka sama anomalia zapewni rok chłodniejszy od 2018.

Heh, i tak wszystko w rękach słynnego już grudnia będzie. Jak się spisze, to serio uważam, że rok może być chłodniejszy nawet od 2007 i 2008.


Jak się grudzień postara w takim sensie jak myślisz, a żaden miesiąc za bardzo w drugą stronę się nie postara to i od 2017 może być chlodniejszy. Tylko to nie łatwe zadanie :mrgreen:

Szansę na lato poniżej normy, choćby tyle co wiosna xD, są mizerne, ale na porę ciepłą poniżej normy wciąż realne :shock:

kmroz - 18 Lipiec 2020, 00:46

Jacob napisał/a:
to i od 2017 może być chlodniejszy


Nie no, nie fantazjujmy. Moim "szczytem" marzeń jest zejście poniżej 2007 roku.

Ale nie kosztem badziewiastej jesieni. Jak mam do wyboru anomalię rzędu 2014/2015/2018 i udaną jesień, albo anomalią nawet rzędu 2016 i okrutną zimną/pseudociepłą jesień, to wybieram to pierwsze XD

Jacob - 18 Lipiec 2020, 00:51

kmroz, FKP jak to przeczyta to napisze, że totalnie nie ma szansy na zejście poniżej 2018 xD
kmroz - 18 Lipiec 2020, 00:53

Najgorsze, co mi do głowy przychodzi to pseudociepła jesień, ale na tyle, by windowała anomalię roku do góry :glaszcze:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group