To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum wielotematyczne LUKEDIRT
Zdjęcia, pogoda i klimat, astronomia, sport, gry i wiele więcej! Serdecznie zapraszamy!

Ogólnie o pogodzie i klimacie - Która połowa roku była lepsza? (1999-2018)

Jacob - 12 Grudzień 2019, 20:32
Temat postu: Która połowa roku była lepsza? (1999-2018)
2018

I: sama w sobie bardzo dziwna i brak jakiegokolwiek umiarkowania. Choć np. luty mi się podobał bo był wyjątkowo pogodnym miesiącem 😊, kwiecień i maj też, choć raczej nie chciałbym prędko ich powtórki 🤪, czerwiec miał naprawdę dobrą I połowę, styczeń nawet niezły, ale mógł się bardziej postarać, marzec też nienajgorszy, ale był bardzo oszczędny pod względem przyjemnej i wiosennej pogody.
II: 1-18 października ZŁOTO, tj. I połowa listopada. II połowa sierpnia też całkiem dobra. No jeszcze jako takie I połowy września i grudnia i I dekada lipca zachowała resztki honoru tamtego miesiąca. Poza tym sam shit...

Wynik: definitywnie PIERWSZA, ale i do niej nie jestem zbytnio przekonany, to jednak przyniosła znacznie mniej zła od drugiej.


2017
I: piękny i pogodny styczeń, bardzo sympatyczny marzec, oraz pogoda bez najmniejszejszych zarzutów od 12 maja do 27 czerwca :-) . Luty pod każdym względem niby spoko, ale trochę wnerwil uslonecznieniem, kilka dni lampy w II dekadzie i to już ponad 90% całej sumy. O kwietniu się nie wypowiadam, bo po co sobie psuć humor 😊

II: lipiec naprawdę dobry, trochę mam zarzutów do III dekady, ale i tak w sumie była jedną z najmniej wrednych. Sierpień miał też parę nieprzyjemnych okresow, ale na szczęście były one krótkie i za to było więcej przyjemnych i lampowych niż w lipcu, przez co też go oceniam dobrze 😊. Jeśli chodzi o wrzesień to strzepki jego honoru uratowała jedynie jego ostatnia petanda. Październik też taki sobie, listopad przyniósł wyjątkowo mało pozytywów, trochę taki styczeń 2019... No i został jeszcze grudzień, niby nic ciekawego, ale zdecydowanie najlepszy miesiąc tamtego trymestru, bardzo cenię sobie III dekadę, u mnie był tak naprawdę zuoelnie5taki sam jak grudzień 2013 😉

Wynik: PIERWSZA ;-)


2016
I: bardzo fajny styczeń, chyba jeszcze lepszy od stycznia 2017, był również bardzo pogodny i przede wszystkim dużo ciekawszy, więcej konkretnych mrozów i bardzo mocna odwilż na sam koniec. Luty rewelacyjna I połowa, druga już taka sobie. Marzec, I połowa masakryczna, druga dobra :-) . Kwiecień poza letnim początkiem, bardzo umiarkowany i słoneczny miesiąc, ale mimo to ten miesiąc miał taką specyfikę, że nie podobał mi się za bardzo. Maj świetny, ale końcówka za mocno przywalila latem. Czerwiec, kopia maja :lol:

II: lipiec, prawie brak pozytywów, nudna parowa. Sierpień, bardzo umiarkowany z cieplejsza końcówka, choć niezbyt ładny. Wrzesień rekordowo słoneczny, ale do moich ulubieńców nie należy, bo mam inne priorytety jeśli chodzi o I połowę miesiąca :-) . P*ździernik jak sama nazwa mówi. Listopad przyniósł masakryczna I połowę, ale za to naprawdę dobra drugą. Grudzień, niby nudny, ale jeden z najpogodniejszych, jak na razie I połowa grudnia 2019 bardzo mi go przypomina ;-)

Wynik: definitywnie PIERWSZA :-)


2015

I: powiem w skrócie, tutaj był absolutny brak rewelacjj, ale wiele dobra :-) . Nieciekawe, II połowa stycznia, I połowa marca, 1-8 kwietnia, II połowa czerwca.

II: lipiec niestety nic ciekawego i sporo rollercoasteru, sierpień za to bardzo określony, I połowa zło wcielone, II rewelacja. Wrzesień nawet dobry, ale podobnie jak wrzesień 2019 niezbyt mnie ujął ;-) . Październik fajny, ale 12-25 X, to p*ździernik 2016 :evil: . Listopad naprawdę dobry, no i grudzień wiadomo :-D

Wynik: druga połowa dawała więcej powodów do zachwytu, ale zdecydowanie wygrywa PIERWSZA :-D


CDN. ;-)

FKP - 12 Grudzień 2019, 20:44

Wiem na pewno, że w 2013 lepsza była II połowa :lol:
Jacob - 12 Grudzień 2019, 21:13

FKP napisał/a:
Wiem na pewno, że w 2013 lepsza była II połowa :lol:


Serio, a ten wiosenny lipiec :?: :lol: :lol: :lol:

PiotrNS - 12 Grudzień 2019, 21:24

Trudno jest mi to określić, bo często zdarza się, że dwie połowy okazują się być bardzo wyrównane i trzeba skorzystać z odczuć subiektywnych. Ale spróbuję, przynajmniej ostatnią dekadę :D

2019 - druga połowa. Bezapelacyjnie do samego końca :D Jesień dała radę 💪 no i w drugiej połowie nie było maja i czerwca 😉

2018 - pierwsza miała nieudany marzec i czerwiec, ale za to również najlepszy ciepły styczeń i bajkę 🤗 Druga to niezły sierpień i super jesień, ale za to kiepskie lipiec i grudzień. Było jednak trochę więcej słabych okresów (szczególnie w październiku i listopadzie), stąd chyba wolę I połowę.

2017 - zdecydowanie pierwsza. Poza ruchomym koszmarnym miesiącem 11 kwietnia-10 maja, prawie cały czas było dobrze. Bo druga połowa poza lipcem miała tylko epizody, które uznaję za naprawdę super.

2016 - chcem ale nie mogem. Stawiam je na równi, bo najwspanialszy w 2016 roku pięciomiesięczny okres maj-wrzesień rozłożył się niemal dokładnie po połowie w pierwszym i drugim semestrze. Trochę więcej go było w tym drugim - ale tam był również p*ździo, taka porażka jakiej w I semestrze nie było. Stąd chyba zasłużony remis ;)

2015 - delikatna przewaga I półrocza przez sympatię do rewelacyjnych okresów z kwietnia, końca maja i I połowy czerwca, a także wielu dobrych epizodów w lutym i marcu. Druga połowa zaczęła się zbyt upalnie. Był wspaniały grudzień i udany listopad, ale i bździny troszeczkę więcej.

2014 - I półrocze zdecydowanie. W drugim powiódł się wrzesień i część października, zaś pierwsze to atlantycka zima w najlepszym tego słowa znaczeniu, wczesna ładna wiosenka i super czerwiec :)

2013 - ERROR

2012 - lekka przewaga I półrocza za sprawą fajnej wiosny. Drugie nie porwało, choć szczerze mówiąc pierwsze też nie należało do rewelacyjnych. Tego Sybiru w lutym to trudno wybaczyć.

2011 - drugie, ale bez dużej przewagi :) Choć zaczęło się fatalnym lipcem, to później było już bardzo dobrze. W pierwszym były zachwycające okresy, ale o trochę mniejszej trwałości.

2010 - drugie z powodu braku kataklizmów. Poza tym paskudnym wrześniem było już całkiem nieźle, choć lato nie dało się zbyt lubić. Lipiec i sierpień i tak były jednak wyraźnie lepsze od leżącego w I semestrze czerwca.

FKP - 12 Grudzień 2019, 22:02

Jacob, Lepsza słoneczna wiosna w lipcu niż sroga zima w marcu :lol: :mrgreen: :lol:
FKP - 12 Grudzień 2019, 22:04

Ja wolę I połowę 2019 roku i to wcale nie tylko dlatego, że jest tam czerwiec 🤪 Lipiec i wrzesień generalnie dały ciała zarówno termicznie jak i solarnie.
Jacob - 12 Grudzień 2019, 22:20

FKP napisał/a:
Ja wolę I połowę 2019 roku i to wcale nie tylko dlatego, że jest tam czerwiec 🤪 Lipiec i wrzesień generalnie dały ciała zarówno termicznie jak i solarnie.


A co powiesz o maju :?:
Styczeń z resztą też kicha, ale wiem, że ten miesiąc ma dla Ciebie najmniejsze znaczenie

FKP - 12 Grudzień 2019, 22:26

No słaby ale to tylko 3 tygodnie, poza tym okresem nie mam większych zastrzeżeń odnośnie tego półrocza, zakały były raczej krótkie. Powiem tak, wygrywa I połowa ale to nie znaczy, że II była jakaś zła.
W 2016 wygrywa pierwsza a głównym czynnikiem ciągnącym drugą w dół jest oczywiście obrzydliwy wrzesień.

Jacob - 12 Grudzień 2019, 22:34

FKP napisał/a:
No słaby ale to tylko 3 tygodnie, poza tym okresem nie mam większych zastrzeżeń odnośnie tego półrocza, zakały były raczej krótkie. Powiem tak, wygrywa I połowa ale to nie znaczy, że II była jakaś zła.
W 2016 wygrywa pierwsza a głównym czynnikiem ciągnącym drugą w dół jest oczywiście obrzydliwy wrzesień.


W 2016 obrzydliwy wrzesień :?: :-D
Na pewno miałeś na myśli p*ździernik, albo już prędzej sierpień czy listopad, bo wrzesień 2016 był akurat w Twoim typie :-D

PiotrNS - 12 Grudzień 2019, 22:40

Takie pomyłki się zdarzają, ja niedawno przez roztargnienie napisałem w podsumowaniu grudnia 2006, że był dopiero drugim po (uwaga) 1996, grudniem bez całodobowego mrozu 😂 Najgorsze że parę osób to przeczytało, a ja dopiero później zauważyłem że mi się pochrzaniło, miał być 1993 ;) W 1996 to można było pomarzyć o czymś takim.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group