Forum wielotematyczne LUKEDIRT Zdjęcia, pogoda i klimat, astronomia, sport, gry i wiele więcej! Serdecznie zapraszamy!
Ogólnie o pogodzie i klimacie - Najpiękniejsze wyzwolenia od pogodowych traum
kmroz - 7 Styczeń 2020, 16:32 Temat postu: Najpiękniejsze wyzwolenia od pogodowych traumNo to lecimy chronologicznie:
Wrzesień 2019 - wyzwolenie od letniej suszy (i przy okazji od upału z końca sierpnia)
Druga połowa maja 2019 - wyzwolenie zarówno od zimnej pierwszej połowy, jak i totalnego stepu przez 2 miesiące
Luty 2019 - wyzwolenie od 2.5 miesięcznego okresu pozbawionego ociepleń i w dużej mierze też słońca
2 i 3 dekada sierpnia 2018 - wyzwolenie od jednej z najdłuższych fal upałów (mimo, że w 2019 zdołałem ją i tak z pewnych powodów docenić)
Kwiecień 2018 - Chyba najbardziej spektakulrany przypadek
2 i 3 dekada maja 2017 - wyzwolenie od najpaskudniejszego okresu drugiej połowy wiosny w tej dekadzie, polegające na pięknym przedleciu i nieustającym słońcu
2 połowa lutego 2017 - wyzwolenie od bardzo długiego lodowatego ciągu bez odwilży i de facto pierwsze realne wyzwolenie po straconym październiku 2016Jacob - 7 Styczeń 2020, 16:36 Najbardziej spekrakuralne wyzwolenia tej dekady, to II połowa kwietnia 2013 i przede wszystkim czerwiec 2010 + pierwsze 8 dni lipca. Dałbym jeszcze II połowę sierpnia 2014, oraz sierpień, wrzesień i początek października 2011 Jacob - 7 Styczeń 2020, 16:46 Z ubieglej dekady na pewno
wspaniały sierpień oraz jesień 2000
maj 2001
październik i I połowa listopada 2001
II połowa listopada 2003
kwiecien 2004
lato + jesień bez II połowy listopada 2004, po okropnym maju
wspaniale lato 2005 + taka część jesieni jak rok wcześniej, po bardzo wrednej wiośnie
ostatni trymestr 2006 i pierwsze dwie dekady stycznia 2007, po zdemoralizowanym lecie 2006
21.04 - 01.08? 2008 ♥ niesamowicie długi i piękny okres po beznadziejnej II połowie marca i pierwszych dwóch dekadach kwietnia
kwiecien i maj 2009
listopad i I dekada grudnia 2009 FKP - 7 Styczeń 2020, 16:54 20 marca 2010
4 kwietnia 2018
13 kwietnia 2013 (największe razem z 2010)
17 maja 2019
16 lutego 2017
2 lutego 2019
13 maja 2017
4 maja 2016
10 stycznia 2011
31 marca 2017 - wyzwolenie od bardzo słabego półrocza chłodnego.
Kwiecień 2011 - wyzwolenie od równie słabego półrocza chłodnego 2010/11.
19 stycznia 2002 - to musiał być niezła ulga po dwóch miesiącach ciągłej zimy, niestety jej nie pamiętam.
18 lutego 2012 - również wyzwolenie, ale nie jakoś spektakularne.
27 kwietnia 2012 - wyzwolenie od zimnego i ciemnego kwietnia, ta majówka to jakaś magia
30 czerwca 2012 - wyzwolenie od czerwca 2012.kmroz - 7 Styczeń 2020, 17:26
Jacob napisał/a:
przede wszystkim czerwiec 2010 + pierwsze 8 dni lipca.
Czerwiec 2010 u Ciebie z tego co widzę w pierwszej połowie średnio zachwycił, powiedziałbym, że wręcz był podobny do ostatniej dekady maja, ale druga to po prostu jedna wielka lampa, 173h słońca w 15 dni i wielki wrzód na tyłku osób, które twierdzą, że "bez porządnego gorąca to latem będzie ponuractwo i bździna"
Pierwsza połowa lipca to już wgl jakiś kosmos, 192 godziny słońca, chociaż wiadomo, że do oceny "przyjemności" trzeba odjąć usłonecznienie z dni 9-15.07.
Mimo wszystko, obiektywnie patrząc, usłonecznienie za miesiąc ruchomy wyniosło aż 365h słońca (tyle ile dni w roku haha)
Ciekawe, czy jakiś inny miesiąc ruchomy, a jeśli tak, to jaki, zdołał osiągnąć podobny wynik? Może jakaś mieszanka czerwca i lipca 1976?FKP - 7 Styczeń 2020, 17:28 No z każdym rokiem coraz częściej Słońce latem będzie równało się gorącu Jacob - 7 Styczeń 2020, 17:28 Musiałbym policzyć, ale faktycznie tamten miesiąc miał identyczne uslonecznienie jak lipiec 2006, może czerwiec 2008 z końcówką maja , albo maj 2018 z początkiem czerwcaJacob - 7 Styczeń 2020, 17:31 Szczerze co do czerwca 2010 to dziwię się, że wyszedł on w normie, to chyba zasługa tropiku z przełomu I i II dekady . Początek nieprzyzwoita jak na lato, a II połowa to przewaga majowych i pogodnych dni kmroz - 7 Styczeń 2020, 17:33 FKP, że też jeszcze nie wymieniłeś wyzwolenia od wiosennego lipca.... kmroz - 7 Styczeń 2020, 17:36
Cytat:
Szczerze co do czerwca 2010 to dziwię się, że wyszedł on w normie, to chyba zasługa tropiku z przełomu I i II dekady . Początek nieprzyzwoita jak na lato, a II połowa to przewaga majowych i pogodnych dni
Można powiedzieć, że druga połowa zwróciła wam przepiękny maj, jakiego w tamtym roku bynajmniej nie było.
Ale jednego właśnie nie rozumiem, czemu za wyzwolenie uznajesz początek czerwca, a nie 20.05, albo już dopiero 16.06. Bo pierwsza połowa czerwca wcale nie była w niczym lepsza od trzeciej dekady maja i odnoszę się tutaj do danych z Torunia.