Forum wielotematyczne LUKEDIRT Zdjęcia, pogoda i klimat, astronomia, sport, gry i wiele więcej! Serdecznie zapraszamy!
Ogólnie o pogodzie i klimacie - Dni, podczas których odczuwaliśmy największą euforię
FKP - 17 Styczeń 2020, 23:40 Temat postu: Dni, podczas których odczuwaliśmy największą euforięTemat ten dotyczy naszych pierwszych uniesień emocjonalnych a więc najsilniej odczuwanych po okresie ich braku.
Kilka dat z głowy.
20.03.2010 (najsilniejsze)
13.03.2011
02.01.2012 (wiem to dziwne, ale chyba mój układ hormonalny naprawdę poczuł tego dnia wiosnę )
17.03.2012
28.04.2012
13.04.2013
16.05.2019 - po południu chyba przed 16-stą, w końcu wyszło Słońce i maj mógł zaprezentować się w całej krasie - pszczoły rzuciły się na żarnowiec jak głupie. W nieco mniejszym stopniu przypływy endorfin udzielił mi się 15.05, kiedy ok. 14:00 na krótko rozpogodziło się, podziwiałem wówczas wybujałą po ostatnich deszczach i dniach bez Słońca roślinność, zaczęły też koncertować ptaki.
20.05.2019 - szczególnie nocno-ranny koncert ptaków i żab, to było po prostu cudo 😍 Późnym popołudniem słuchałem koncertu świerszcza w akompaniamencie pięknej, majowej scenerii
Niestety im człowiek starszy tym bardziej przestaje odczuwać coś takiego kmroz - 17 Styczeń 2020, 23:48 Jeśli dobrze zrozumiałem temat, mamy tutaj wymieniać te udane dni po dłuższych słabych okresach?
Na razie koniec. Część to realne wspomnienia, część takie ocenianie na podstawie danych.kmroz - 17 Styczeń 2020, 23:52 No jeszcze mam ochotę dodać tutaj w pewnym sensie 8.09.2019, kiedy spadło u mnie 20mm deszczu po takim długim okresie posuchy, w mniejszym stopniu już to 21.08.2019 złagodził, ale to jednak 8.09 pierwszy raz się "to" poczuło, był to też pierwszy opad dzienny od dłuuuuugiego czasu (w sierpniu padało tylko nocami, 2/3.09 to samo).
Ale jednak ten dzień to osobna kategoria, bo był naprawdę zimny i paskudny.FKP - 17 Styczeń 2020, 23:54 Dajemy dni, w trakcie których poczuliśmy niebywałą radość/euforie w stosunku do dni/tygodni poprzednich.kmroz - 17 Styczeń 2020, 23:56 Czyli poprawnie dałem. Ale ograniczyłem się właśnie do takich dni, które były po poprzednich TYGODNIACH (jakbym miał dawać cudowny dzień po kilku słabszych dniach, to już w samym lutym-marcu i październiku 2019 był zapełnił "cały ekran")Jacob - 17 Styczeń 2020, 23:59 16 kwietnia 2013
Pamiętam ten piękny dzionek, z pewnych względów, noc przeciętna, ale dzień przepiękny, niespodziewana 20-tka
Wszyscy wtedy chętnie korzystali z pogody nie dowierzajac, że zaledwie tydzień temu zima powiedziała ostatnie słowo https://meteomodel.pl/dane/historyczne-dane-pomiarowe/?data=2013-04-16&rodzaj=te&imgwid=353180250&dni=1&ord=descFKP - 18 Styczeń 2020, 00:05 25.02.2010 - Jeszcze przed wychodząc na dwór poczułem promienie Słońca, na podwórku było pełno wody, która płynęła po umęczonej wielotygoniowymi mrozami glebie, nagle zaśpiewała bogatka! (usłyszenie pierwszy raz w roku tego śpiewu zawsze wywołuje u mnie euforię). Ten nastrój trzymał mnie cały dzień.Jacob - 18 Styczeń 2020, 00:12 03.09.2019
02.07.2019
24.05.2019
30.01.2019 (promyczek nadziei na luty, po paskudnym styczniu, nie zawiódł )
... z 2018, żadnego szczególnie emocjonującego dnia nie niestety nie pamiętam
17.10.2017 (nadzieja, że II połowa tamtej jesieni pokaże się z innej strony, niestety złudzenia...)
12.05.2017 😍
21-22.11.2016 miód na serce po dolujacym p*ździerniku i I połowie listopada
28.03.2016
31.12.2015 (piękne zakończenie, pięknego roku )
24.12.2015
18.08.2015 hulaj dusza piekła nie ma FKP - 18 Styczeń 2020, 00:18 Dodam jeszcze, że tego 25.02.2010 nawet wybicie spod śniegu trawy wywołało u mnie nieprzebytą radość Ah, teraz to nie do pomyślenia z jakich małych rzeczy człowiek się cieszył gdy w końcu po wielu tygodniach podniosła się mroźna kurtyna 😂FKP - 18 Styczeń 2020, 00:22 13.03.2016 - pamiętam, że po wielu lochowych dniach ten w pełni lampowy dzień wywołał u mnie radosny nastrój.
5.04.2016
31.03.2017
2.02.2019
17.03.2019
26.04.2019
8.04.2019