To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum wielotematyczne LUKEDIRT
Zdjęcia, pogoda i klimat, astronomia, sport, gry i wiele więcej! Serdecznie zapraszamy!

Ogólnie o pogodzie i klimacie - Najlepsze/najgorsze roczniki 2001-19

kmroz - 31 Marzec 2020, 20:01
Temat postu: Najlepsze/najgorsze roczniki 2001-19
A teraz ten moment, na który czekała cała galaktyka!

Oceny roczników.

Dla porównania w nawiasie będę dawał oceny obliczone "na szybko" tydzień temu. Zobaczę jak bardzo się zmieniło :->

1. 2019 - 170 pkt <162>
2. 2017 - 166 pkt :-> <164>
3. 2004 - 163 pkt <160>
4. 2010 - 162 pkt :!: :!: :!: <159>
5. 2015 - 160 pkt <156>
6. 2013 - 159 pkt <159>
7. 2009 - 154 pkt <159>
8. 2014 - 150 pkt <136>
9. 2008 - 149 pkt (naprawdę szok, że tak nisko :-| ) <156>
10. 2016 - 148 pkt <121>
11. 2006 - 145 pkt <137>
12. 2012 - 144 pkt <129>
13. 2018 - 143 pkt <127>
14. 2011 - 141 pkt <125>
15. 2002 - 137 pkt <134>
16. 2007 - 135 pkt (najlepszy rok :lol: ) <125>
17. 2003 - 129 pkt <130>
18. 2001 - 126 pkt <118>
19. 2005 - 119 pkt :cry: <129>

Względem poprzedniej metody, zauważyłem, że te gorsze roczniki mocno podniosły noty - poza 2003 i 2005. Wynika z tego, że prawdopodobnie nie cackałem się ze słabymi miesiącami, a w dokładniejszym podsumowaniu jednak zawsze znajdowałem jakieś plusy...

A co do aktualnej kolejności... oceńcie sami. Parę zaskoczeń na pewno jest. Jednak okazuje się, że ulubieniec się nie zmienił - mimo suszy. Aż sam nie mogę wyjść z szoku.

PiotrNS - 31 Marzec 2020, 20:10

Szczerze to niewiele rzeczy mnie zaskoczyło poza pierwszym miejscem. Właśnie z powodu suszy wydawało mi się, że zwycięzca będzie inny. Myślałem o 2004 (wiele się nie pomyliłem) i... 2008 roku. To moje drugie zaskoczenie, ten rok zawsze kojarzył mi się jako wyjątkowo sympatyczny pod kątem Twoich upodobań. Co do reszty wielu pytań nie mam :) 2010 rok na Mazowszu przestudiowałem od deski do deski i widzę że nie było tak źle, 2017 sam lubię, a w Warszawie i okolicach był dodatkowo bardziej mokry i mniej upalny, no a 2015 i 2013 na wysokich miejscach były prawie pewne. Odrobinkę zaskoczył mnie jeszcze 2003, ale jak przypomniałem sobie mroźne pierwsze cztery miesiące, suche lato i zimowy październik, zdziwienie zniknęło. Aż zastanawiam się skąd się wzięło takie powszechne przekonanie o tym, że 2003 był taki wspaniały, ale się domyślam ;) To chyba od tego użytkownika, dla którego 30 czerwca 2019 był najlepszym dniem od stworzenia świata :D
FKP - 31 Marzec 2020, 20:16

Nie wiem jakie kryteria teraz zastosowałeś kmroz, przecież 2017 rok to 1996 tej dekady, rok 2010 to już kompletna porażka a w 2013 do połowy kwietnia najlepiej byłoby wymazać :-| Ogólnie mam wrażenie, że źle to uporządkowałeś ;-)
Jacob - 31 Marzec 2020, 20:19

Na pewno ogromny szok, że 2008 tak słabo (swoją drogą przestań już się naśmiewać że palnąłem, że 2007 to twój ulubieniec :lol: ). Poza tym żadnych większych zaskoczeń.
Ale definitywnie okropny był dla Ciebie okres 2001-7, tylko 2004 bardzo lubisz no i 2006 oszczędziłeś od "dna", który swoją drogą niegdyś mocno krytykowałeś :mrgreen:

kmroz - 31 Marzec 2020, 20:20

Postaram się również poniżej trochę objaśnić i wytłumaczyć sobie TOP5, a także ANTYTOP5

2019 - Chociaż suchych miesięcy było sporo, to do realnej suszy przyczyniły się dwa - kwiecień, oraz czerwiec. Oba były także pod wieloma innymi względami nieprzyjemne, ale jednak ten niedobór opadów ostatecznie je pogrzebał. Ale co do reszty, było naprawdę spoko. Szybka i ciekawa wczesna wiosna, przedłużająca się jesień i super miesiące maj i wrzesień. Lipiec i sierpień, oprócz nadal niedoboru opadów (ale bez wcześniejszego czerwca nie byłby to jeszcze taki problem!), też były przyjemne i ciekawe. Odnoszę wrażenie, że głównym problemem 2019 roku był brak opadowego odreagowania po czerwcu.

2017 - Tutaj głównie zadecydowała wspaniała pora ciepła, a także super przejście z zimy do wiosny. Do jesieni też się nie mogę przyczepić - długo bez przymrozków, wydajna w opady, ale przy cieple to nie przeszkadza. Tak naprawdę październik mnie zirytował, bo akurat większe opady były, gdy zimno... Swoją drogą za takie lato oddałbym naprawdę wiele, ciekawe czy się szybko powtórzy...

2004 - Ten rok w całości był super umiarkowany - raz stabilnie lekko chłodny "nieciepły", raz stabilnie lekko ciepły. Chociaż miał dość niską sumę opadów, to w żadnym miesiącu się nie dało odczuć niedoboru. Bardzo doceniłem też przejście z zimy do wiosny, i ogólnie całą wiosnę oprócz maja, lato też jedne z lepszych.

2010 - Super początek wiosny i koniec jesieni. Ale tak naprawdę większość roku taka sobie, także mnie trochę tak wysoki wynik szokuje. Ale nie ma mowy o pomyłce, ponieważ liczyła to tabelka w excelu.

2015 - Co do tego roku, też wynik mnie zastanawia, mocno oceniłem jesień (nie tylko za super listopad, ale niezły wrzesień), wiosna też była niczego sobie. Z drugiej jednak strony, lato kiepskie - głównie za stepowy i przez długi okres upalny sierpień. Tu chyba zadecydowały głównie wagi ocen.


I ANTYTOP

2005 - od marca do listopada to samo - okresy bardzo stepowe na zmianę z nieco bardziej mokrymi i zimnymi. Lato wyjątkowo bezburzowe, chociaż miało jedno odreagowanie w tym temacie (największa nawałnica w historii C Mazowsza 29.07). Głównie susza i sporo zimnicy sprawiły, że taka, a nie inna ocena. Z roku naprawdę dobrze mogę ocenić tylko styczeń, ale miesiące zimowe jednak totalnie straciły dla mnie znaczenie.

2001 - Tu chyba nie muszę tłumaczyć. Dużo zimnej, ponurej i mokrej aury. Duże opady są warte docenienia, ale nie w takich warunkach...

2003 - Najmocniej "wagowe" miesiące oprócz listopada strasznie słabe. Pora ciepła piękna i nawet dosyć ciekawa, ale jednak miała zbyt suche okresy...

2007 - Wiosna jedna ze słabszych, z rozwojem suszy i fatalną korelacją - nawet w marcu, największa dynamika była przy jedynym ochłodzeniu... Lato też bez szału, a jesień... cóż, poza listopadem nawet nie taka zła, ale na pewno nie za dobra.

2002 - Tego roku chyba też nie muszę tłumaczyć. Hejtowany od dawna i taki pozostał, chociaż miał swoje przebłyski.

kmroz - 31 Marzec 2020, 20:20

Zapomniałem o najważniejszym: pełna tabelka:

https://docs.google.com/spreadsheets/d/1WkeelD9qpb-xFrT_G-yHzq9J3z5Zahcafr3buoBxjEg/edit?usp=sharing

FKP - 31 Marzec 2020, 20:24

kmroz, Przecież cała pora ciepła 2019 to jedna wielka suszarnia, czerwiec akurat jako jedyny miesiąc mógł się poszczycić wydajnymi burzami.
Jacob - 31 Marzec 2020, 20:26

FKP napisał/a:
kmroz, Przecież cała pora ciepła 2019 to jedna wielka suszarnia, czerwiec akurat jako jedyny miesiąc mógł się poszczycić wydajnymi burzami.


2003, 2005, 2015 i 2018 niestety też poza pojedynczymi miesiącami, a ta z 2019 miała na szczęście takie 2 :mrgreen:

kmroz - 31 Marzec 2020, 20:27

A teraz czas odpowiedzi na pytania:

PiotrNS napisał/a:
Szczerze to niewiele rzeczy mnie zaskoczyło poza pierwszym miejscem. Właśnie z powodu suszy wydawało mi się, że zwycięzca będzie inny. Myślałem o 2004 (wiele się nie pomyliłem) i... 2008 roku. To moje drugie zaskoczenie, ten rok zawsze kojarzył mi się jako wyjątkowo sympatyczny pod kątem Twoich upodobań. Co do reszty wielu pytań nie mam 2010 rok na Mazowszu przestudiowałem od deski do deski i widzę że nie było tak źle, 2017 sam lubię, a w Warszawie i okolicach był dodatkowo bardziej mokry i mniej upalny, no a 2015 i 2013 na wysokich miejscach były prawie pewne. Odrobinkę zaskoczył mnie jeszcze 2003, ale jak przypomniałem sobie mroźne pierwsze cztery miesiące, suche lato i zimowy październik, zdziwienie zniknęło. Aż zastanawiam się skąd się wzięło takie powszechne przekonanie o tym, że 2003 był taki wspaniały, ale się domyślam To chyba od tego użytkownika, dla którego 30 czerwca 2019 był najlepszym dniem od stworzenia świata


Rok 2019 już trochę wyjaśniłem. Warto spojrzeć jeszcze na 2008. Tak naprawdę w nim żaden miesiąc mnie nie powalił, a ślady posuchy też się pojawiały. Maj i czerwiec sporo przez nią straciły, a pozostałe miesiące tamtego roku (poza zimowymi, ale te już naprawdę pomijam) nigdy specjalnie mnie nie zachwycały. A co do 2003, to pan z Katowic swoją drogą, ale jednak wszystkie miesiący pory ciepłej oprócz lipca od lat chwaliliśmy razem z Jacobem - za dużo łagodnej, słonecznej i spokojnej pogody z rześkimi nocami. Tylko, że... no właśnie. Obaj straciliśmy do niej sporo sympatii.

I cieszę się, że umiałeś docenić 2010 i 2017 na Mazowszu.

FKP napisał/a:
Nie wiem jakie kryteria teraz zastosowałeś kmroz, przecież 2017 rok to 1996 tej dekady, rok 2010 to już kompletna porażka a w 2013 do połowy kwietnia najlepiej byłoby wymazać Ogólnie mam wrażenie, że źle to uporządkowałeś


2013 nie do połowy, tylko do 10.04. Już mówiłem, że zimowe miesiące wagę dla mnie straciły (trochę nawet za twoją sugestią), a jeden marzec tragedii nie czyni. Od 10.04 był to już naprawdę dobry rok.

2017 za rewelacyjną, burzową, dynamiczną, ale zrównoważoną porę ciepłą. I za super przejście z zimy do wiosny. Zresztą wyżej opisałem już 2010 i 2017. Co do tego pierwszego, to sam przyznaję, że wynik mnie zaskoczył, chyba super marzec, kwiecień i listopad z wysoką wagą zrobiły robotę.

Jacob napisał/a:
Na pewno ogromny szok, że 2008 tak słabo (swoją drogą przestań już się naśmiewać że palnąłem, że 2007 to twój ulubieniec ). Poza tym żadnych większych zaskoczeń.
Ale definitywnie okropny był dla Ciebie okres 2001-7, tylko 2004 bardzo lubisz no i 2006 oszczędziłeś od "dna", który swoją drogą niegdyś mocno krytykowałeś


2008 już jest wyżej wyjaśniony w odpowiedzi do Piotra, a co do 2007 to potraktuj to jako sympatyczne zaczepki, nikogo tu nie chcę obrażać :lol: Szczerze mówiąc, to lata 2001-2007 miały faktycznie znacznie więcej suszy i nudy niż późniejsze i do tego były raczej zimne, niż ciepłe. Ten niepozorny i przeciętny 2004 był jednym z niewielu w tamtych czasach, który nam tego oszczędził.

kmroz - 31 Marzec 2020, 20:30

FKP napisał/a:
kmroz, Przecież cała pora ciepła 2019 to jedna wielka suszarnia, czerwiec akurat jako jedyny miesiąc mógł się poszczycić wydajnymi burzami.


Maj 89mm, lipiec 55mm, sierpień 44mm, wrzesień 74mm. Gdyby wywalić z tego stepowy czerwiec (ledwie 20mm), to naprawdę nie byłoby żadnej suszy, zwłaszcza, że termicznie i solarnie (co sam wielokrotnie podkreślasz....) te miesiące także nie dawały szału. No, jeszcze kwiecień i w pewnym stopniu poprzedni rok się do suszy z pewnością przyczyniły.

https://meteomodel.pl/dane/srednie-miesieczne/?imgwid=252200210&par=prcp&max_empty=2



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group