I uwierz mi, drogi kolego z zachodniomazowieckich piachów, że jakby połączyć moje dwie ulubione połowy - pierwszą z 2010 i drugą z 2019, to by śladu suszy w tej drugiej nie było (chyba, że w listopadzie )Jacob - 31 Marzec 2020, 22:33 Ja niegdyś wielbiłem II połowę 2015, ale oprócz tego że bardzo sucha to stwierdziłem, że w dużej mierze też taka nieciekawa
Choć listopad i grudzień niczego sobie FKP - 31 Marzec 2020, 22:35 kmroz, Ty chyba sobie jaja ostatnio robisz kmroz - 31 Marzec 2020, 22:40 FKP, powiedzmy że testuje wymyśloną przez siebie metodę "wagowania" miesięcy i chociaż widzę jej pewne mankamenty, to w dużej mierzę się sprawdza. Nie są to żadne jaja.FKP - 31 Marzec 2020, 22:42 Ale w drugiej połowie 2019 gleba u mnie była cały czas sucha, dopiero w listopadzie nasiąkła do ok. 10 cm a pełne nawilżenie osiągnęła dopiero w III dekadzie grudnia Jacob - 31 Marzec 2020, 22:45
FKP napisał/a:
Ale w drugiej połowie 2019 gleba u mnie była cały czas sucha, dopiero w listopadzie nasiąkła do ok. 10 cm a pełne nawilżenie osiągnęła dopiero w III dekadzie grudnia
U mnie za to od września nie było śladu po suszy, za to w poprzednim roku właśnie gleba była totalnie wypalona od słońca i braku opadów FKP - 31 Marzec 2020, 22:47 Jacob, No w 2018 roku od sierpnia to ani krztyny wilgoci w glebie do samego końca grudnia nie było