1988 - Lipiec 1988
kmroz - 8 Kwiecień 2020, 18:07 Temat postu: Lipiec 1988 https://meteomodel.pl/dane/historyczne-dane-pomiarowe/?data=1988-7-31&rodzaj=st&imgwid=252200120&dni=31&ord=asc
Ostatnio go Jacob chwalił, ja niestety nie jestem jakiś entuzjastyczny - w moim regionie niemal totalnie pozbawiony rześkich epizodów. A poza drugą dekadą lipca deszczową i dość pochmurną (ale żadnych z tych czynników nawet nie bliską 2018) także bardzo sucho.
Głównym plusem są mimo wszystko temperatury, które jednak rzadko popadały w skrajności oraz brak dłuższej nudy.
Jacob - 8 Kwiecień 2020, 18:17
U mnie dużo bardziej mokry z kolei
https://meteomodel.pl/dane/historyczne-dane-pomiarowe/?data=1988-07-31&rodzaj=st&imgwid=353180250&dni=31&ord=asc
Nie miał szczególnie rzeskich epizodow, ale cały czas było umiarkowanie, z jednym strzałem silnego upału. Bardzo podobny do sierpnia 2011
PiotrNS - 8 Kwiecień 2020, 18:23
Jeśli chodzi o mnie, to nie jestem zbytnim entuzjastą tego miesiąca. Nie lubię rozkładu temperatur tego typu - dwie fale gorąca wyraziste nawet jak na współczesne czasy, zaś między nimi tak średnio. Było dużo przyjemnych dni i sporo opadów, w dodatku w miarę regularnych, ale wziąłbym chętnie trochę słońca i ciepła z końcówki i podzieliłbym je w tygodniu 15-21 lipca. Mimo to, dobry miesiąc, tyle że nie jakiś specjalnie wymarzony.
Wakacje 1988 roku, to u mnie straszny rollercoaster. A przecież od termicznych huśtawek jest maj
https://meteomodel.pl/dane/historyczne-dane-pomiarowe/?data=1988-08-31&rodzaj=st&imgwid=349200660&dni=60&ord=asc
kmroz - 8 Kwiecień 2020, 18:23
No u Ciebie nawet okej, u mnie za wiele nocy powyżej 13 stopni (niemal wszystkie.........)
kmroz - 21 Czerwiec 2020, 00:16
Teraz uważam go za miesiąc udany. Ale może nie w ścisłym TOP.
https://meteomodel.pl/dane/historyczne-dane-pomiarowe/?data=1988-7-31&rodzaj=st&imgwid=252200120&dni=31&ord=asc
Jacob - 21 Czerwiec 2020, 01:18
No i kolejny bardzo dobry
https://meteomodel.pl/dane/historyczne-dane-pomiarowe/?data=1988-07-31&rodzaj=st&imgwid=353180250&dni=31&ord=asc
PiotrNS - 10 Październik 2020, 17:36
Po wyjątkowo lochowym czerwcu, także kolejny letni miesiąc tego roku nie pokazał za wiele dobrego. Był to jeden z lipców o największym termicznym rozchwianiu, równoważącym chłody z gorącem. Równoważenie przechyliło szalę na korzyść tego drugiego, ponieważ średnia miesiąca wynosząca 19,2 stopnia, to dużo, zwłaszcza jak na tamte czasy.
Całkiem pozytywnie oceniam początek tego miesiąca, który pomimo gorąca i upału, a także wysokich sum usłonecznienia, wniósł trochę dynamiki i urozmaicenia w postaci burz. Jedna z nich, w upalne popołudnie 6 lipca przyniosła aż 45,4 mm deszczu, piękną ulewę.
Po bardzo ładnym, delikatnie ciepłym, pozbawionym zbyt zimnego spadku w nocy, a przy tym słonecznym dniu 11 lipca, nadeszła zmiana pogody, przypominającej od tej pory nieco podgrzany czerwiec. O ile w dniach 12-15 lipca było jeszcze wyraźnie ciepło, a pogodę uzupełniały przelotne opady i burze, druga połowa drugiej dekady przyniosła aurę chłodną (choć bez bardzo zimnych dni) i niezbyt słoneczną. Warto było z tego skorzystać, gdyż wraz z początkiem ostatniej dekady, a konkretnie - wraz ze świątecznym 22 lipca - rozpoczęła się fala gorąca i upału silna nawet jak na dzisiejsze czasy. W odróżnieniu od gorącego początku miesiąca, wtedy burz już nie było, ale na szczęście pojawiło się także kilka dni bardziej pochmurnych - m.in. 25 lipca przecinający środek fali upałów, która 24 lipca przyniosła już straszną pogodę - 33,4 stopnia gorąca i prawie 26 średniej dobowej - to najgorętsza doba od 1963 roku 29 i 30 lipca zaczęło się lekko uspokajać, spadł wyczekiwany deszcz (jak zawsze po upale, mimo że ten miesiąc zakończył się sumą w normie), a 31 lipca - podobnie jak 32 lata i jeden dzień później - zapanowała piękna, cumulusikowa, ciepła (a nie gorąca) pogoda.
Za pewną ilość takich fajnych dni, jak również dynamikę na początku oraz sumę opadów w normie (109 mm) należą się temu lipcowi pochwały, jednak przez rollercoaster termiczny nie jestem jego entuzjastą. Chętnie wziąłbym chętnie trochę słońca i ciepła z końcówki i podzieliłbym je w tygodniu 15-21 lipca. Bo od huśtawek jest maj, a nie lipiec
https://meteomodel.pl/dane/historyczne-dane-pomiarowe/?data=1988-07-31&rodzaj=st&imgwid=349200660&dni=31&ord=asc
Jacob - 10 Październik 2020, 22:42
W NS faktycznie inna bajka
Ale w Toruniu piękny lipiec, tylko wyskrobać ten pomylony 24.07
A 1 dekada to Czas Euforii Ekstra
Jacob - 17 Październik 2021, 19:42
Lipiec 2012 swoich czasów
https://meteomodel.pl/dane/historyczne-dane-pomiarowe/?data=1988-07-31&rodzaj=st&imgwid=353180250&dni=31&ord=asc
To dopiero byłby super maj
kmroz - 17 Październik 2021, 21:53
W Toruniu tylko pierwsza dekada fajna
https://meteomodel.pl/dane/historyczne-dane-pomiarowe/?data=1988-07-31&rodzaj=st&imgwid=252200120&dni=31&ord=asc
Jakby wziąć resztę z Legiowawic , to w sumie by wyszedł naprawdę super lipiec Bo tu z kolei pierwsza dekada przynudziła
|
|
|