Forum wielotematyczne LUKEDIRT Zdjęcia, pogoda i klimat, astronomia, sport, gry i wiele więcej! Serdecznie zapraszamy!
Ogólnie o pogodzie i klimacie - Najlepsze dekady... 1981-2000
PiotrNS - 28 Maj 2020, 22:53 Temat postu: Najlepsze dekady... 1981-2000Witam wszystkich w nowym temacie Ocenianie rozmaitych miesięcy, dekad i połówek, jest tutaj naszą specjalnością, ale zazwyczaj zagłębiamy się tylko w dorobek ostatnich 19/20 lat. Ostatnio podsumowaliśmy (choć być może niepotrzebnie dodaję to -my, wszak ja zazwyczaj nie nadążam ) także sporo miesięcy z przeszłości, więc spróbujmy powtórzyć naszą zabawę w ustalanie najlepszych miesięcznych dekad w naszych miejscach zamieszkania: http://www.lukedirt.com.p...ht=jeden+kr%F3l szperając w zakamarkach ostatnich dwóch dekad minionego stulecia. Może znajdziemy tam prawdziwe perełki? Ja postaram się ograniczyć do jednej-dwóch najlepszych dekad, ale Wam daję wolną rękę Na razie spróbuję opracować pierwszy kwartał.
* choć zimą potrafię docenić różne pogodowe rozwiązania, także te "prawdziwie" zimowe, postanowiłem wybrać ciepłe opcjeFKP - 28 Maj 2020, 22:55 Dlaczego wszyscy tak znielubili III dekadę lutego 1990 kmroz - 28 Maj 2020, 22:59 A ja powiem jedno, jakbym mieszkał na pogórzu, to bym zdecydowanie był fanem mroźnych zim, tam ocieplenia to totalne pseudociepło, chyba, że halniaczek poratuje...
Ja postaram się wkrótce coś ułożyć, ale to nie takie proste PiotrNS - 28 Maj 2020, 23:01 Jednak trochę zbyt odjechana dla mnie, jakoś nie marzę o aż takich temperaturach w lutym. Zresztą do takich dni nie pasują mi przymrozki, jakie wtedy wystąpiły. Ze skrajnie ciepłych epizodów zimowych znacznie wolę taką drugą pentadę grudnia 2006 - szkoda, że poza strefą wpływów halniaczka jest nie do powtórzenia
A III dekada lutego 1998 też chyba była dobra, nieprawdaż? kmroz - 28 Maj 2020, 23:01 Piotr, niestety - szczerze, to prawie z żadnym wyborem tutaj się nie zgadzam. Niestety prawdziwieciepłoluby mają w takim regionie jak NS przewalone w okresie listopad-marzec... Chyba byłbym zwolennikiem marca 2013 gdybym tam mieszkał...PiotrNS - 28 Maj 2020, 23:03
kmroz napisał/a:
A ja powiem jedno, jakbym mieszkał na pogórzu, to bym zdecydowanie był fanem mroźnych zim, tam ocieplenia to totalne pseudociepło, chyba, że halniaczek poratuje...
Ja postaram się wkrótce coś ułożyć, ale to nie takie proste
W tych dekadach akurat pseudociepła było jak na lekarstwo, zresztą dla mnie zimą to nie jest szczególny problem, chyba że przybiera takie rozmiary jak w styczniu bieżącego roku. Dzień z temperaturą maksymalną od 10 stopni wzwyż zimą zawsze będzie dla mnie ciepły kmroz - 28 Maj 2020, 23:04
PiotrNS napisał/a:
W tych dekadach akurat pseudociepła było jak na lekarstwo, zresztą dla mnie zimą to nie jest szczególny problem, chyba że przybiera takie rozmiary jak w styczniu bieżącego roku. Dzień z temperaturą maksymalną od 10 stopni wzwyż zimą zawsze będzie dla mnie ciepły
No ja je trochę inaczej chyba definiuję, ale jak mówię - w Twoim regionie chyba nie da się inaczej. Dlatego na Twoim miejscu byłbym zwolennikiem śnieżnych i mroźnych rozwiązań przez całą zimę, a najlepiej też w listopadzie i marcu...PiotrNS - 28 Maj 2020, 23:06
kmroz napisał/a:
Piotr, niestety - szczerze, to prawie z żadnym wyborem tutaj się nie zgadzam. Niestety prawdziwieciepłoluby mają w takim regionie jak NS przewalone w okresie listopad-marzec... Chyba byłbym zwolennikiem marca 2013 gdybym tam mieszkał...
Kurczę, przecież przymrozki były w tych dekadach naprawdę rzadkie, a i dni całodobowo ciepłych nie brakuje Nouvel Songe to Nouvel Songe, ale jednak do klimatu śródziemnomorskiego nam tu trochę brakuje, a takie dni jak 18 czy 20 grudnia 2019 na kamieniu nie rosną.FKP - 28 Maj 2020, 23:06 Prawidziwieciepłolubem to jestem ja, w lecie Xdkmroz - 28 Maj 2020, 23:10 Na razie postaram się każdą dekadę traktować jako osobny byt, czyli np kradzież opadu śniegu z poprzedniej i pozostałość w postaci pokrywy będę uznawał. Zaraz się wezmę za stycznie