A i to nie był główny rdzeń opadowy. W Sierpcu suma opadów prawdopodobnie przekroczyła 100 mm. Aktualnie ulice wyglądają tam dosłownie jak rzeki, właśnie otrzymałem kilka zdjęć. Oto jedno z nich...
kmroz - 22 Czerwiec 2020, 13:21 http://petronews.pl/ulewn...azakow-zdjecia/FKP - 22 Czerwiec 2020, 13:29 kmroz, To już nie są piachy kolego, piachy są bliżej Płocka i tak u mnie spadło ok. 15 mm 🤣kmroz - 22 Czerwiec 2020, 13:30 15mm to jak na standardy piachów powódź tysiąclecia.Jacob - 22 Czerwiec 2020, 13:34 Niestety jak na płocką pustynię to naprawdę bd. dużoFKP - 22 Czerwiec 2020, 13:35 Jacob, Padało niemal non stop (ale dość licho) od 16-stej do brzasku, czyli ok. 2:00.jorguś - 22 Czerwiec 2020, 13:59 Stacja w Tychach za ostatnie 6 dni (16-21.06) odnotowała blisko 100 mm, a dzisiaj nadal pada i to momentami mocno Muchowiec w tym samym czasie wyraźnie mniej, bo nieco ponad 50 mm. Żałuję, że nie mam przydomowej stacji, ale myślę że mogę być bliżej wartości tyskiej- Muchowiec ominęły w środę i czwartek dwie komórki burzowe, które u mnie solidnie dowaliły. Po ogrodzie coraz ciężej się chodzi bez kaloszy, ziemia nie nadąża już z przyjmowaniem wody. W C czy N Polsce przynajmniej jest ciepło przez co i parowanie większe, u nas ta woda stoi. Raj dla żabek, ale niestety też dla różnej maści ślimaków, które są już tak bezczelne, że czają sie pod drzwiami wejściowymi i czekają na zaproszenie FKP - 22 Czerwiec 2020, 14:03 jorguś, U mnie ziemia nigdy nie ma problemów z przyjmowaniem wody, nawet w maju 2010 chlała jak skubana PiotrNS - 22 Czerwiec 2020, 21:58
Cytat:
parowanie większe, u nas ta woda stoi. Raj dla żabek, ale niestety też dla różnej maści ślimaków, które są już tak bezczelne, że czają sie pod drzwiami wejściowymi i czekają na zaproszenie
Oj tak, jest ich masakrycznie dużo, naprawdę nie wiem czy w 2014 było ich aż tyle, czy dopiero w 2010... U mnie gleba jest już nasączona i gdzieniegdzie stoi woda, a kałuż jest co niemiara. Stoję teraz przy uchylonym oknie i słyszę szumiącą rzekę w odległości ok. 300-400 m ode mnie (nie widzę jej, bo jest wygłuszona drzewami i zaroślami). To jednak nadal nie równa się temu, co było 10 lat temu. Wtedy to dosłownie huczała nawet przez zamknięte okna kmroz - 22 Czerwiec 2020, 22:15 A u mnie to parowanie jest jakieś niesamowite, spadło 30mm deszczu i jakby zupełnie śladu nie było. To znaczy kałuże są, ale one już w sumie były wcześniej, tylko nieznacznie się poszerzyły...