Ogólnie o pogodzie i klimacie - Oceny opisowe połów miesięcy 2001-2020(21)
kmroz - 17 Kwiecień 2021, 23:02 Temat postu: Oceny opisowe połów miesięcy 2001-2020(21) 1 połowa stycznia
2001 - Początek udekorowany dziedzictwem z grudnia, ale potem już tylko deszcz padał, a śnieg się szybko topił. W końcówce dopiero coś przypudrowało, ale prawdziwej zimy próżno szukać.
https://meteomodel.pl/dane/historyczne-dane-pomiarowe/?data=2001-1-15&rodzaj=st&imgwid=252200120&dni=15&ord=asc
Ocena 4/10
2002 - Początek trochę dowalił śniegiem, potem ładnie przymroziło, po czym od 5.01 przyszła słaba odwilż na chwilę i ponownie stopiła nieco śniegu. Mroźna, acz mega ponura zimka jednak szybko wróciła i było git.
https://meteomodel.pl/dane/historyczne-dane-pomiarowe/?data=2002-1-15&rodzaj=st&imgwid=252200120&dni=15&ord=asc
Ocena 7/10
2003 - Na początku nieco podlało przy kilkugodzinnej odwilży, potem jednak przyszły ładne mrozy z przyzwoitą pokrywą, mimo, że szału nie robiła.
https://meteomodel.pl/dane/historyczne-dane-pomiarowe/?data=2002-1-15&rodzaj=st&imgwid=252200120&dni=15&ord=asc
Ocena 6/10
2004 - Moim zdaniem niezła, główną wadą była mała ilość lampowo-śnieżnych dni, ale pod względem śniegu i mrozu było git, chociaż szału nie robiło. Mimo wszystko dobra zimka, takie 5-10cm śniegu i lekki mróz w wersji stabilnej to jest spoko.
https://meteomodel.pl/dane/historyczne-dane-pomiarowe/?data=2004-1-15&rodzaj=st&imgwid=252200120&dni=15&ord=asc
Ocena 8/10
2005 - Niestety trzydziestolatkowanie, w dodatku poza 3-6.01 mega suche. Trudno było nawet o przymrozki, kiedyś bym to uznał za plus (że ocieplenie zdecydowane), teraz jednak uważam to za podwojenie nudy, no nie o to chodzi...
https://meteomodel.pl/dane/historyczne-dane-pomiarowe/?data=2005-1-15&rodzaj=st&imgwid=252200120&dni=15&ord=asc
Ocena 3/10
2006 - Początek to tylko przytopienie części pięknego dziedzictwa z grudnia, potem już bezopadowy i dość nudny mróz, ale taki słoneczny okres 7-12.01 bardzo, bardzo cenny. Nawet okej, ale bardzo smuci, że prawie nic nie sypało całe dwa tygodnie...
https://meteomodel.pl/dane/historyczne-dane-pomiarowe/?data=2006-1-15&rodzaj=st&imgwid=252200120&dni=15&ord=asc
Ocena 6/10
2007 - W przeciwieństwie do 2005 roku, czuć przynajmniej pluszkę. To byłby świetny listopad, w styczniu wiadomo, że wolę opcję jak najbardziej wyraziste w kierunku mrozu i śniegu (ale pod względem mrozu w granicach rozsądku). Mimo wszystko, trochę doceniam.
https://meteomodel.pl/dane/historyczne-dane-pomiarowe/?data=2007-1-15&rodzaj=st&imgwid=252200120&dni=15&ord=asc
Ocena 4/10
2008 - Pierwsze dni to taka przypudrowana, ale ładna zimka, od 10.01 jednak zeszło na dno piekieł. Mimo wszystko, za okres do 9.01 nie mogę zgnoić.
https://meteomodel.pl/dane/historyczne-dane-pomiarowe/?data=2008-1-15&rodzaj=st&imgwid=252200120&dni=15&ord=asc
Ocena 5/10
Bartek617 - 18 Kwiecień 2021, 22:18
| kmroz napisał/a: | | mała ilość lampowo-śnieżnych dni |
Śnieg i słońce to są 2 różne światy. Tzn. przed i po spadłym białym puchu, który tworzy pokrywę słońce się może pojawić, ale wówczas opady musiałyby się skończyć (albo przeciwnie: musiałyby się jeszcze nie zacząć). Chyba że miałaby miejsce pogoda konwekcyjna, że pojawiałyby się burze śnieżne czy inne krótkotrwałe, ale mocniejsze opady, to wtedy owszem taki dzień może zapisać się paradoksalnie jako pogodny. Jednak by sypało muszą wisieć jakieś chmury (warstwowe lub kłębiaste) na niebie, przy naprawdę słonecznej aurze prawdopodobieństwo wystąpienia opadów (stałych i nie tylko) jest raczej bliskie zeru.
kmroz - 18 Kwiecień 2021, 22:25
Bartek, aby uściślić - chodzi mi o dni ze słońcem, mrozem i obecnością ZNACZĄCEJ pokrywy śnieżnej (powiedzmy 5+ cm w miarę świeżego, bądź 10+cm zelżałego)
Bartek617 - 18 Kwiecień 2021, 22:29
Ok, rozumiem.
|
|
|