Forum wielotematyczne LUKEDIRT Zdjęcia, pogoda i klimat, astronomia, sport, gry i wiele więcej! Serdecznie zapraszamy!
Nauka i edukacja - Technologia 5G
LukeDiRT - 14 Styczeń 2020, 19:58 Temat postu: Technologia 5GCo sądzicie o technologii 5G, która ma zostać wprowadzona do sieci komórkowej Jest ona szkodliwa dla ludzi
Bo moim zdaniem opinie o szkodliwości 5G to brednie. Promieniowanie mikrofalowe - a takie jest stosowane w telefonii komórkowej - jest praktycznie nieszkodliwe. O wiele bardziej niebezpieczne dla człowieka jest promieniowanie jonizujące, a do nich należą: promieniowanie rentgenowskie, ultrafioletowe oraz gamma.
FKP - 14 Styczeń 2020, 19:59 Podobno częste rozmowy przez telefon wywołują raka mózgu, ale ja nie wiem, nie zajmowałem się nigdy tym tematem zgryźliwy tetryk - 14 Styczeń 2020, 20:10
FKP napisał/a:
Podobno częste rozmowy przez telefon wywołują raka mózgu, ale ja nie wiem, nie zajmowałem się nigdy tym tematem
Palenie fajki wywołuje raka krtani.
Palenie cygar wywołuje raka dziąseł.
Palenie papierosów wywołuje raka płuc.
Zaś niepalenie wywołuje takiego zupełnie zwyczajnego raka
Tak żartem można odpowiedzieć na zarzuty o rakotwórczym działaniu telefonów komórkowych.
P.S. Siedzenie przed ekranem kompa wywołuje ślepotę A w ogóle życie jest śmiertelną chorobą przenoszoną drogą płciową Pan Zanussi to potwierdzi LukeDiRT - 14 Styczeń 2020, 20:14 Na YouTube, na kanale "Nauka. To Lubię" jest film dotyczący tego tematu. Polecam obejrzeć.
FKP - 14 Styczeń 2020, 20:24
zgryźliwy tetryk napisał/a:
A w ogóle życie jest śmiertelną chorobą przenoszoną drogą płciową
Szkoda, że człowiek nie może rozmnażać się klonalnie, jako organizmy genetyczne (genety) bylibyśmy nieśmiertelni, chociaż cech osobowości czy charakteru nie zachowaliśmy by bo to zależy nie tylko od genów ale też od środowiska w jakim żyjemy, w jakim doświadczamy rożnych rzeczy itp..zgryźliwy tetryk - 14 Styczeń 2020, 20:42
FKP napisał/a:
zgryźliwy tetryk napisał/a:
A w ogóle życie jest śmiertelną chorobą przenoszoną drogą płciową
Szkoda, że człowiek nie może rozmnażać się klonalnie, jako organizmy genetyczne (genety) bylibyśmy nieśmiertelni, chociaż cech osobowości czy charakteru nie zachowaliśmy by bo to zależy nie tylko od genów ale też od środowiska w jakim żyjemy, w jakim doświadczamy rożnych rzeczy itp..
A po co nam nieśmiertelność Czy 10 miesięcy przed urodzeniem i jeszcze wcześniej było nam źle Po śmierci będzie podobnie, czyli zero wrażeń. Tylko ta agonia...
W kwestii rozmnażania klonalnego. Bliźnięta jednojajowe przeważnie mają identyczny genom. Ale osobowości różne.FKP - 14 Styczeń 2020, 21:03
zgryźliwy tetryk napisał/a:
Tylko ta agonia...
No właśnie, ta świadomość konsekwentnej utraty sprawności umysłowej i fizycznej musi być okropna. Śmierć nie jest zła, złe jest umieranie i starzenie się PiotrNS - 14 Styczeń 2020, 21:47 Sam często się zastanawiam jak to jest, kiedy człowiek uświadamia sobie że niewiele życia już mu pozostało. Z tego co kiedyś czytałem, każdy starszy człowiek przeżywa w którymś momencie chwilę przerażenia i przygnębienia gdy sobie to uświadomi, ale u niektórych bardziej pogodnych ludzi, pogodzenie się, a nawet polubienie tego stanu rzeczy przychodzi stosunkowo łatwo. Najgorsza jest samotność. Ona potrafi człowieka rozkleić w każdym wieku, a co dopiero wtedy, gdy pragnienie bliskości jest tak bliskie. Ważne jest jednak także zwyczajnie pozytywne nastawienie do świata i poczucie dobrze przeżytych lat. Ono samo pomaga dłużej zachowywać dobrą formę. Moja Babcia (niestety jedyna żyjąca, dziadków już nie mam) skończy w lutym 89 lat i czuje się naprawdę dobrze, bez problemu wychodzi na zakupy, do kościoła, gotuje, sprząta i ma ogólnie dobre zdrowie. Każdy jednak przyznaje, że w życiu nigdy nie lubiła zanadto się przejmować i akceptowała życie takim jakie jest, a pogoda ducha była i jest tego naturalną konsekwencją Na YT polecam filmy poświęcone "Dziarskiemu Dziadkowi", weteranowi AK Antoniemu Huczyńskiemu, który mimo skończonych 97 lat nadal jest bardzo aktywny i udziela rad na długie zachowanie formy Wygląda na wspaniałego człowieka.
A co do technologii 5G, uważam że fale mają na człowieka marginalny wpływ, a w niektórych wywodach więcej niż faktów, jest teorii spiskowych. Wszystko w nadmiarze szkodzi, także nadużywanie telefonu. Bliscy zmarłego w 2017 roku na raka mózgu Tomasza Kality opowiadali kiedyś jak podczas kampani wyborczej niemal non-stop miał jakieś załatwienia przez telefon i nie rozstawał się z nim ani na chwilę. Wkrótce potem zdiagnozowano u niego guza. Nie ma co jednak wyolbrzymiać szkodliwości różnych urządzeń czy technologii, bo taka choroba może dopaść człowieka jakby bez powodu, o czym przekonałem się niedawno, kiedy (na szczęście wygrana) walka z rakiem trwała w mojej najbliższej rodzinie. Być może jestem genetycznie obciążony na zachorowanie, cóż - robię wszystko by tego uniknąć i staram się trzymać zdrowo. Tylko że dbanie o siebie nie polega na wymyślaniu jakichś opóźnionych o 20 lat wersji "Pluskwy Millenijnej" i sianiu paniki. Manipulacje rzadko są dobrymi doradcami zgryźliwy tetryk - 14 Styczeń 2020, 21:58
Cytat:
Bliscy zmarłego w 2017 roku na raka mózgu Tomasza Kality opowiadali kiedyś jak podczas kampani wyborczej niemal non-stop miał jakieś załatwienia przez telefon i nie rozstawał się z nim ani na chwilę. Wkrótce potem zdiagnozowano u niego guza.
Przypadkowa zbieżność. Przecież ludzie na raka mózgu umierali zanim jeszcze wynaleziono nie tylko telefony komórkowe, ale i te stacjonarne czy radio na słuchawki. Te urządzenia (zwłaszcza cewki w słuchawkach) też emitują fale elektromagnetyczne. A wcześniej? Też ludzie chorowali na tego raka.FKP - 14 Styczeń 2020, 22:04 Ale nie tak często.