Ogólne tematy - Jak polskie seriale ukazują graczy
LukeDiRT - 21 Czerwiec 2022, 17:43 Temat postu: Jak polskie seriale ukazują graczy Telewizja wciska nam niezłą propagandę.
Gry niby uzależniają, ale telewizja to już nie
https://www.youtube.com/watch?v=ADCW469YNF4
| Cytat: | Cytat z 4 minuty i 32 sekundy
- raniłeś ciężko swoją babcię, rozumiesz
- przecież ona ma jeszcze siedem żyć |
To już pozostawiam bez komentarza... a niektórzy oczywiście w to uwierzą i pomyślą, że tacy są właśnie gracze w rzeczywistości. Że nie odróżniają fikcji od rzeczywistego świata.
Bartek617 - 21 Czerwiec 2022, 18:55
Jak niektóre osoby bywają skrajnie uzależnione od niektórych gier akcji/przygodowych/platformowych, w których postać kierowana przez gracza ma kilka żyć, to w sumie niestety mogą niespodziewanie przekroczyć tą cienką linię graniczną między światem fabularnym/fikcyjnym a rzeczywistym/prawdziwym i w sumie może im się wydawać, że to co później robią, jest nieszkodliwe dla społeczeństwa (chociaż tak naprawdę jest i to bardzo). Zabójstwo lub inne przestępstwo spowodowane przez ekstremalną fascynację światem z gier niestety należy do takich czynów, na które trudno jest znaleźć okoliczności łagodzące. Bo pojawia się wówczas takie samo zasadnicze pytanie, jak np. z alkoholem czy samochodem (chociaż tragedie spowodowane z użyciem samochodów są zwykle nieumyślne, w tej kwestii decydującą rolę odgrywa zamiar, bo sam nieszczęśliwy wypadek drogowy nie może być traktowany jako morderstwo czy zabójstwo z premedytacją- to jest nieumyślne spowodowanie śmierci) : kto po tą rzecz sięgnął (nikt inny jak rzeczywisty sprawca czynu) , ewentualnie jeszcze zachodzi taka kwestia czy był w tym obecny jakiś przymus ze strony osób trzecich (bo to mogłaby być jeszcze jakaś linia obrony, przynajmniej w podstawowym zakresie, jak zwłaszcza ktoś ma słabą i uległą osobowość), czy sprawca miał wolną wolę (rękę też) i chciał czegoś niezależnie od innych na własnej skórze doświadczyć (na taki scenariusz już trudno jest znaleźć jakiekolwiek uzasadnienie czy wytłumaczenie- może tylko uprzednia niekaralność, młody wiek oraz dotychczasowa dobra, a przynajmniej neutralna opinia społeczna). Można jeszcze próbować zganiać na ograniczoną świadomość, niepoczytalność i niemożność rozpoznania swoich czynów i pokierowania swoim postępowaniem, ale raczej rzadko takie okoliczności są brane pod uwagę- bo znowu czy to jest wina kogoś z zewnątrz, że doświadcza się jakiejś przejściowej (lub też nie) niedyspozycji? Z telewizją sprawa ma się rzecz jasna bardzo podobnie- jak się ogląda bardzo dużo filmów sensacyjnych/kryminalnych, to też można stać się osobą bardziej podatną na agresję i skłonną do przemocy. Tak samo w skrajnych sytuacjach można wpaść w amok i popełniać różne straszne rzeczy, których by się normalnie nie zrobiło (przez myśl by to nie przeszło). Dlatego uważam, że nieradzenie sobie z różnorodnymi nałogami potrafi diametralnie zmienić ludzi i stosunkowo częste zaistniałe dramaty wynikają z takich nieporozumień.
pawel - 21 Czerwiec 2022, 19:00
Natomiast łatwiej nie grać niż grając zachować umiar
zgryźliwy tetryk - 21 Czerwiec 2022, 20:26
Na szczęście poza "niewinnym" pasjansem https://www.pasjans.pl/pasjans nie uznaję żadnych gier komputerowych. Hazardu tym bardziej.
LukeDiRT - 22 Czerwiec 2022, 15:26
Stereotypy o graczach - jak wzmacniają je telewizja i filmy
https://www.youtube.com/watch?v=RN6OR7mWCl8
Działanie gier na człowieka
Materiał z Wiadomości TVP z 2013 roku (czyli jeszcze za rządów Platformy)
https://www.youtube.com/watch?v=ea-BFMp2kKo
...czyli kolejne filmy przedstawiające graczy w negatywnym świetle. Ale co się dziwić, skoro wszystkie takie materiały są skierowane tylko dla określonej grupy docelowej.
funkcyjka - 22 Czerwiec 2022, 15:39
| Bartek617 napisał/a: | | Jak niektóre osoby bywają skrajnie uzależnione od niektórych gier akcji/przygodowych/platformowych, w których postać kierowana przez gracza ma kilka żyć, to w sumie niestety mogą niespodziewanie przekroczyć tą cienką linię graniczną między światem fabularnym/fikcyjnym a rzeczywistym/prawdziwym i w sumie może im się wydawać, że to co później robią, jest nieszkodliwe dla społeczeństwa (chociaż tak naprawdę jest i to bardzo). |
Zdefiniuj w tym przypadku stopień uzależnienia, żeby myśleć o grach w taki sposób jak opisujesz. Sytuacja, którą przedstawiłeś, raczej dotyczy ludzi młodych, nastolatków, którzy jednak mogą mieć w tym wieku jeszcze nie do końca niewykształconą sferę emocji. To skrajność. Przecież to nie jest tak, że każdy kto gra w jakąś grę (np. w jakąś jedną np. codziennie by ją szybko przejść) to jest bandytą.
| Bartek617 napisał/a: | | Z telewizją sprawa ma się rzecz jasna bardzo podobnie- jak się ogląda bardzo dużo filmów sensacyjnych/kryminalnych, to też można stać się osobą bardziej podatną na agresję i skłonną do przemocy. |
O, to ja powinnam już dawno zabijać i mieć super moce, bo oglądam dużo filmów sensacyjnych i filmów akcji. Serio nie idźmy w skrajność i nie myślmy, że każdy przekaz w telewizji to już zaproszenie do zabijania. No, chyba, że mamy na myśli USA - tam nieco inaczej to działa, ale wszystko jest kwestią należytego pojmowania i oddzielania fikcji z telewizji i prawdziwego życia.
Bartek617 - 22 Czerwiec 2022, 15:50
Skupiłem się na najbardziej wyrazistych przypadkach- ludziach, którzy ewidentnie nie radzą sobie z uzależnieniami (ten stopień jest więc nieposkromiony i przekracza wszelakie granice- aż tak jest z nimi źle, że zapominają o prawdziwym świecie), a do takiej grupy rzeczywiście zaliczają się przede wszystkim osoby bardzo młode, mające zwykle mniej niż 20 l. Oczywiście jest to prawda, że wyraźna większość ludzi nie ma tego typu problemów i jest w stanie sobą pokierować. Zakładam, że przeciętna osoba potrafi sobie wytłumaczyć, że wszystko to co się dzieje na ekranie (przynajmniej podczas serialu czy filmu fabularnego), to nic prawdziwego i że za obecność scen krwawych na ogół są w dużej mierze odpowiedzialne efekty specjalne.
|
|
|