Ogólnie o pogodzie i klimacie - Co jest bardziej uciążliwe?
FKP - 28 Czerwiec 2022, 15:08 Temat postu: Co jest bardziej uciążliwe? Jak w temacie.
Jacob - 28 Czerwiec 2022, 15:15
Lampowe 30-tki z pustynną wilgotnością są najbardziej uciążliwe dla mnie
jorguś - 28 Czerwiec 2022, 15:17
Przy np 32 stopniach to już bym się zastanowił, ale przy 30, zwłaszcza w czerwcu/pierwszej połowie lipca to zdecydowanie wolę pierwszą opcję, w takiej II połowie sierpnia lub tym bardziej wrześniu to już bym się zastanowił no ale tam to już ciężej o pochmurne 30 st. xd
FKP - 28 Czerwiec 2022, 15:20
30 st. bez suki jest dużo łagodniejsze w odbiorze, bo jedynym czynnikiem grzejącym jest temp.. W sierpniu jednak tak suabo pyrga, że nie podbija już mocno odczucia temp., coś jak teraz późnym popołudniem.
FKK - 28 Czerwiec 2022, 15:55
Trudno powiedzieć bo według mnie główną rolę w odczuwaniu wysokich temperatur odgrywa wilgotność powietrza, zachmurzenie w drugiej kolejności.
Zazwyczaj pochmurnej pogodzie towarzyszy wilgotność powietrza, ale czasami może być pochmurno i sucho. Z kolei w drugą stronę zdarzają się dni z brakiem lub niewielkim zachmurzeniem, a jednocześnie o wysokiej wilgotności powietrza.
Osobiście zauważyłem, że nieprzyjemne uczucie gorąca pojawia się, gdy na niebie jest tzw, mleko, czyli warstwa cienkich chmur, która może mniej czy bardziej osłabić błękit nieba. Druga sytuacja to Słońce które wychodzi zza grubej chmury.
Chmury typu "mleko" działają jak soczewka i kopuła - powoduje to koncentrację ciepła w jednym punkcie i jego utrudnioną ucieczkę.
Jeżeli chodzi o wilgotność, to najbardziej paląco jest do południa, kiedy paruje wilgoć zgromadzona w nocy. Po południu jest już sucho i dużo przyjemniej.
zgryźliwy tetryk - 28 Czerwiec 2022, 22:21
Przy upale w słoneczny dzień zawsze można się schować w cieniu, chociażby jakiegoś drzewa. Powietrze wtedy jest suche. Wysoka temperatura w dzień pochmurny wskutek wysokiej wilgotności powietrza z natury rzeczy jest bardziej uciążliwa. Wtedy jest parno.
Dziś do późnego popołudnia było słonecznie, temperatura sięgnęła +32 stopni. Potem silnie zachmurzyło się i temperatura spadła do +26 stopni, nie spadła ani jedna kropla deszczu. A jednak w tym "suchym" upale było łatwiej oddychać, niż w w warunkach parnej pory przedwieczornej. Tylko kilkuminutowy dosyć silny wiatr przyniósł chwilową ulgę, ale późniejszy lekki "zefirek" już jej nie dawał. W tym czasie byłem z żoną na działce.
Bartek617 - 28 Czerwiec 2022, 22:32
Stan zachmurzenia na niebie nawet mnie tak bardzo nie martwi, bo słoneczny gorąc/upał też potrafi "dopiec"- tyle że (oczywiście dla mnie- zdania tutaj pewnie będą podzielone, bo z osobistymi odczuciami czy wrażeniami trudno jest dyskutować) robi to zwykle (nie zawsze) w przyjaźniejszy sposób- zamiast lejącego się potu czy wody z poszczególnych części ciała (np. głowa, brzuch, plecy, ręce, nogi) to tylko skóra robi się "bardziej przypieczona" i "ciemniejsza". Bardziej jednak zwracam tutaj uwagę (jak FAN z Pomorza- wciąż nie znam imienia) na wilgotność powietrza (przy wysokich temp. niższa wartość tego parametru sprawia, że odczuwalna temp. mniej się różni od ogólnej) i prędkość wiatru (obecny jest praktycznie niemalże zawsze, tyle że w strefie zabudowanej jest tłumiony oraz ewentualnie jego kierunek).
Wbrew pozorom udział chmur na niebie nie jest jednoznacznie kluczowy, jeżeli chodzi o nasze odczucia (choć oczywiście przeważnie ma on na nie większy wpływ). Zdarzało się jednak tak niekiedy, że bezchmurny gorąc bywał bardziej "inwazyjny", a z kolei pochmurny wbrew pozorom bardziej rześki i łagodny.
zgryźliwy tetryk - 28 Czerwiec 2022, 22:46
Oczywiście miałem na myśli zachmurzenie całkowite. "Baranki" na niebie nawet dają chwilowe wytchnienie w cieniu. Ale najgorsza jest nie tyle wysoka temperatura, co parne powietrze.
|
|
|