Ogólnie o pogodzie i klimacie - Akceptowalne październiki w Nouvel Songe
kmroz - 1 Lipiec 2022, 14:25 Temat postu: Akceptowalne październiki w Nouvel Songe Postanowiłem zrobić rentgena po historii pomiarów i poszukać, czy w ogóle da się znaleźć jakąś zjadliwą brochę w tym regionie. Bo w XXI wieku o to naprawdę trudno
Od razu mówię, że jakichś wielkich wymogów nie robię. Byle były jakieś opady, a złośliwość przynajmniej nie dominowała. I tak będzie to od CIULA trudne
1963: https://meteomodel.pl/dane/historyczne-dane-pomiarowe/?data=1963-10-31&rodzaj=st&imgwid=349200660&dni=31&ord=asc
W Legiowawicach bym raczej nie zwrócił uwagi, ale jak na Złośliwy Sącz wygląda naprawdę fenomenalnie. Niemal zero dupy wołowej (jak była to epizodycznie, w dodatku miotała się z przymrozkami ) i nie zabrakło opadów przy niemalże wrześniowych temperaturach (chociaż te złośliwe też się pojawiły
1968: https://meteomodel.pl/dane/historyczne-dane-pomiarowe/?data=1968-10-31&rodzaj=st&imgwid=349200660&dni=31&ord=asc
A tutaj to nawet w Legiowawicach bym szanował, a jak na Kurort to jakiś fenomen Wiadomo, idealnie nie było, 2 dni DUPY się trafiły, ten wyż w 3 dekadzie też by mógł być bardziej prawdziwy, ale najważniejsze że trafił się ciepły loszek z deszczykiem, co jest prawdziwym cudem w tym regionie. Oczywiście po dokładnym przyjrzeniu się, widać, że były mocno złośliwe wstawki w tej antyzłośliwości, ale no nie wymagajmy za wiele, to nie Lipuś, tylko broszka w NS
1975: https://meteomodel.pl/dane/historyczne-dane-pomiarowe/?data=1975-10-31&rodzaj=st&imgwid=349200660&dni=31&ord=asc
Podejrzanie wygląda ten początek - mam głębokie obawy, że niestety stacja zaniżyła usłonecznienie, albo było to takie mętne niebo pokroju 20.*0.2021 No, ale burza 2.10 i mgła 3.10 i tak ratują honor. A od 4.10 naprawdę antyzłośliwy, 29-30.10 jestem w stanie wybaczyć - średnie dobowe były naprawdę niskie.
1991: https://meteomodel.pl/dane/historyczne-dane-pomiarowe/?data=1991-10-31&rodzaj=st&imgwid=349200660&dni=31&ord=asc
Jak na Nowy Sącz naprawdę muszę docenić ten okres 9-18.10, który był naprawdę antyzłośliwy, no i jeszcze w miarę ciekawy 1.10, a potem lampa z przymrozkiem 3.10. Tylko ten koniec mógłby mieć wiecej lampy. Biorąc jednak pod uwagę, jakim horrorem była ta brocha u mnie, to tym bardziej jestem w pozytywnym szoku - nawet miałem pominąć go przy szukaniu, a tu taka miła niespodzianka
1994: https://meteomodel.pl/dane/historyczne-dane-pomiarowe/?data=1994-10-31&rodzaj=st&imgwid=349200660&dni=31&ord=asc
Może zimny, ale chociaż wyrazisty w swej antyzłośliwości, osobliwie wygląda zwłaszcza ten początek
Ogólnie była to dla mnie straszna, obrzydliwa, męcząca podróż (wybacz Piotr ). To co potrafi odwalać ten Nowy Sącz jest straszne - nierzadko zimne ulewy, nierzadko krótkie epizody albo wręcz ciągi dupy wołowej i to często z gwałcącymi fizykę nocami - aż doceniłem sądecki pi*dziernik 2*19... Bardzo często też pozorna antyzłośliwość, a tak naprawdę zdradliwa złośliwość polegająca na ładnych opadach już na zakończenie ocieplenia, czy wręcz w trakcie już zimnego dnia z jedynie odziedziczonym tmaxem i ciepłą poprzedzającą nocą....
Naprawdę przeraża mnie jak często ta dupa tam panuje... Coś dramatycznego, okropnego, ohydnego. I bez obrazy, ale innej takiej stacji w Polsce nie ma, gdzie by te październiki były tak odpychające. Przykładowo na reszcie południa bez porównania lepiej wyglądał chociażby październik 2002. Jedynie do NS nie umiały te opady dotrzeć w trakcie ocieplenia i je już kończyły...
Bartek617 - 1 Lipiec 2022, 14:36
| kmroz napisał/a: | | Tylko ten koniec mógłby mieć wiecej lampy. |
Bez wątpienia koniec miesiąca mógłby być bardziej słoneczny, wystarczy, że w rejonie Katowic czy Krakowa ta końcówka już bardziej "naturalnie" i tym samym lepiej przebiegła, choć też niestety z "pewnymi zgrzytami"... Chociaż osobiście (tu przepraszam) najbardziej podoba mi się okres 4-8.10.
https://meteomodel.pl/dane/historyczne-dane-pomiarowe/?data=1991-10-31&rodzaj=st&imgwid=350190560&dni=31&ord=asc
https://meteomodel.pl/dane/historyczne-dane-pomiarowe/?data=1991-10-31&rodzaj=st&imgwid=350190566&dni=31&ord=asc
kmroz - 1 Lipiec 2022, 14:41
W Krakowie i Kato niestety już dość obrzydliwy ten październik 1991, chociaż tu z kolei faktycznie ta końcówka ratuje lampką. Październik 1991 to taka odwrotność wszystkiego - fajny był tylko w Nowym Sączu, czyli tam, gdzie zwykle jest najgorzej
Jacob - 1 Lipiec 2022, 14:47
1991 to mnie zszokował, w Toruniu to łajno pokroju 2018
A w NS naprawdę spoko
jorguś - 1 Lipiec 2022, 14:49
1975 chyba nabardziej z nich mi się podoba, w pozostałych mnie trochę te przymrozki odrzucają
Jacob - 1 Lipiec 2022, 15:04
Jak dla mnie mogą być jeszcze
1959: dużo konkretnej i antyzłośliwej lampy
https://meteomodel.pl/dane/historyczne-dane-pomiarowe/?data=1959-10-31&rodzaj=st&imgwid=349200660&dni=31&ord=asc
1964: a tu pierwsza połowa bardzo antyzłośliwa . Druga bylejaka, ale mniejsze zło i tak
https://meteomodel.pl/dane/historyczne-dane-pomiarowe/?data=1964-10-31&rodzaj=st&imgwid=349200660&dni=31&ord=asc
1965: początek straszny, ale jakby zaczął się 3 dni później to
https://meteomodel.pl/dane/historyczne-dane-pomiarowe/?data=1965-10-31&rodzaj=st&imgwid=349200660&dni=31&ord=asc
1979: kilka wrednych dni było, ale jak na NS to szacun
https://meteomodel.pl/dane/historyczne-dane-pomiarowe/?data=1979-10-31&rodzaj=st&imgwid=349200660&dni=31&ord=asc
1986: dzięki skrajnej fizyczności w konkretnych dniach można go nawet nazwać antyzłośnikiem
https://meteomodel.pl/dane/historyczne-dane-pomiarowe/?data=1986-10-31&rodzaj=st&imgwid=349200660&dni=31&ord=asc
1987: jak na NS naprawdę antyzłośliwy
https://meteomodel.pl/dane/historyczne-dane-pomiarowe/?data=1987-10-31&rodzaj=st&imgwid=349200660&dni=31&ord=asc
1992: pierwsza połowa naprawdę fajna
https://meteomodel.pl/dane/historyczne-dane-pomiarowe/?data=1992-10-31&rodzaj=st&imgwid=349200660&dni=31&ord=asc
2003: poza początkiem nie mam zastrzeżeń
https://meteomodel.pl/dane/historyczne-dane-pomiarowe/?data=2003-10-31&rodzaj=st&imgwid=349200660&dni=31&ord=asc
Bartek617 - 1 Lipiec 2022, 15:08
1979 i 2003 mi niezbyt odpowiadają , reszta może nawet być.
kmroz - 1 Lipiec 2022, 15:09
Mnie nie przekonują zbytnio te wybory, no ale tak to na pewno ta lepsza pula z NS niestety Na gorszą lepiej w ogóle nie patrzeć
Bartek617 - 1 Lipiec 2022, 15:11
| kmroz napisał/a: | | chociaż tu z kolei faktycznie ta końcówka ratuje lampką. |
PiotrNS - 1 Lipiec 2022, 16:40
Nie obrażam się za ten wątek ale wiesz, dla mnie to co dla Ciebie jest problemem w październiku, dla mnie nie jest nim w ogóle Niemniej jednak te październiki przedstawione przez Ciebie także mi się podobają - najbardziej chyba 1968 i 1975 (biorę w całości), ale i pierwsze dwie dekady z 1991 roku wydają mi się super - ostatnia to niestety za duży lód, jeszcze jakby naprawdę coś z tego śniegu poleżało na ziemi jak sześć lat później... W październiku 1994 trochę odrzuca mnie ten ekstremalny chłód na koniec pierwszego tygodnia - dla mnie to jednak za wcześnie na takie temperatury; ale reszta jest w porządku, nawet ten mroźny wyż wygląda interesująco.
Ogólnie całkiem fajne te październiki - może nieco zaburzyłbym ich feng-shui, ale przez wzgląd na Ciebie powstrzymam się od pisania takich strasznych rzeczy
|
|
|