To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum wielotematyczne LUKEDIRT
Zdjęcia, pogoda i klimat, astronomia, sport, gry i wiele więcej! Serdecznie zapraszamy!

Prognozy pogody - Prognoza długoterminowa na początek kalendarzowej zimy

zgryźliwy tetryk - 21 Grudzień 2024, 20:15
Temat postu: Prognoza długoterminowa na początek kalendarzowej zimy

Bartek617 - 21 Grudzień 2024, 21:06

Styczeń według długoterminowych prognoz ma podobno przebiec łagodnie, ale pewnie będzie zawierał więcej okazji ze śniegiem i mrozem (nawet całodobowym) niż grudzień. ;-) :-( Co daje się na wykresie zauważyć, to charakterystyczne tąpnięcie temp. pod sam koniec ferii świątecznych. ;-) W tym roku jednak na szczęście przełom 2024/2025 o ile może przebiec niezimowo, o tyle nie będą śrubowane rekordy temp., wskazania termometrów raczej zapowiadają się bardziej neutralne czy naturalne na ten czas ;-) Nawet jak śnieg nie spadnie w wiadome dni (ogólnie ilość opadów znów zaczęła się zmniejszać i najwięcej raczej ich się pojawi przed kluczowym ochłodzeniem), to chociaż nikt nie będzie miał uzasadnionych powodów by się podniecać anomaliami w ostatnim tygodniu grudnia: dużo dni przez 0 C się pojawia. ;-)
Bartek617 - 21 Grudzień 2024, 21:41

Prognoza dla największego miasta zachodniej Galicji póki co tak się przedstawia. ;-) :-( Ani regularne minusy ani regularne większe plusy nam raczej nie grożą. ;-) Po świętach istnieje szansa na ładniejszą pogodę, choć nie wiem czy mgły nie przejmą sterów w pogodzie... :-( ;-)

https://www.google.com/se...chrome&ie=UTF-8

Bartek617 - 21 Grudzień 2024, 22:15

Cytat:
to właśnie ten grudzień miał realnie 4 ciepłe, w miarę przyjemne dni (16-19.12), kiedy można było chodzić bez czapki


Nie wierzę- gdyby to pisał Fan, bym uwierzył, ale to pisała osoba z forum, która akurat ma na temat deszczu i wysokich temp. zimą tak negatywne zdanie, jak mniej więcej ja odnośnie burz w porze ciepłej czy śnieżyc w porze chłodnej (jeśli nawet nie jeszcze bardziej)... :-( Ta sama osoba (tj. Krzysztof) wręcz rozważała odejście z forum, jak się zima nie pojawi... :-(

Nawet mi jest osobiście trudno powiedzieć, czy ostatnie kilka dni były przyjemne... :-( Wiatr miejscami głowę urywał (za spokojnie to nie było, lokalnie mogły pojawiać się kłopoty z brakiem prądu) :-( , dalej dosyć sporo padało, a poziom temp. mógł jednak generować skrajne reakcje (mimo wszystko zrobiła się zbyt duża odległość od norm)... :-(

Bartek617 - 21 Grudzień 2024, 22:25

Cytat:
Chyba że podczas opadów się obniży do poziomu 0 stopni. Gdyby się udało to więcej mogłoby się uzbierać.


Tak to nie działa, opad jeśli wystąpi, ma być ze zorganizowanej, zwartej strefy, nie z układu konwekcyjnego: w takiej sytuacji temp. nie powinna na czas jego występowania za wiele różnić się od tej, gdy ma być sucho... ;-) :-(

Bartek617 - 22 Grudzień 2024, 19:10

Cytat:
Właśnie w Beskidzie Niskim był wtedy totalny niewypał, w niżej położonych miejscowościach wyszło 10cm (czyli znacznie mniej niż w Krakowie)


W Krakowie wyszło koło 20 cm świeżego puchu... ;-) Wiem, są tacy ludzie, którzy lubią podkreślać, że spadło więcej, ale musieli mierzyć chyba największe utworzone zaspy- akumulacja od zera nie startowała, odwilż wcześniejsza w jednych miejscach trochę co nieco skasowała (jakieś 50%), a w innych zostawiła tyle co wcześniej spadło (kilka cm)... ;-) :-(

Bartek617 - 22 Grudzień 2024, 23:46

Cytat:
tak naprawdę patrząc, to jedyną ewentualną przeszkodą w zimie na początku stycznia będzie rozszerzona Sahara i będący jej skutkiem nienaturalnie silny wyż śródziemnomorski


I o to właśnie chodzi- niech południowa Europa mimo chłodu się nacieszy słońcem, bo południową połowę Polski (Niemiec również) oraz południowych sąsiadów (Czechy, Słowacja) i tak pewnie wówczas zdominują mgły lub chmury typu stratus. ;-)

Bartek617 - 23 Grudzień 2024, 17:46

Cytat:
Powiem Wam że patrząc na to jak GO przyspiesza, nie zdziwiłbym się jakby za jakiś czas Kraków miał kilka lat pod rząd bez pokrywy. Wy mówicie że 19/20 nie do powtórzenia, a ja mówię że może być nawet taka seria kilku lat.


No tutaj ewidentnie zaszła przesada. ;-) :-( Grudzień tam może jeszcze co drugi np. minąć bez śniegu na ziemi lub z bardzo niewielką ilością, ale już w styczniu jakieś 99.9% (dla formalności wyłącznie zostawiam ten 0.1%- na platformie wiertniczej Baltik Beta czy na morzu nikt pokrywy raczej nie mierzy) ;-) kraju ma klepniętą szansę na chociażby 1 dzień z niewielkim puchem (a co dopiero Kraków, który przynajmniej kojarzę z miana "mistrza 1/2-dniowych epizodów")... ;-) :-( Zimy może będą dominować "mało śnieżne" (po doświadczeniu ostatnich dwóch sezonów z rzędu ze standardową sumą PŚ, tj. ok. 300-400 cm za całą porę chłodną, nabieram pewnego sceptycyzmu), ale takie pokroju 2019/2020 w pasie nizinnym wydają się jednak zupełnie nieprawdopodobne... :-( ;-) Nie zmieni tego stanu rzeczy żadna lokalizacja, w której możliwe są spadki poniżej 0 C (a więc potencjalnie niemalże cała Europa powinna się liczyć z niespodziankami w postaci surowszych zim). ;-) :-(

Bartek617 - 23 Grudzień 2024, 18:04

Cytat:
Po przejściu niżu atlantyckiego nad południową Skandynawią, Morzem Bałtyckim, południową Finlandią i krajami bałtyckimi, system baryczny łączy się z niżem po południowej stronie Alp, tworząc skomplikowaną dynamikę troposferyczną. Wysoko rozwinięta bruzda geopotencjału oraz zjawiska w dolnej troposferze są zgodne z wcześniejszymi prognozami uśrednionymi, choć ich dokładność wymaga dalszej weryfikacji. Modele prognostyczne napotykają trudności w analizie tej sytuacji, z uwagi na zróżnicowane algorytmy stosowane do modelowania przepływów powietrza oraz potencjalnych anomalii termicznych, nie mówiąc już o takim parametrze jak wysokość pokrywy śnieżnej, na który wpływa szereg innych czynników.

Generalnie system niżowy wpływający na pogodę w naszym regionie poprzez zasysanie mas powietrza znad powierzchni wód na południu Europy, prowadzi do formowania rozległych frontów atmosferycznych. Po wschodniej stronie niżu masy powietrza przemieszczają się z południa na północ, zaś na zachodzie widoczna jest dominacja przepływów z północnego zachodu. Te procesy obejmują tereny od Skandynawii po Tunezję, odzwierciedlając typowe układy w rejonie Atlantyku i Europy Środkowej.

Sytuacja baryczna sugeruje, że Polska znajduje się pod wpływem frontu chłodnego, co może skutkować opadami deszczu i mokrego śniegu w regionach górskich i podgórskich (tam powyżej 400-450 metrów może tworzyć się pokrywa śnieżna). W obszarach nizinnych natomiast, choć dominuje zachmurzenie, prognozowane są okresowe przejaśnienia. Jednakże na terenie całego kraju adwekcja chłodniejszych mas powietrza może przynieść lokalne spadki temperatur, szczególnie nocą i nad ranem. Dominujące układy baryczne wpływają również na charakterystykę wiatrów, które na obszarach podwyższonego gradientu barycznego mogą osiągnąć większe prędkości, prowadząc do zawiei śnieżnych (szczególnie w wyższych partiach Karpat)

Po przejściu niżu atlantyckiego nad południową Skandynawią, Morzem Bałtyckim, południową Finlandią i krajami bałtyckimi, system baryczny łączy się z niżem po południowej stronie Alp, tworząc skomplikowaną dynamikę troposferyczną. Wysoko rozwinięta bruzda geopotencjału oraz zjawiska w dolnej troposferze są zgodne z wcześniejszymi prognozami uśrednionymi, choć ich dokładność wymaga dalszej weryfikacji. Modele prognostyczne napotykają trudności w analizie tej sytuacji, z uwagi na zróżnicowane algorytmy stosowane do modelowania przepływów powietrza oraz potencjalnych anomalii termicznych, nie mówiąc już o takim parametrze jak wysokość pokrywy śnieżnej, na który wpływa szereg innych czynników.

Generalnie system niżowy wpływający na pogodę w naszym regionie poprzez zasysanie mas powietrza znad powierzchni wód na południu Europy, prowadzi do formowania rozległych frontów atmosferycznych. Po wschodniej stronie niżu masy powietrza przemieszczają się z południa na północ, zaś na zachodzie widoczna jest dominacja przepływów z północnego zachodu. Te procesy obejmują tereny od Skandynawii po Tunezję, odzwierciedlając typowe układy w rejonie Atlantyku i Europy Środkowej.

Sytuacja baryczna sugeruje, że Polska znajduje się pod wpływem frontu chłodnego, co może skutkować opadami deszczu i mokrego śniegu w regionach górskich i podgórskich (tam powyżej 400-450 metrów może tworzyć się pokrywa śnieżna). W obszarach nizinnych natomiast, choć dominuje zachmurzenie, prognozowane są okresowe przejaśnienia. Jednakże na terenie całego kraju adwekcja chłodniejszych mas powietrza może przynieść lokalne spadki temperatur, szczególnie nocą i nad ranem. Dominujące układy baryczne wpływają również na charakterystykę wiatrów, które na obszarach podwyższonego gradientu barycznego mogą osiągnąć większe prędkości, prowadząc do zawiei śnieżnych (szczególnie w wyższych partiach Karpat)

Po przejściu niżu atlantyckiego nad południową Skandynawią, Morzem Bałtyckim, południową Finlandią i krajami bałtyckimi, system baryczny łączy się z niżem po południowej stronie Alp, tworząc skomplikowaną dynamikę troposferyczną. Wysoko rozwinięta bruzda geopotencjału oraz zjawiska w dolnej troposferze są zgodne z wcześniejszymi prognozami uśrednionymi, choć ich dokładność wymaga dalszej weryfikacji. Modele prognostyczne napotykają trudności w analizie tej sytuacji, z uwagi na zróżnicowane algorytmy stosowane do modelowania przepływów powietrza oraz potencjalnych anomalii termicznych, nie mówiąc już o takim parametrze jak wysokość pokrywy śnieżnej, na który wpływa szereg innych czynników.

Generalnie system niżowy wpływający na pogodę w naszym regionie poprzez zasysanie mas powietrza znad powierzchni wód na południu Europy, prowadzi do formowania rozległych frontów atmosferycznych. Po wschodniej stronie niżu masy powietrza przemieszczają się z południa na północ, zaś na zachodzie widoczna jest dominacja przepływów z północnego zachodu. Te procesy obejmują tereny od Skandynawii po Tunezję, odzwierciedlając typowe układy w rejonie Atlantyku i Europy Środkowej.

Sytuacja baryczna sugeruje, że Polska znajduje się pod wpływem frontu chłodnego, co może skutkować opadami deszczu i mokrego śniegu w regionach górskich i podgórskich (tam powyżej 400-450 metrów może tworzyć się pokrywa śnieżna). W obszarach nizinnych natomiast, choć dominuje zachmurzenie, prognozowane są okresowe przejaśnienia. Jednakże na terenie całego kraju adwekcja chłodniejszych mas powietrza może przynieść lokalne spadki temperatur, szczególnie nocą i nad ranem. Dominujące układy baryczne wpływają również na charakterystykę wiatrów, które na obszarach podwyższonego gradientu barycznego mogą osiągnąć większe prędkości, prowadząc do zawiei śnieżnych (szczególnie w wyższych partiach Karpat)

Analiza długoterminowa pozostaje niepewna, jednak prognozowany spadek wartości indeksów oscylacyjnych w dalekiej perspektywie może sugerować osłabienie cyrkulacji strefowej, co zwiększa prawdopodobieństwo napływu mas powietrza pochodzenia arktycznego.

Na tym etapie jednak kluczowe jest monitorowanie zmian oraz stopniowa analiza wyników modeli prognostycznych, które z uwagi na swoją złożoność wciąż pozostają źródłem rozbieżności. Obecne uwarunkowania atmosferyczne mogą stanowić preludium do bardziej zimowych scenariuszy pogodowych, jednakże wyrokowanie w tej sprawie jest jeszcze zdecydowanie przedwczesne.


I co można napisać- ten opis wyraźnie sugeruje, że szanse na zimową pogodę rosną. ;-) Nie ma podstaw zdecydowanie, by spisywać trwającą zimę na straty, bo ma gorszy start niż pozostałe, w ogólnym rozrachunku wręcz cenniejsza jest dominacja chłodniejszej i bardziej śnieżnej pogody w drugiej połowie sezonu (gdy Morze Bałtyckie zaczyna tracić kontrolę regulacyjną): jeśli nie na nizinach czy nawet wyżynach, to w górach już zdecydowanie... ;-)

Bartek617 - 23 Grudzień 2024, 22:13

Cytat:
niskie ciśnienie na Morzu Barentsa, wysokie na Morzu Śródziemnym etc


Ten rozkład ciśnienia mi się podoba. ;-) Wenecję i inne włoskie porty np. i tak kiedy indziej deszcze zaleją i znajdą się jeszcze nie jeden raz pod wodą :-( , nie musi jednak do takich sytuacji dochodzić na czas zimy meteorologicznej lub astronomicznej. ;-) Najważniejsze że nie pojawia się póki co zbyt wiele bezpośrednich sygnałów świadczących o aktywnej cyrkulacji strefowej... :-( ;-)



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group