To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum wielotematyczne LUKEDIRT
Zdjęcia, pogoda i klimat, astronomia, sport, gry i wiele więcej! Serdecznie zapraszamy!

Dom i Ogród - Anomalia.

zgryźliwy tetryk - 22 Grudzień 2024, 12:25
Temat postu: Anomalia.
Zdjecia zrobione dzisiaj, czyli w pierwszy dzień kalendarzowej zimy. (22 XII 2024)


Bartek617 - 22 Grudzień 2024, 12:41

A tam tak mówi się o tych anomaliach, a jak przyjdzie co do czego to do końca ferii świątecznych typowe były dni bezśnieżne (przynajmniej na ziemi, bo z nieba z reguły coś tam białego już zwykle poleciało). ;-)
FKP - 22 Grudzień 2024, 18:33

One tak mają, kiełki rosną od jesieni i w pewnym momencie wydostają się na powierzchnię.
zgryźliwy tetryk - 22 Grudzień 2024, 19:05

FKP napisał/a:
One tak mają, kiełki rosną od jesieni i w pewnym momencie wydostają się na powierzchnię.

Zwykle pod koniec lutego (jeśli jest ciepły), a najczęściej dopiero w marcu. Ale nie w grudniu :!:
W każdym razie pierwszy raz o tej porze roku widzę takie "cudo".

Janekl - 22 Grudzień 2024, 19:38

Ja mam takie wrażenie ,że mi trawa rośnie i jest bardziej zielona niż w listopadzie.
FKP - 22 Grudzień 2024, 21:06

zgryźliwy tetryk, Nawet w najmroźniejsze zimy pod koniec lutego miałem już wszystkie cebulowe na powierzchni, a jak jest ciepły grudzień jak np. 2015, to sporo tego już w okolicach świąt wychodzi. Odkąd tylko sięgam pamięcią, to cebulowe bardzo szybko wychodzą, nie ma w tym nic dziwnego.
zgryźliwy tetryk - 22 Grudzień 2024, 21:15

U mnie nigdy tak nie było. Najwcześniej w połowie lutego. A gdy późna jesień i początki zimy były mroźne, to nawet gdyby wykiełkowały, to by zmarzły. Takie hiper-wczesne kiełkowanie świadczy o tym, że grunt nie zamarzł. Nawet gdy kopaliśmy dołki pod kretołapki grunt był wilgotny i miękki.
FKP - 22 Grudzień 2024, 21:22

zgryźliwy tetryk, Ale one są odporne na mróz, w 2013 wylazły masowo na przełomie stycznia i lutego i nic się nie stało xd W 2011 wybiły na początku lutego, potem skuł je siarczysty mróz na gołą glebę, po czym na wiosnę normalnie rosły dalej.
zgryźliwy tetryk - 22 Grudzień 2024, 22:34

Na przedwiośniu, a nawet pod koniec niezbyt srogiej zimy u nas one kiełkowały. Ale tak jak teraz nigdy. To fakt. Różnica leży we właściwościach gleby, czy w klimacie :?: A może jeszcze w czymś innym. :?:
FKP - 22 Grudzień 2024, 22:39

zgryźliwy tetryk, One po prostu zaczynają rosnąć już od jesieni i w pewnym momencie "kły" przebijają grunt. Mróz spowalnia ten proces, ale i tak większość tulipanów, krokusów i tym podobnych zdoła wyjść na powierzchnię przed końcem lutego, wtedy niekiedy kiełki przebijają śnieg. Ja bym się bardziej martwił, gdyby długo nie wschodziły, bo to może oznaczać, że coś je zżarło :zygacz:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group