Forum wielotematyczne LUKEDIRT Zdjęcia, pogoda i klimat, astronomia, sport, gry i wiele więcej! Serdecznie zapraszamy!
Prognozy pogody - Prognoza na początek roku.
Janekl - 31 Grudzień 2024, 09:23 Temat postu: Prognoza na początek roku.U mnie ta prognoza co chwilę się zmienia. Raz ma być zimno i śnieg a już wieczorem cieplej i deszcz lub deszcz ze śniegiem . Teraz na razie lekko zimowo.
Bartek617 - 31 Grudzień 2024, 17:07 Można na razie wykluczyć opcje ze skrajnymi ociepleniami, jak i ochłodzeniami, w kwestii opadów też jedna wielka niewiadoma występuje- zabielenia i dni z temp w okolicach zera w szczycie wydają się bardzo prawdopodobne, ale już wielkie mrozy czy wielkie pokrywy należą raczej do niezbyt łatwych do urzeczywistnienia wizji. Bartek617 - 31 Grudzień 2024, 19:15
Cytat:
w Krakowie 12 C
To bardziej okolice wschodniej Małopolski (Tarnowa i Nowego Sącza), rejon Krakowa raczej tak jak Katowic może będzie miał 7-8 C jako temp. maks. w najbliższych 2 dniach Janekl - 31 Grudzień 2024, 21:16 Jeszcze według prognoz już od 2 stycznia wieczorem jest jakaś szansa na śnieg,który może utrzyma się kilka dni albo tak jak teraz.zgryźliwy tetryk - 31 Grudzień 2024, 21:25 Te prognozy należy traktować "z przymrużeniem oka" Widać to już teraz. Na wykresie, który wkleiłem, na dzień dzisiejszy przewidziano opady deszczu w ilości 0,3 cm. Nie spadła ani kropla.Bartek617 - 31 Grudzień 2024, 21:27 Prognoza ze strony Interia czy WP często lubi widzieć więcej opadów deszczu lub śniegu niż operacyjne wiązki modeli prognostycznych (które również miewają niekiedy skrajne wyliczenia, ale na szczęście z reguły odbiegające mocno od średniej pozostałych przebiegów na wykresach). Jakby się wszystkie opadowe prognozy co do joty sprawdzały, żaden region w zasadzie nie mógłby nigdy narzekać na suszę- a ten problem i tak z reguły się bardziej uwidacznia w trakcie pory ciepłej, w trakcie zimy czy jest sucho czy mokro, czy śnieżnie czy bezśnieżnie nie robi to przeciętnym ludziom (nie zaangażowanych ani w skrzętną analizę warunków meteorologicznych czy hydrologicznych, ani w uprawianie sportów zimowych) raczej większej różnicy: nikt o cyklu wegetacyjnym w końcu teraz nie rozmyśla. A sytuacja sprzed ostatniego sezonu pokazała, że wilgotna czy wręcz mokra zima nie musi oznaczać najlepszego urodzaju: tzn. co prawda flora bardzo sprawnie się rozwijała (z wielotygodniowym przyspieszeniem), ale z owocami już było bardzo przeciętnie, jeśli lipa (tzn. beznadzieja) będzie przesadą w drugą stronę. Jak widać opady liczą się tu i teraz, przeszłość warunków pogodowych nie ma raczej większego znaczenia odnośnie przełożenia na stan roślinności. zgryźliwy tetryk - 2 Styczeń 2025, 23:02
Cytat:
Mróz opanuje Polskę. Nowa prognoza pogody naprawdę nie napawa optymizmem
To "straszący" tytuł. A co pod nim, przeczytajcie sami:
https://www.msn.com/pl-pl...1042e23dc&ei=10
I to ma być zima Ja pamiętam PRAWDZIWE FKP - 2 Styczeń 2025, 23:14 zgryźliwy tetryk, No tutaj się zgodzę, że te clickbajtowe tytuły tylko szkodzą rzetelnym prognozom, a w nich póki co trwałej zimy nie widać.Bartek617 - 2 Styczeń 2025, 23:33 Najgorsze jest to, że pierwsze skrzypce miałyby grać zwiększone opady różnego rodzaju , mrozy to akurat mogą wyjść skromniejsze w godzinach nocnych niż w ostatnim tygodniu grudnia, głównie się ta okoliczność tyczy lokalnych zastoisk mrozowych
Zima nawet tegoroczna jednak chyba zrobi wszystko, by udowodnić nam, jak bardzo potrafi być pochmurną porą roku.