To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum wielotematyczne LUKEDIRT
Zdjęcia, pogoda i klimat, astronomia, sport, gry i wiele więcej! Serdecznie zapraszamy!

Ogólnie o pogodzie i klimacie - Oceny ferii zimowych

kmroz - 29 Styczeń 2025, 20:30
Temat postu: Oceny ferii zimowych
Nowy pomysł na temat, który niedługo zacznie być na czas

Termin mazowiecki, dane z Legiowawic

31.01-15.02.2004
Sam początek jeszcze udany, ale od 2.02 zaczęło być naprawdę strasznie, a szczyt patolstwa nadszedł 5.02. Na szczęście zima powróciła dosyć szybko i drugi tydzień ferii się zrehabilitował około 10cm pokrywą i krótką falą umiarkowanych mrozów. Ocena 6/10

12.02-27.02.2005
Pierwsze dni ferii upłynęły pod znakiem walki zimy z odwilżą, dopiero od 17.02 zima ruszyła na dobre. Sypnęło solidnie i przez kilka dni panował niewielki, ale jednak całodobowy mróz. Dni 22-24.02 niestety z patolskim wiatrem z Gabonu i mżawką sporo zepsuły, ale zima jeszcze powróciła w pełnej krasie na ostatni weekend. Ocena 7/10 (ale to pomijając fakt że to była druga połowa lutego, jakbym brał to pod uwagę, to nawet 9 bym dał :!: )

14.01-29.01.2006
Ferie idealne. Ciągła zima, sporo słońca, duże mrozy, a między 18 a 21.01 też naprawdę solidne śnieżyce. Nie wiem, czy da się lepiej. Ocena 10/10

27.01-11.02.2007
Sam początek bardzo udany, ale od 31.01 się wszystko popsuło i na tydzień nadeszła deszczowa stypa, na szczęście bez patoli. Zima powróciła od 8.02 i sama końcówka była całkiem udana - 10cm śniegu i nawet ładny mróz. Ocena 5/10

9.02-24.02.2008
Pierwszy tydzień niezimowy i stypiasty, ale wyżowy z mroźnymi nocami i bez patolstwa. Dni 16-18.02 ratują resztki honoru tych ferii, ale potem nadeszło takie patolstwo, że nic tylko płakać. Ocena 3/10 - i to tylko dlatego, że niestety wiele razy było gorzej...

17.01-1.02.2009
Pierwsze dni ferii bardzo dobre, choć oczywiście bez szału z pokrywą. Jednak od 21.01 nadeszła odwilż i po kilku dniach śnieg zanikł. Lekka zima z minimalną pokrywą wróciła na ostatnie dni ferii. Ocena 6/10

30.01-14.02.2010
Znowu ferie marzeń. Mógłbym czepiać się szczegółów, jak lekkie plusy 30.01 i 4-5.02, ale bądźmy poważnie. Potężna zima, mnóstwo śniegu, okresami słonecznie, coś tam dosypywało w pierwszym tygodniu, a w drugim dwie potężne śnieżyce. Mróz też potrafił dowalić. Ocena 10/10

12.02-27.02.2011
Zaczęło się słabo, potem przyszedł suchy mróz i dopiero od 17.02 zrobiło się fajnie. Spadło niemal 10cm śniegu, a drugi tydzień przyniósł piękne mrozy i sporo słońca. Nawet pomijając fakt, że to już końcówka lutego, to ogólnie jedne z lepszych ferii. Ocena 8/10

14.01-29.01.2012
Lekka zima przyszła jak na zamówienie na poczatek ferii. Pierwsze kilka dni to lekki mróz i około 5cm pokrywa. W dniach 19-23.01.2012 nadszeł istny bigos - sypanie na zmianę z odwilżami, niestety bez happy endu. Gdy od 25.01 wrócił mróz, to zostały tylko resztki nieciągłej brei. Ale i tak ferie optycznie w większości białe i w połowie mroźne, więc nie ma co narzekać. Ocena 7/10

26.01-10.02.2013
Jak na tamtą zimę to dość pechowy termin, ale przynajmniej zaczęło się i skończyło super. Okres 30.01-6.02 jednak lepiej zapomnieć. Do tego ten obrzydliwy deszcz w ostatnich dwóch dniach stycznia. Ale jak wspomniałem, początek i koniec na tyle cudowne, że jestem w stanie wybaczyć tę "niesubordynację" pośrodku. Ocena 7/10

15.02-2.03.2014
Tutaj po prostu brak zimy, ale doceniam to, że były mroźne noce, brak deszczu/wiatru i jakieś kupki po śniegu trzymały :lol: Ocena 2/10

17.01-1.02.2015
Bardzo pochmurne i wilgotne ferie, niestety realnej zimy za wiele z tego nie było. Pierwszy tydzień to tylko epizody pudru, bardziej zawalczyło w dniach 25-27.01 i od 30.01, ale to niestety był tylko symboliczny śnieg, w dodatku bez mrozu. Ocena 4/10

30.01-14.02.2016. W większości niestety straszna patola, na otarcie łez tylko incydent z 10-11.02. Do tego nie brakowało deszczu i wiatru. Ocena 2/10

11.02-26.02.2017. Niestety pechowy termin, wcześniej było lepiej. Pierwsze 4 dni to słońce, mróz i trochę szreni, potem już "wiosna". Maleńki śnieg spadł na pożegnanie 25.02 - i tak było to o zgrozo najlepszym opadem śniegu w 3 dekadzie lutego po 2009 roku u mnie :!: (spadło około 3cm). Ocena 3/10

13.01-28.01.2018. W większości zimowo, choć zaczęło się suchym mrozem, potem jednak spadło trochę śniegu (w szczytowym momencie około 10cm pokrywy) i okres 17-24.01 był naprawdę spoko. Końcówka powoli topniało, ale bez patolstwa, dopiero 28.01 odwalił. Naprawdę niezłe ferie. Ocena 8/10

26.01-10.02.2019. Pierwszy tydzień upływał pod znakiem dość mikrej zimy, w której na przemian sypało i się topiło, czego efektem było utrzymywanie się puderku. Po chwilowej patoli 2-3.02, w nocy 3/4.02 spadło trochę świeżej warstwy, ale od 6.02 już ruszyło ciepło na dobre. Ferie takie by minimalnie się pocieszyć optyką, ale bez żadnego konkretu, trochę podobnie jak 4 lata wcześniej, choć jednak pierwsze dni z uwagi na mróz dają im trochę przewagi. Ocena 5/10

15.02-1.03.2020. Tutaj wiadomo, nawet nie ma co się rozpisywać. Moim zdaniem jedne z najgorszych, jakie sobie można wyobrazić :zygacz: Ocena 1/10

2.01-16.01.2021. Pierwszy tydzień choć niepatolski, to okrutna stypa, bezwartościowa dla dzieci. 9.01 jednak przypudrowało, a od 12.01 jednak przyszła porządna zima. Końcówka wynagrodziła. Ocena 5/10 (bo jednak pierwszy tydzień na straty, a brak patolstwa jest małym pocieszeniem, zwłaszcza że sporo lało :zygacz: )

29.01-13.02.2022. Poza trzema incydentami, z których tylko jeden potrwał dłużej niż kilka godzin (1-2.02), totalna stypa, do tego dużo opadów i mało słońca - a brak mrozu nawet nocami. Na sanki to maks wieczorem 1.02 można było się wybrać. Ocena 3/10

11.02-26.02.2023. Doceniam brak patolstwa, a także wichur/deszczu (poza dwoma incydentami :zygacz: ), ale generalnie totalny brak zimy. Ocena 2/10

13.01-28.01.2024. Do około 23.01 ferie wprost idealne. Dominacja mrozu i niemal codzienne :!: opady śniegu, przy tym spora pokrywa. Końcówka jednak się zhańbiła, do tego dużo lało i wiało :help: Ocena 7/10 (dałbym więcej, jakby pojawił się w zimowym okresie wyraźniejszy mróz...)

Bartek617 - 29 Styczeń 2025, 20:37

No więc, o ile kiedyś pogoda zimowa w trakcie tych ferii była powszechnym zjawiskiem (bo siłą rzeczy również w całym sezonie była bardziej prawdopodobna) ;-) , tym razem staje się to jednak jedna wielka loteria, czy się uda, czy nie: woj. małopolskie (które często miewa kiedy indziej ferie niż woj. mazowieckie) akurat lubi notować w ostatnich latach często odwilże, a to jest jak w święto Wielkanoc czas ruchomy, więc dziw bierze, że tym razem dzieją się rzeczy na przekór nie z powodu samej daty w kalendarzu. ;-) :-( I niestety laba u Galicjan dobiega akurat w najbliższych dniach końca, jak na złość- no niefart zupełny... :-(
Bartek617 - 29 Styczeń 2025, 21:46

Cytat:
(dałbym więcej, jakby pojawił się w zimowym okresie wyraźniejszy mróz...)


Ja dałbym więcej punktów, gdy mróz został na swoim miejscu (większy tylko potęguje więcej nieszczęść :-( , śniegu też bym wolał zmniejszyć- tamten sezon zimowy, 2023/2024, tak jak i poprzedni, tj. 2022/2023, to ogólnie czas inflacji opadowej) :-( , a ocieplenie później nie nadeszło, lub nadeszło w wersji słabszej i suchej. ;-)

zgryźliwy tetryk - 29 Styczeń 2025, 22:20

Za moich szkolnych lat ferie kojarzyły się ze zjeżdżaniem na sankach z górek (w Warszawie nawet ze stoków Stadionu Dziesięciolecia), a także z łyżwami. Kiedyś woźni szkolni wylewali wodę na szkolne boiska lub dziedzińce, ta zamarzała i było lodowisko. Teraz coraz więcej jest lodowisk sztucznie mrożonych, niestety płatnych. Bo te "naturalne" nie miałyby szans powstać, ani też utrzymać się przez jakiś czas. Bo za oknami szaro, a gdy nawet słonecznie, to temperatura "na plusie".
Bartek617 - 29 Styczeń 2025, 22:23

No właśnie, kiedyś (ponad 50 lat temu) tam funkcjonowały sobie jakoś tzw. ośle łączki czy górki, nawet na terenie pasa nizin, a dzisiaj to na najlepsze doznania w kraju trzeba tylko na południe od miast wojewódzkich południowej Polski jechać, a i tam na miejscu nie zawsze warunki należą do dobrych. ;-)
zgryźliwy tetryk - 29 Styczeń 2025, 22:31

Górki w miastach:
https://moi-mili.pl/sanki-warszawa/
https://gazetakrakowska.pl/gdzie-na-sanki-w-krakowie-mapa-i-lista-najlepszych-gorek-do-zjezdzania-na-sankach/ar/c11-15352583
Gdy zostaną zaśnieżone będą pełne dzieciaków.

PiotrNS - 25 Luty 2025, 20:29

Termin województwa wychodzęnapolskiego, dane z Kurortu:

2025 - 18.01-02.02 - fatalne ferie, ale ich pierwsze dni jeszcze się udały i śnieg był łatwy do znalezienia tam gdzie nie solono - temperatury wtedy też jeszcze odpowiadały, a 22.01 nawet troszkę dosypało.

2024 - 10-25.02 - bezwzględnie najgorsze ferie zimowe w historii, bez ani jednej zalety. Katastrofa klimatyczna.

2023 - 28.01-12.02 - fantastyczne ferie :!: Śnieg od deski do deski - nawet w mieście (z wyjątkiem płatów 30-31.01 i 11-12.02). Poza nim natomiast naprawdę fura śniegu. Termin ferii trafił na najlepszą część zimy po Królowej Dekad. Śnieg padał często, temperatury były niskie i pokrywa tam, gdzie było odrobinę chłodniej, pięknie się kumulowała. Ponadto wystąpiło trochę słonecznych, a przy tym mroźnych dni przy białym krajobrazie. Oj trzeba szanować tę zimę:)

2022 - 15.01-30.01 - również najlepsze możliwe wpasowanie :) Śniegu na niżej położonym obszarze było dość niewiele i nieraz się nadtapiał, ale był. Górzysty teren wygrywał, bo temperatury były dość niskie (bez patoli), a opady występowały często. Dobre zagospodarowanie :ok:

2021 - to wiadomo wyjątkowy przypadek, ale biorąc pod uwagę, że nie było normalnych lekcji w szkołach, to w trakcie tej zimy i tak dzieci miały mnóstwo okazji do zauważenia i skorzystania z tego, jak było pięknie.

2020 - 25.01-09.02 - wiadomo, bardzo złe ferie, ale pod koniec, słynnego 05.02 trochę nasypało i na finiszu ferii nietrudno było skorzystać z białego szaleństwa.

2019 - 12.01-27.01 - fantastyczne ferie. Pokrywa śnieżna od początku do końca - głównie dziedziczona i z tendencją do ubywania, ale niepodważalna. Drugi tydzień ferii przyniósł nieprzerwany całodobowy mróz, więc nawet jeśli śniegu było trochę mniej, nie trzeba było martwić się o jego kondycję, a poczucie zimy było oczywistością.

2018 - 10-25.02 - co tu dużo pisać. Rewelacja... Śnieg (i to nie tak mało), fenomenalne temperatury (tylko jeden dzień z lekko dodatnią średnią), w miarę częste opady i dodatkowo zaskakujący trend umacniania się zimy w miarę zbliżania się wiosny. Ferie, jakich nie powstydziłyby się żadne zimy.

2017 - 28.01-12.02 - to akurat ferie dość słabe, bo suche. Śnieg powoli płatował, ale przez większość czasu leżał na ziemi i za sprawą wciąż niskich temperatur, nic alarmującego się z nim nie działo. Trochę wyżej nie sprawiał problemów aż do samego końca.

2016 - 16.01-29.01 - podobnie jak w 2022 i 2023 roku najlepsze z możliwych dopasowanie. Niemal cały czas trwała pokrywa śnieżna połączona z dość częstymi opadami i stabilnym mrozem do 25.01. Stoczyła się sama końcówka i niestety ostatni weekend ferii został stracony. Na wcześniejszym etapie było jednak najpiękniej jak się dało tamtej zimy.

2015 - 14.02-01.03 - tu niestety cienizna. Przedwiosenne ferie miały tylko płaty.

2014 - 03.-16.02 - także spuśćmy zasłonę milczenia... Luty 2014...

Niemniej jednak mój region niejednokrotnie miał szczęście i trafił z feriami najlepiej jak się dało. Tym samym, może nie ma co aż tak martwić się feriami pomimo tego, jak nie udało się je osiągnąć w pożądanym kształcie w tym i poprzednim roku.

kmroz - 26 Luty 2025, 14:39

PiotrNS, na pewno miałeś dużo więcej farta z terminami niż ja. Nawet w moim regionie te podane przez Ciebie terminy miały dużo więcej szczęścia. W 2014 akurat u mnie w tym terminie to był super pierwszy weekend (fantastyczny wypad na biegówki 2.02.2014) i pierwszy tydzień "małopolskich" ferii się jeszcze w miarę udał u mnie - dużo lepiej niż w górach, więc może nawet lepiej, że mazowieckie wtedy ferii nie miało :lol: Również w 2016, 2017, 2019, 2022 i 2023 by mój region dużo zyskał na "twoich" terminach zamiast moich, a straciłby tylko w 2015, 2024 i 2025

A uzupełniając

1.02-16.02.2025. Przez większość czasu ferie niepatolskie, ale stypiaste, zgniłozielone, sytuacje powoli ratowało zamarzanie ziemi i cieków wodnych. Na szczęście na samym finiszu trochę sypnęło i to w dodatku w nietuzinkowym dniu, jakim są Walentynki. W dodatku zazębiło się to z początkiem ferii "studenckich".

Ocena 4/10

PiotrNS - 26 Luty 2025, 17:43

kmroz, właśnie to jest piękne, że kilkakrotnie ferie wypadły bezwzględnie nawet lepiej niż w dawniejszych, lepszych zimowo czasach. Nawet takie ferie 2012 były w pełni udane tylko w połowie - może aż za bardzo, w pierwszy weekend co niektórzy może zostali w domach z powodu mrozu ;) Tymczasem ferie 2018 - w całości, a kilka innych - prawie w całości. Trochę szkoda tylko ferii z 2017 roku, bo była to naprawdę bardzo udana, wyjątkowo mroźna zima, a ferie przypadły już na okres pogorszenia.

Niestety obawiam się, że pomimo bliskości udanych ferii 2022 i 2023 ludzie i tak uciekają w alarmizmy z powodu tegorocznych i ubiegłorocznych... Trochę jak górale. W 2023 zasypywało ich tak bardzo, że musieli wywozić śnieg poza Zakopane z powodu jego nadmiarów, a dwa lata później jęczą że nie ma zim, koniec klimatu i w ogóle za chwilę Dolina Pięciu Stawów spłonie.

kmroz - 26 Luty 2025, 18:01

PiotrNS, no niestety pamięć ludzka jest ułomna, szczytem wszystkiego do mnie było jak koleżanka 19.02 pisała do mnie, że "w tym roku to mamy w końcu porządną zimę" i że rok temu czegoś takiego nie było :lol:

Paradoksalnie to, że ludzie tak zapominają o śniegu sprzed paru miesięcy sprawia, że jak coś się dzieje jakkolwiek wartego uwagi, to robi niesamowite wrażenie. W tym sezonie mimo naprawdę miernych atrakcji jeśli chodzi o śnieżenie, to jak cokolwiek się działo, to i tak ludzie byli zajarani jakby mieli roczek i nie pamiętali Stykusia (o Pięknym Śnie to nawet nie wspominając)



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group