Forum wielotematyczne LUKEDIRT Zdjęcia, pogoda i klimat, astronomia, sport, gry i wiele więcej! Serdecznie zapraszamy!
Zdjęcia zimowe - Marcowy epizod zimowy - 17 marca 2025 r.
PiotrNS - 17 Marzec 2025, 19:28 Temat postu: Marcowy epizod zimowy - 17 marca 2025 r.Ochłodzenie, którego miało nie być, przyniosło w całym moim regionie opady śniegu tworzące kilkucentymetrową pokrywę. I choć w ciągu dnia w mieście słońce i dodatnia temperatura zrobiły swoje, to tam gdzie utrzymała się ujemna temperatura, zima ani nie drgnęła. Zdjęcia wykonałem dziś w Mystkowie, zaledwie 7 km od mojego domu. Prawdziwie zimowo z mrozem i pokrywą śnieżną jest tam już trzeci dzień
FKP - 17 Marzec 2025, 19:56 kmroz - 17 Marzec 2025, 21:08 PiotrNS, piękne zdjęcia i piękna wycieczka. Aż mi się przypomina moja zabawa "co by było, gdyby obniżyć temperaturę zimą o 1-2 stopień". Ty masz ten komfort, że u Ciebie ta zabawa nie jest tylko teorią, lecz realnie 10 minut autem od swojego domu możesz zobaczyć tego efekty Swoją drogą pamiętam, jak koło 18.01 miałem ochotę wjechać na dach jakiegoś wieżowca w Warszawie, by sprawdzić, czy i ile tam śniegu jeszcze leży, ale niestety jedyny dostępny za darmo dach wieżowca, jest otwarty tylko latem
Ja dołączę do wątku jeszcze dwie facebookowe relacje z Beskidu Niskiego - jedna z Zawadki Rymanowskiej, położonej mniej więcej na podobnej wysokości co Mystków, druga ze szczytu Cergowej (ale z widokiem na równie bialutkie doliny)
Jednak też nie powiem, by mnie jakoś to cieszyło. W górach w marcu nie powinien padać śnieg tworzący pokrywę, tylko co najwyżej ją podtrzymujący, bądź duże ilości pokrywy powinny się powoli topić (nocami zamarzać). Nie ukrywam, że to co odwaliła w polskich górach i na pogórzu ostatnia zima, na czele z chłodnym lutym, jest rzeczą z deczka niewybaczalną.
Samo trwające ochłodzenie cieszy w kontekście mocnego zbijania utworzonej wcześniej chorej anomalii, ale jego forma na nizinach jest niestety - jak przystało na ten sezon - średnio ciekawa. Mimo to o tyle fajnie, że w tego patolstwa nie przeszliśmy w "ciepłą nijakość" tylko w spore chłody i sam ten fakt warto docenić, bo zwłaszcza 2*24 rok (a także druga połowa 2023) rzadko kiedy to umiały.Bartek617 - 17 Marzec 2025, 21:11 Zauważyłem, że w bardzo podobnym terminie (co do dnia) wypadło ochłodzenie marcowe do tego z lutego. kmroz - 17 Marzec 2025, 21:15 Bartek617, na pewno to obecne jest pod względem opadów dużo ciekawsze. Nawet te regiony, gdzie popadało głównie przed ochłodzeniem, to przynajmniej nie muszą teraz męczyć się z kurzem xd A suszowe alarmizmy choć na chwilę trochę osłabły Bartek617 - 17 Marzec 2025, 21:22 Z kurzem się męczyć nie trzeba, ale w zasadzie również te opady nie sprzyjały roślinności- największe zasadniczo fale opadowe (głównie ulew, opady mieszane i śniegi doszły pod koniec) przebiegały przy temp. powietrza nie większych niż ok. +5 C LukeDiRT - 17 Marzec 2025, 21:23 Mam nadzieję, że najbliższe takie krajobrazy będą dopiero w grudniu FKP - 17 Marzec 2025, 21:25 LukeDiRT, Jeszcze jest kwiecień Bartek617 - 17 Marzec 2025, 21:36 Też mam nadzieję, że pierwsze białe krajobrazy przyjdzie zobaczyć gdzieś w trakcie grudnia 2025 (lepiej jednak nie na początku miesiąca). W kwietniu jednak w gorszym razie naprawdę liczę na deszcz przechodzący na krótko w opad mieszany przy stałym poziomie temp. (tam najmniej po 2-3 C powyżej 0, gdy wilgoć wchodzi w grę)...
A relacja ogólnie rzecz biorąc całkiem fajna, choć w tej kwestii osobiście wolę posiłkować się powiedzeniem: "Wszędzie dobrze, gdzie mnie nie ma". PiotrNS - 17 Marzec 2025, 21:59 Przerwy w zimie w górach teżsię zdarzają, ale na pewno zdarzać się nie powinien suchy mróz. Tegoroczna sytuacja była dość bezprecedensowa, dlatego warto było jeszcze przed końcem sezonu pocieszyć się widokiem bieli, zimowej pogody i niską temperaturą. To była bardzo miła chwila, podobnie jak dzisiejszy poranek, kiedy opady śniegu zafundowały mi naprawdę solidne widoki, otoczenie przez śnieg w skali, o jaką było w tym roku trudno. Wracając do domu, doświadczyłem jeszcze zamieci śnieżnej, więc trochę zimowych bodźców trafiło do głowy
Niemniej jednak takie mniejsze lub większe wycieczki w poszukiwaniu zimy mają dla mnie sens tylko w takich porach roku, może jeszcze w grudniu. W styczniu czy lutym czegoś takiego nie kupuję - wtedy śnieg i zima ma być wszędzie.