Ogólnie o pogodzie i klimacie - Wrzesień 2026 - projekcja
Jacob - 26 Wrzesień 2025, 02:28 Temat postu: Wrzesień 2026 - projekcja Muszę się jakoś wyżyć przez podkreślenie wkur*iającego trendu września (swoją drogą tylko jednego z 3 miesięcy obok marca i kwietnia gdzie cenię sobie trend wzrostowy )
Toruń
1.09: 10/14: szczelny loch i - spada 10 mm
2.09: 9/17: trochę rozpogodzeń w dzień a rano i wieczorem nieco większy - spada 5 mm
3.09: 13/15: szczelny loch i ulewny na noc się wypogadza - spada 17 mm
4.09: 8/19: umiarkowane zachmurzenie i
5.09: 9/17: na ogół z przelotnym - spada 0,5 mm
6.09: 8/20: pogodny dzień z niewielkim zachmurzeniem i dość mocnym wiatrem nasilającym się z biegiem dnia
7.09: 13/22: dość pochmurny dzień z rozpogodzeniami i wieczorną burzą - spadają 2 mm
8.09: 11/17: szczelny loch z ulewnym i stopniowo spadającą temperaturą - spadają 22 mm (w Tatrach zaczyna sypać )
9.09: 11/13: apogeum genueńczyka - spada 35 mm (w Tatrach coraz mocniej sypie , na S/SE wylewają rzeki a sumy dobowe wynoszą ok. 200 mm )
10.09: 10/13: nieco łagodniejszy ale dalej szczelny loch - spada 9 mm (w Tatrach rekordy wrześniowej pokrywy, a na Podkarpaciu i Małopolsce suma za 1 dekadę września lokalnie przekracza 400 mm )
11.09: 12/22: przed południem słaby później się wypogodzi i wyjrzy - spadają 2 mm (kulminacyjna fala na Wiśle przepływa przez Kraków)
12.09: 11/23: pogodny dzień z umiarkowanym zachmurzeniem
13.09: 13/22: dość pogodny dzień z krótką i niezbyt wydajną w opad burzą w południe - spada 0,5 mm
14.09: 12/20: dość pogodny dzień ze stopniowo coraz większym zachmurzeniem i bardzo silnym wiatrem (fala powodziowa przepływa przez Warszawę i poziom Wisły jest najwyższy od maja 2010 )
15.09: 12/16: złośliwy deszcz, właściwie to bardziej kapanie z nieco większą intensywnością pod wieczór - spada 0,5 mm
16.09: 10/15: do południa deszczowo, do końcówki dnia będzie trzymał loch, wieczorne rozpogodzenie - spadają 4 mm (fala powodziowa przepływa przez mój grajdołek )
17.09: 4/19 (kulminacyjna fala w Toruniu)
18.09: 8/23 ale już z umiarkowanym zachmurzeniem
19.09: 13/25 tu już zdecydowanie pochmurniejszy dzień z wieczorną burzą - spadają 2 mm
20.09: 12/25 suchy i taki pseudoparny dzień z dużym zachmurzeniem i niewielkie rozpogodzenia
21.09: 16/22 to już typowo parny dzionek z i niewielkie przebłyski - spada 5 mm
22.09: 10/16: złośliwy dzień z niewielkim i wypogodzi się do bezchmurnego nieba późnym popołudniem - spada 1 mm
23.09: 4/21 bezchmurne niebo
24.09: 6/22 jak wyżej
25.09: 8/23 jak wyżej
26.09: 8/25 jak wyżej ale wieczorem się zrywa silniejszy wiatr
27.09: 12/25 i pustynny suchowiej (tym razem "halny" z SE a nie z Mazur dla odmiany )
28.09: 14/27 jak wyżej
29.09: 14/29 tu już suchowiej osłabnie
30.09: 16/26 do południa potem burza z - spada 13 mm
Bartek617 - 27 Wrzesień 2025, 01:38
Masakra, inflacyjne sumy deszczu, a także nienaturalne temp. (w tym amplitudy- które powinny raczej maleć) oraz ilości słońca pod koniec września...
Sam się zastanawiam, jak można we wrześniu oczekiwać pod koniec miesiąca słonecznego gorąca na pograniczu z upałami, jeżeli we wcześniejszej części miesiąca miała miejsce padaka, a więc pospolite, niewysokie temp. powietrza i głównie brzydkie dni? Przecież docelowo 2 poł. września jest niemalże skazana na odnotowanie niższej średniej temp. (podobnie jak bywa w przypadku października, a za to odwrotnie od kwietnia do czerwca) W chwili nastania astronomicznej jesieni północne krańce Europy, Azji czy Ameryki Północnej są raczej bardziej podatne na widoczne zjazdy na termometrach, nasz kraj od warunków panujących wiele km na północ pozostaje w jakimś stopniu uzależniony
Bartek617 - 27 Wrzesień 2025, 01:45
| Cytat: | Do końca Wagi niechaj pustynia trwa
A potem błotko |
No to tutaj mam nadzieję, że "potem" oznacza w tym przypadku nie krótszy czas niż ok. 2 tygodnie (czyli niedaleko 10 listopada)... Od czegoś jest w końcu np. okres zgniłych wyżów lub deszczów-kapuśniaków
A pustynia niech sobie będzie (do słonecznej i suchej aury jesienią, tak jak i w inne pory roku nic nie mam) , ale przy ujemnych, ewentualnie neutralnych anomaliach Żaden to dla mnie przynajmniej powód do chwały, jak termicznie występują sufity przy lampie (poza latem/okresem wakacji, no w maju i wrześniu też mimo wszystko, choć w takim maju np. mogłaby akurat dominować pochmurna a sucha aura)...
Bartek617 - 27 Wrzesień 2025, 11:05
Żebym nie został źle zrozumiany- już nie jestem fanem takich rozwiązań, że tylko 3 dek. września z niskimi temp., a od 1 dek. października powrót wysokich Jak mogę, wolałbym, by wskazania termometrów za dnia jak najczęściej jak to możliwe pokrywały się z wieloletnimi normami (no nocami powinny być jedynie nieco wyższe z racji GO), więc no takie +5 C w noce na końcówce października nikomu by raczej krzywdy nie zrobiło (pod warunkiem, że też wówczas nie wiałby wiatr za bardzo)
Obecnie okolice +15 C za dnia wpisuje się w normy
PiotrNS - 28 Wrzesień 2025, 22:41
Jacob, widzę że ktoś tu żegnał z lekkim żalem pogodę panującą w końcówce września 2023 Fajna projekcja, zwłaszcza że najwyższe temperatury umieściłeś w takim okresie i przy takich warunkach wilgotności, że raczej nie dałyby się zanadto we znaki. No i przede wszystkim - krowi zadek wiedziałby kiedy przyjść
Ale muszę spiotrować za sumę opadów... Tylko tyle, ledwie trochę ponad 100 mm Stary Jacobie, widzisz i nie grzmisz Co do sum na SE... liczę na to, że ograniczyłyby się do podgórza i nie miałbym na swojej stacji mutanta opadowego, bo w przeciwnym razie już nigdy nie spojrzałbym na wrzesień i jego naturę tak jak wcześniej
A wrzesień z pokrywą w Tatrach wyższą niż podczas pseudozimy 2025 zawsze szanuję
|
|
|