Forum wielotematyczne LUKEDIRT Zdjęcia, pogoda i klimat, astronomia, sport, gry i wiele więcej! Serdecznie zapraszamy!
Ogólnie o pogodzie i klimacie - Zima 2025/26 będzie?
FKP - 6 Listopad 2025, 23:17 Temat postu: Zima 2025/26 będzie?Jak co roku o tej porze taka ankieta i jak co roku prawidłowa odpowiedź jest tylko jedna Bartek617 - 6 Listopad 2025, 23:29 Czyli w termicznej i pogodowej normie (sezon powtarzany z dodatnią anomalią temp. powietrza i deficytami śniegu w określonym refie staje się w pewnym sensie normą) Oby jednak pojawiało się jak najmniej skrajności, w odróżnieniu więc np. do sezonów 2022/2023 i 2023/2024 Już lepsze bez wątpienia dla mnie były zimy 2024/2025 czy 2021/2022, choć niewolne od wad zgryźliwy tetryk - 7 Listopad 2025, 19:02 https://www.bing.com/sear...atsg=1&hsmssg=0
Cytat:
Najnowsze prognozy meteorologiczne wskazują, że zima 2025/2026 w Polsce może przynieść znaczące ochłodzenie i większe opady śniegu, co ma związek z osłabieniem wiru polarnego i jego wpływem na napływ chłodnych mas powietrza nad Europę.
Oto kilka opcji:
https://tvn24.pl/tvnmeteo/prognoza/pogoda-na-zime-2025-2026-prognoza-dlugoterminowa-imgw-na-grudzien-styczen-luty-i-marzec-st8741621 https://wiadomosci.dziennik.pl/wydarzenia/artykuly/10497380,prognoza-pogody-imgw-na-zime-20252026-czy-czeka-nas-surowa-zima-stulecia.htmlBartek617 - 7 Listopad 2025, 20:13 Ech ta przechyłka na grudzień i styczeń (zamiast styczeń i luty- zwłaszcza 1 poł. drugiego miesiąca, co moim zdaniem brzmi bardziej naturalnie) nie wygląda dobrze Fani zimy w górach będą raczej zawiedzeni, a mieszczuchy doświadczający ocieplenia będącego sprzątaniem po pierwszym epizodzie (nie daj Boże wypadającym na koncie końcowej części grudnia) również zbyt pozytywnie nie zareagują... Jak ma na święta być kicha, to niech do połowy grudnia zasadniczo się niewiele dzieje, jak np. w wielu grudniach minionych czasów Najsprawiedliwszy chyba byłby grudzień 2018-bis, przynajmniej pod względem skali i długości epizodu zimowego (okresy cieplejsze mogłyby jednak być bardziej umiarkowane termicznie, w sumie też proporcja dni pochmurnych i mokrych mogłaby zostać nieznacznie zmniejszona na rzecz suchych i słonecznych, jakby się dało: to był jednak jeden z najbardziej pochmurnych grudniów) Bartek617 - 7 Listopad 2025, 20:52 Chociaż po przyjrzeniu się widzę stosunkowo mało sufitów- termicznie naprawdę wydaje się wyważonym miesiącem (szkoda tylko pierwszej nocy na koncie miesiąca oraz tam 2 czy 3 ze środka- one akurat nie były specjalnie potrzebne) , proporcje zimowej i niezimowej pogody też jak dla mnie typowo się ułożyły dla grudnia , gorzej jednak niewątpliwie przedstawia się kwestia usłonecznienia: żeby nawet 1-cyfrowa suma w godz. za miesiąc wyszła to jest jednak przesada W przeciętnym przypadku sumy wskazują na ekwiwalent przynajmniej kilku dni-tygodnia ładnej pogody od świtu do zmroku (razem jakieś 20-30% miesiąca w porze chłodnej, w porze przejściowej [kwiecień, maj, październik] i ciepłej [czerwiec, lipiec, sierpień, wrzesień] tymczasem jakieś 50% byłyby normą] tutaj tymczasem to 1 dzień z ok. 30 by się zaledwie zebrał, za sprawą praktycznie wyłącznie 1 dek. miesiąca Poniżej są zrzuty ekranu ze stacji synop. od Katowic i Krakowa
pawel - 8 Listopad 2025, 10:47
zgryźliwy tetryk napisał/a:
prognozy meteorologiczne wskazują, że zima 2025/2026 w Polsce może przynieść znaczące ochłodzenie i większe opady śniegu
Przecież prognozy meteorologiczne sprawdzają się na nie więcej niż 5 dni do przodu jorguś - 11 Listopad 2025, 08:57 Pewnie powyżej ale liczę na jakiś sensowny dłuższy epizod xdzgryźliwy tetryk - 11 Listopad 2025, 21:42
pawel napisał/a:
zgryźliwy tetryk napisał/a:
prognozy meteorologiczne wskazują, że zima 2025/2026 w Polsce może przynieść znaczące ochłodzenie i większe opady śniegu
Przecież prognozy meteorologiczne sprawdzają się na nie więcej niż 5 dni do przodu
Właśnie dlatego synoptyke metorologiczną uważam za rodzaj wróżbiarstwa. Samą meteorologię (naukę o stanach pogody) już nie.Bartek617 - 11 Listopad 2025, 21:47 Powoli wkraczamy w taki okres w pogodzie, kiedy pomyłka o kilka C na termometrze może naprawdę odbić się na naszym zdrowiu Teraz w odróżnieniu do pory ciepłej już nie będzie czyjegoś widzimisię, że nie wyjdzie się z domu bez parasolu, czy bluzy albo kurtki przeciwdeszczowej, obecnie to zamiast tego pojawi się w głowie bardziej pytanie: czy iść na zewnątrz czy jednak (jak tylko zachodzi taka możliwość) zostać w czterech ścianach i nigdzie się przynajmniej na siłę (jak nie ma takiej odgórnej konieczności- wiadomo każdy ma jakieś zajęcia i obowiązki) nie ruszać FKP - 28 Styczeń 2026, 21:58 To jest największe zaskoczenie ery Post-KK. Dosłownie nikt nie obstawił opcji "poniżej normy". Musiałby się wydarzyć absurd pokroju Halnego znad Warmii, żeby za zima nie wyszła pod kreską. A nie wydarzy się