Zdjęcia zimowe - Pogodny i mroźny zimowy dzień
LukeDiRT - 9 Styczeń 2026, 06:20 Temat postu: Pogodny i mroźny zimowy dzień Moje zdjęcia z 30 grudnia



CDN.
Bartek617 - 9 Styczeń 2026, 12:21
Błękitne niebo w połączeniu z mrozem i śniegiem- toż to przecież jeden wielki rarytas będący efektem (nie)szczęśliwego zbiegu okoliczności
LukeDiRT - 10 Styczeń 2026, 11:23
Ciąg dalszy.






FKP - 10 Styczeń 2026, 14:26
Nie podobają mnie się takie widoki.
Bartek617 - 10 Styczeń 2026, 15:26
Patrząc na widoki, jakie pewnie większość mieszkańców Polski ma obecnie za oknem, to dla mnie już się robi coś takiego dosyć pozytywne Daje się jeszcze dostrzec to wrażenie (śledząc prognozy wówczas) przynajmniej, że będzie albo przepychanka (śnieżenie i osiadanie czy nawet topnienie naprzemienne) albo że nic więcej już nie popada pomimo mrozów
Teraz to wszystko stoi pod dużym znakiem zapytania, co może niestety zaowocować dynamiką opadową, jakby wkraczała odwilż, ale w rzeczywistości termicznie tą odwilżą za bardzo nie było... Ale co można poradzić- styczeń z reguły jest najbardziej zimowym miesiącem, a na drugim miejscu znajduje się luty, w którym niby w ostatnich latach zbyt wiele śniegu nie padało, ale zwykle są niższe temp. powietrza niż w grudniu (przynajmniej w 1 poł. miesiąca- mam na myśli tutaj lutego) Szczyt największych mrozów nocnych znajduje się w zasadzie teoretycznie wciąż przed nami
PiotrNS - 11 Styczeń 2026, 22:33
Mnie bardzo się podoba Jako fan zimy opowiadam się za tym, żeby takie dni były raczej urozmaiceniem między dniami z opadami śniegiem, a nie regułą rozmieniającą ten śnieg na drobne. Połączenie bieli z intensywnym błękitem to jednak zawsze coś, za czym naprawdę przepadam Zdjęcia wyszły bardzo ładnie. Swoich na razie nie pokażę, bo od czasu zapoczątkowania tej właściwej zimy, słońca miałem mało, albo w niesprzyjających mi godzinach. Ale może jeszcze przyjdzie pora
Bartek617 - 11 Styczeń 2026, 22:40
Mi to błękitne niebo wygląda nienaturalnie- już przywykłem do sinego nieba
Mając też kwestie wzroku na uwadze, nie chciałbym patrzeć w stronę słońca, by się nie nabawić śnieżnej ślepoty Już spojówki mam zapalone, niepotrzebne do tego jeszcze uszkodzenia w rogówce
|
|
|