Krajobrazy - Cyrla, Makowica i okolice - 5 września 2026 r.
PiotrNS - 5 Wrzesień 2026, 22:12 Temat postu: Cyrla, Makowica i okolice - 5 września 2026 r. Przedstawiam zdjęcia z dzisiejszego spaceru (tak, wyjątkowo bez roweru ) w bardzo miłym towarzystwie po Beskidzie Sądeckim Po wyjściu na szlak w Młodowie dotarliśmy na Cyrlę i wysoko położoną wieś Makowica, po wcześniejszym zdobyciu szczytu o takiej samej nazwie. Wycieczkę zakończyliśmy zejściem do Rytra, obok ruin zamku, spod których 12 sierpnia obserwowałem zaćmienie słońca Ziemię Sądecką da się lubić
Pogoda dopisała podobnie jak widoki. Choć przemierzone szlaki znajdują się naprawdę blisko, to - jak się potwierdza - najciemniej pod latarnią. Dotąd byłem tu tylko raz. Ale na pewno wrócę - może już na rowerze Zresztą próbowałem w sierpniu ubiegłego roku. Wyjechałem w stronę Cyrli od strony Rytra, ale zrobiłem to zbyt późno i darowałem sobie dalszą jazdę - zawróciłem, żeby nie jechać po ciemku.
Jak podoba się Wam ta część Beskidu Sądeckiego
pawel - 6 Wrzesień 2026, 11:21
PiotrNS, a wiater Cię nie zdmuchnął
FKP - 6 Wrzesień 2026, 14:37
PiotrNS, Bardzo ładne widoki i kozy xd
PiotrNS - 6 Wrzesień 2026, 22:56
pawel, wczoraj wiatr był łagodny i wręcz pomagał, dawał przyjemne orzeźwienie. Ale dzisiaj to już mógłby być wymagającym przeciwnikiem zdolnym do zdmuchnięcia
FKP, dziękuję, a kozy - sam widzisz - niesforne. W końcu to zwierzęta bez kultury osobistej
FKP - 6 Wrzesień 2026, 23:29
PiotrNS, Komodo by je szybko sprowadził do parteru
LukeDiRT - Wczoraj 9:04
Bardzo piękne widoki jak i same zdjęcia
Góry o tej porze roku prezentują się pięknie, ale jeszcze piękniejsze będą podczas złotej jesieni w drugiej połowie października
Janekl - Wczoraj 11:07
PiotrNS przepiękne widoki i bardzo ładna pogoda.
kmroz - Wczoraj 22:14
PiotrNS, ciesze się, że i zwykłej wędrowki wypróbowałeś, bo dla mnie szokiem było zawsze, że mając góry dosłownie pod domem (i to naprawdę dosłownie ) tak mało z tego korzystałeś. Oczywiście wyprawy rowerowe zawsze podziwiałem i kibicowałem, ale zaskakiwało mnie jak mało wędrówek robiłeś. Jako osoba, która aby przejść się po górach musi wydawać hajs i poświęcać czas by tam dotrzeć, to aż czułem lekkie oburzenie Tak samo, aby zobaczyć jak wyglądałby analog pogody o 1 stopnia globcia mniej zimą, to zostały mi alternatywne projekcje, które tu kiedyś robiłem, a Tobie wystarczyłby godzinny spacerek w obie strony
PiotrNS - Wczoraj 23:00
kmroz, jazda na rowerze ma tę przewagę, że wędrówka jest w takich uwarunkowaniach i tak niezbędna (nie wszędzie da się wyjechać), ale do tego dochodzi frajda ze zjazdów i z dotarcia na miejsce oraz powrotu do domu siłą własnych mięśni, z możliwością zwiedzania po drodze Też bardzo lubię wędrować, ale wycieczki rowerowe bardzo mnie wciągnęły. Co do różnic w temperaturach, to czasami wystarczy mi wyjrzeć przez okno, ale tego typu projekcje uznaję właściwie tylko w przejściowych porach roku. Zimą biało ma być wszędzie
Łukasz, Janek, bardzo dziękuję
kmroz - Wczoraj 23:17
PiotrNS, ogólnie sama idea jazdy po zboczach rowerem dla mnie wydaje się ekstremalna. Oczywiście super rzecz, ale wędrówek w tym mi trochę brakowało haha
Co do zimy, to wiadomo że masz rację, ale jednak mieć biało w praktycznie sąsiedztwie to jednak lepiej niż w ogóle. A była niejedna zima, w której przez wiele dni było wszystko na granicy i nawet 20-30m wysokości mogło robić gigantyczną różnice
|
|
|