Forum wielotematyczne LUKEDIRT Zdjęcia, pogoda i klimat, astronomia, sport, gry i wiele więcej! Serdecznie zapraszamy!
1999 - Listopad 1999
kmroz - 9 Lipiec 2019, 22:10 Temat postu: Listopad 1999Niestety po udanym wrześniu i październiku musiało się coś schrzanić...
Początek listopada przypominał jeszcze piękną jesień, ale od 10.11 niestety pogoda zaczęła się psuć i nadeszła przedwczesna zima. Dobre chociaż to, że ze sporą ilością słońca, na styczeń aura całkiem spoko. 20.11 dla urozmaicenia sypnęło śniegiem. Jak już jest zimno, to jak to mówią:
"Oh, the weather outside is frightful
But the fire is so delightful
And since we've no place to go
Let it snow, let it snow, let it snow"
W końcówce miesiąca zresztą nadeszła odwilż w wersji słonecznej i suchej, śnieg w połączeniu z taką pogodą to coś cudnego, podobne przeżycia miałem w lutym 2010.
Co ciekawe, jest to kolejny miesiąc w 1999, gdzie aż się rzuca w oczy różnica usłonecznienia pomiędzy tymi dwoma stacjami..... Ciekawe.Awin - 9 Lipiec 2019, 22:16 To czasem nie w Przemyślu nie nawaliło 65 cm śniegu.?Bartek617 - 4 Listopad 2020, 02:17 Taka była notowana pokrywa 24.11.1999 tam. Ale stacje Przemyślu i Zamościu zaczęły się szybko chylić ku upadkowi.
W Krakowie i miejscowościach aglomeracji krakowskiej aż tak nie nawaliło, jak w Rzeszowie czy innych miastach na wschód, ale też warunki do jazdy na sankach musiały być wyśmienite. Tutaj sprawdzało się powiedzenie, że im bardziej się człowiek znajduje się na wschodnie/południowym-wschodzie, to tym większe ma powodzenie w kwestii białych krajobrazów.
Prawdziwa odwilż ma miejsce z opadem śniegu przechodzącym w deszcz. Przy ociepleniach zimową porą opad jest jeszcze większym musem niż przy ochłodzeniach. Janekl - 4 Listopad 2020, 21:07 Przeciętny listopad były ciepłe dni z deszczem i zimniejsze ze śniegiem. Maksymalna pokrywa 16 cm i 13 dni z pokrywą.Janekl - 4 Listopad 2020, 21:08
Awin napisał/a:
To czasem nie w Przemyślu nie nawaliło 65 cm śniegu.?