Forum wielotematyczne LUKEDIRT Zdjęcia, pogoda i klimat, astronomia, sport, gry i wiele więcej! Serdecznie zapraszamy!
2014 rok - Czerwiec 2014
LukeDiRT - 11 Lipiec 2019, 13:34 Temat postu: Czerwiec 2014Moje podsumowanie czerwca 2014 u mnie w Gliwicach.
Jacob - 1 Czerwiec 2020, 23:22 Ten pomimo zimnego początku dalej zapowiadał się wręcz ciepło, ake po 12-tym mocno i długotrwale się ochlodzilo, dla mnie to miesiąc spod znaku komarzysk tak jak maj i lipiec tamtego roku
Uslonecznienie miał trochę lepsze od czerwca 2015 i sumę opadów też nieco wyższa, ale porównywalna. Dla mnie dużo lepszy jednak od czerwca 2015, a ta 2 połowa przeurocza kmroz - 1 Czerwiec 2020, 23:27 Takie czerwce tłumaczą, dlaczego niektórzy posługują się kalendarzowymi porami roku i uznają ten miesiąc za wiosenny...
Poza tą krótką falą gorąca oraz samą końcówką, to nawet nie próbował udawać lata
Ale co by nie mówić całkiem pogodny czerwiec i powiem szczerze, że nawet nie taki zły dzięki temu.
Oczywiście powyżej komentowałem wersję toruńskąkmroz - 1 Czerwiec 2020, 23:56 Ta piosenka mi się kojarzy m.in. z przełomem czerwca i lipca 2014. Chyba jedyny przypadek kiedy definitywny koniec wiosennej aury i przejście od razu w prawdziwie letnią (bez takiego przedlecia w stylu maja/czerwca 2017) idealnie zgrał się z nadejściem lipca. Chodzi oczywiście o pierwsze słowa tej piosenki.
Ten czerwiec wyraźnie kontrastuje naprawdę silną falą gorąco-upalną z późnowiosenną resztą. W całości umiarkowanie pogodny, ale też bardzo cumulusowy, przez co do rekordów usłonecznienia było raczej daleko. Wyraźny powrót do letniej aury w końcówce, ale z jakimi ładnymi deszczami (U mnie też wtedy cudnie podlało: https://meteomodel.pl/dane/historyczne-dane-pomiarowe/?data=2014-6-30&rodzaj=st&imgwid=252200210&dni=30&ord=asc )kmroz - 2 Czerwiec 2020, 12:29 czerwiec 2014
Suma:240Bartek617 - 11 Lipiec 2020, 22:13 Mam z tego miesiąca dobre wspomnienia- przepraszam, jeśli to zabrzmi, jakbym był samochwałą , ale udało mi się zdobyć dobre, jeśli nie bardzo dobre wyniki z egzaminu gimnazjalisty (wszystko na powyżej 80%, a język angielski pod. i r. na 100%) no i średnia na świadectwie po raz pierwszy przekroczyła u mnie 5.0 i to znacząco (5.25), zachowanie wzorowe. Ech, piękne czasy, kiedy mi się chciało uczyć. Matura była moim ostatnim sukcesem w tym życiu (tu tylko rozszerzenia z majcy i gegry napisałem na 50%, podstawa z pol. 60%, a podstawa z majcy 90%, no i 100% z podstawy anglika i 95% z rozszerzenia), bo odkąd poszedłem na studia, to liczy się dla mnie tylko, by zdać. To że dostanę 3, czy 4 (5 to niezwykle rzadka sytuacja- dostałem może taką ocenę z 2 razy za wypracowania jako prace domowe na 1 roku) nie ma większego znaczenia.
Przechodząc do pogody to też mnie zaskoczyła na "+". Burz mało, ale za to zacne opady deszczu. To że temp. przez znaczną część miesiąca były niższe, nie przejmuję się w ogóle. Latem tak mam, że lepiej czuję się w chłodzie. Nocami temp. też trzymały całkiem pozytywny poziom.
https://meteomodel.pl/dane/historyczne-dane-pomiarowe/?data=2014-06-30&rodzaj=st&imgwid=350190566&dni=30&ord=desckmroz - 11 Lipiec 2020, 22:32 Całkiem fajny miesiąc, bez końcówki można było obawiać się, że będzie dość suchy, ale ostatecznie wyszedł jako mokry.jorguś - 12 Lipiec 2020, 13:17 Niestety, ale to nie było lato W 2014 roku bawiłem się w ogródku sporo i pamiętam, że wszystko baardzo wolno rosło, zasadziłem np arbuzy i gdyby nie końcówka I dekady to sadzonki by stały totalnie w miejscu Za dużo bubu, ale też go nie hejtuję, bo przyniósł sporo bardzo przyjemnych dni, do tego suchy też nie był.FKP - 25 Kwiecień 2021, 23:46