To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum wielotematyczne LUKEDIRT
Zdjęcia, pogoda i klimat, astronomia, sport, gry i wiele więcej! Serdecznie zapraszamy!

Ogólnie o pogodzie i klimacie - Pierwsze dekady października - "oj, cieniutko"

kmroz - 22 Lipiec 2019, 15:18
Temat postu: Pierwsze dekady października - "oj, cieniutko"
Wczoraj FKP słusznie zauważył, że trzecie dekady wrześni mają problem z przełamaniem się (chociaż jednej się udało to w pełni, 2006 była naprawdę nadzwyczajna)

To jednak nic w porównaniu do pierwszej dekady października, która się nie tylko nie ociepla, ale i ochładza...

Zanim zacznę podróż w czasie, przypomnę, że w tym okresie należy oczekiwać tmax rzędu 15-18 stopni i tmin rzędu 6-9 stopni! Jak najbardziej więc raz na parę lat powinna pojawić się pierwsza dekada października z przewagą "letnich" średnich dobowych, a przynajmniej wokół tych 15 stopni.

Niestety, rzeczywistość jest brutalna. O takich pierwszych dekadach jak trzecie dekady w 2004, 2006, 2013, albo drugie dekady 2014, 2017 i 2018 jak na razie możemy tylko pomarzyć. oczywiście jeśli chodzi o anomalię (bo bezwzględne temperatury to co innego!).

Co ciekawe, pierwsze dekady października najbardziej z całego miesiąca poprawiają się solarnie. To dowód, że w październiku mamy wręcz antykorelację usłonecznienia (a tym bardziej zachmurzenia) z temperaturą.

2018 - Pierwsza dekada października wbrew wielu opiniom była po prostu zimna. Dni 6-7.10 to za mało, by wpłynąć jakoś szczególnie, a z resztą, dalekie były od niezwykłych, cieplejszy był 30.10, mimo, że wg norm powinien być o jakieś 4 stopnie zimniejszy... Taki 1.10 (swoją drogą piękny dzień) przyniósł poranek bliski przymrozkowi, a w ciągu dnia 17 stopni. Tmax może i był normalny, ale tmin grubo poniżej wszelkich norm.
Anomalia krajowa -0.40K, ale u mnie na wschodzie jednak trochę niższa.

2017 - Kolejna zimna pierwsza dekada października. Pierwsze dwa dni słoneczne z dość niskim maksem, do tego z lodowatą nocą. Potem przyszły chmury i noce były już cieplejsze, za to dni... cały czas poniżej 15 stopni. Trochę masakra jak na ten okres roku.
Anomalia krajowa -1.21K

2016 - Pierwsze trzy dni to nie wszystko. Były one faktycznie bardzo ciepłe, typowe polecie. Jednak później zrobiło się zimno, a dni 5 i 10.10 to już istne przedzimie (czytaj lekka zima)...
Anomalia krajowa -1.37K

2015 - Totalnie lampowa pierwsza dekada p*ździernika, toteż może nie było odczuwalne jak bardzo chłodna ona była. Pierwsze trzy dni mimo dość wysokich maksów, miały naprawdę lodowate noce, przez co były raczej dość chłodne. Ciepło zrobiło się w dniach 4-5.10, po czym od 7.10 przyszła niemal mroźna pogoda, z nocami nawet poniżej -5 stopni...
Anomalia krajowa -1.64K, aczkolwiek mój region wydaje mi się, że i tutaj był jeszcze zimniejszy względem norm - nic dziwnego, to na wschodzie były najmroźniejsze noce, ze względu na najsłabsze zachmurzenie.

2014 - Tutaj dzięki ociepleniu z dni 8-10.10 złapaliśmy się o dziwo na anomalię dodatnią, jednak pierwsze 7 dni było naprawdę chłodne, maksy na poziomie 15-17 stopni przy nocach non stop poniżej 5 stopni, przeważnie w okolicy zera, to naprawdę zimno jak na początek października. Oczywiście podobnie jak rok później było skrajnie słonecznie - niemalże pełna lampa, poza dwoma brzydszymi dniami.
Anomalia krajowa +1.62K. No faktycznie powyżej normy, ale szału jednak nie było.

2013 - Tu już chyba nikt nie ma wątpliwości, że bardzo zimna. Pierwsze 5 dni to regularna zima (przedzimie, jak kto woli), z anomaliami poniżej -5K..... Dopiero potem coś się ociepliło. No i oczywiście była całkiem pogodna, większość dni wręcz lampowa!
Anomalia krajowa - 2.87K

2012 - Niby początkowo w miarę ciepła, miała dwa cieplutkie wyskoki u mnie w dniach 4 i 6.10 (ponad 20 stopni), jednak nie było to nic nadzwyczajnego, jak mówiłem, takich temperatur to bym oczekiwał przez kilka dni.... Jednak w jej końcówce nadeszło ochłodzenie, które zmieniło jej oblicze. Tym razem była dość przeciętna pod względem pogodności (o dziwo w połączeniu z nieco wyższymi temperaturami, hmmm)
Anomalia krajowa +0.19K, czyli niby lekko ciepło

2011 - W zasadzie trochę kopia 2012 roku, z tą różnicą, że jednak pierwsze dni były już naprawdę bardzo ciepłe, ale i tutaj od 7.10 nadeszło poważne oziębienie.
Anomalia krajowa +1.66K, czyli podobnie jak w 2014 roku (z tą różnicą, że tutaj jednak ciepło przeważało, ochłodzenie było za to poważniejsze, z temperaturami dobowymi niewiele powyżej 5 stopni...). I tutaj muszę przyznać, że dni 1-6.10 stanęły na wysokości zadania, niewiele brakowałoby, a cel byłby osiągnięty

Dalej mi się już nie chcę dokładnie liczyć i sprawdzać, więc powiem z pamięci

2010 - Tutaj nie ma o czym mówić, temperatury najwyżej dochodzące do 15 stopni, w dodatku noce z licznymi przymrozkami. Oczywiście do tego lampa. Była to naprawdę zimna pierwsza dekada, możliwe, że zimniejsza niż 2013 (jak komuś się jeszcze chce, można policzyć tutaj: https://meteomodel.pl/klimat/poltemp/1.0H5/daily/tseries.txt)

2009 - Podczas tej dekady w pamięć mi zapadł strzał ciepła z SW w dniach 7-8.10. Ale poza tym to nie było jakoś wybitnie ciepło, temperatury za dnia wokół 15 stopni to wręcz dosyć chłodno jak na początek p*ździernika. W tym ostatnie dwa dni tej dekady były już wstępem do ochłodzenia, na szczęście jeszcze były bardzo ładne, jak zresztą większość tej dekady.

2008 - Tutaj o ile się nie mylę, też dosyć chłodno. Temperatura powyżej 20 stopni była w sferze marzeń, większość dni nawet poniżej 15 stopni. Noce też takie nie za ciepłe, co zresztą nie dziwi, z racji że dni były nie za ciepłe i było sporo słońca do tego (kolejna ładna i zimna pierwsza dekada paździa!)

2007 - Pierwsze dwa dni jeszcze ciepłe, ale potem już chłodnawo, pod względem anomalii, a nie bezwzględnej temperatury najzimniejszy okres tamtego p*ździernika. Chociaż tak zimno jak w 2010, 2013, 2015 i 2016 to jednak nie było - nawet po 3.10. Usłonecznienie tym razem takie sobie, nawet dosyć słabe.

2006 - Aż tak daleko trzeba było się cofnąć, aby znaleźć kompletną pierwszą dekadę października (w połączeniu z trzecią dekadą września). Całe 10 dni w skali kraju powyżej normy. Chociaż tyłka to nie urywało, bardzo ciepłe tylko pierwsze 4 dni (przy tym dość pochmurne i deszczowe!), od 5.10 anomalie wokół +1K, to jest jednak nic w skali kilkudniowej (co innego w skali miesiąca). Wraz ze spadkiem temperatury zrobiło się pogodniej.

2005 - Dość ciepło, ale bez szału, anomalie cały czas wokół +1K - dni były ciepłe, bliskie 20 stopni nawet, ale noce jednak dużo zimniejsze - pogoda trochę przypominająca drugą dekadę października 2018, ale nieco w zimniejszej wersji, w dodatku przy wyższych normach)

2004 - Tutaj pamiętam porządny wyskok do niemal 25 stopni w dniach 5-6.10 i duże ochłodzenie, jak to często bywało w 2004 roku, na WEEKEND - 9-10.10. Ogółem poza tym dość przeciętnie, ale raczej nieco powyżej normy.




Doskonałe podsumowanie:

https://www.youtube.com/watch?v=m2g-p73RKcI

Jacob - 22 Lipiec 2019, 15:58

W październiku rzadko się zdarzają naprawdę ciepłe i pogodne dni chyba, żeby patrzeć na samą tmax. Tj. w maju trudno o stabilność w tym miesiącu, chyba, że trafi się takie badziewie jak maj 2010 czy październik 2016 :-/
kmroz - 22 Lipiec 2019, 16:02

Dla mnie jednak jest niezwykłe, że jakiś fragment roku zachowuje się tak bardzo wbrew AGW. Szkoda, że nie jest tak np z pierwszą dekadą sierpnia, która niestety wykazuje totalnie odwrotny trend.... Jak w sumie większość roku, ale w przypadku tej pierwszej dekady sierpnia to jest już naprawdę wkurzające. W ostatnich latach stonowana ona była tylko w 2016 i 2011 roku.
Awin - 22 Lipiec 2019, 16:03

Jeżeli dobrze policzyłem, to różnica anomalii między 2010 a 2013 I dekad października wynosi ok 0.3K,
Jacob - 22 Lipiec 2019, 16:05

No właśnie, wolałbym żeby październik trochę ruszył na "niekorzyść" lipca/sierpnia
Awin - 22 Lipiec 2019, 16:08

1-10.10.2013 -3,191
1-10.10.2010 -3,472

kmroz - 22 Lipiec 2019, 16:09

Jacob napisał/a:
No właśnie, wolałbym żeby październik trochę ruszył na "niekorzyść" lipca/sierpnia


Tak naprawdę, to październik jako całość wcale tak bardzo nie stoi w miejscu, jego druga połowa się definitywnie ociepla. To pierwsza połowa, a zwłaszcza pierwsza dekada, która się ochładza, sprawia, że jako całość jest zerowy trend. W sumie z dwojga złego lepiej tak, niż odwrotnie. Mamy dzięki temu miesiąc ze stabilnym avg około 9 stopni, zamiast avg na poziomie 5-6 stopni w drugiej połowie i 12 w pierwszej.

kmroz - 22 Lipiec 2019, 16:14

Co do drugich połów, to nie zamierzam liczyć, ale popatrzmy.
2018 - bez dwóch zdań ciepła
2017 - ciepła
2016 - też lekko ciepła, o ile się nie mylę
2015 - jak wyżej - żadnych ochłodzeń dużych nie było
2014 - tutaj też chyba lekko ciepła, dzięki temu co się działo do 22.10 to nie jakoś bardzo, bo potem to już wczesna zima...
2013 - wiadomo, skrajnie ciepła
2012 - gdyby nie końcówka wyszłaby też jako ciepła, tak to mocno spadło
2011 - dość przeciętna, największa ujemna anomalia przypadła na drugą i trzecią pentadę
2010 - poniżej normy, ale i tak mniej niż pierwsza
2009 - chyba w normie
2008 - zdecydowanie ciepło
2007 - tu zaryzykuje, że nawet lekko ciepła
2006 - tutaj wiadomo, skrajnie ciepła
2005 - tutaj też bardzo ciepła, gdyby nie ostatnie 4 dni to już naprawdę anomalnie
2004 - nie ma o czym gadać, skrajnie ciepła
2003 - tutaj zimna
2002 - cieplejsza, nawet bezwzględnie od pierwszej, ogółem dosyć ciepła
2001 - niestety chłodnawa, mimo skrajnie ciepłej pierwszej

Czyli w latach 2004, 2005, 2006, 2008, 2013, 2017 i 2018 mogliśmy mówić o bardzo dużej anomalii na plus w drugiej połowie października. A o dużej na minus? 2003, potem chyba 2010 i tyle. Ewidentnie ociepla się, jak prawie cały rok zresztą.

kmroz - 22 Lipiec 2019, 16:16

Awin napisał/a:
1-10.10.2013 -3,191
1-10.10.2010 -3,472


Wyszło ci -3.19 dla 2013? Z jakiego źródła to liczyłeś?

Awin - 22 Lipiec 2019, 16:21

Poltemp. Ech pewnie coś przekręciłem. Trochę inną metodą policzyłem.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group