To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum wielotematyczne LUKEDIRT
Zdjęcia, pogoda i klimat, astronomia, sport, gry i wiele więcej! Serdecznie zapraszamy!

Ogólnie o pogodzie i klimacie - Nasze ulubione miesiące ruchome przesunięte o połowe

Jacob - 30 Listopad 2019, 17:03

16 III - 15 IV

2019
Poza zakałą w dniach 9-13 iV, to cudeńko

2010
Piękny i bardzo umiarkowany poza zimą w dn. 16-17 III i niezwyklym strzałem ciepła w dn. 25-26 III

2007
Tutaj się wahałem, bo z jednej strony dwie 6-dniowe zakały, 18-23 III i 5-10 IV (idealnie na długą przerwę świąteczną :evil: ). Z drugiej lampion w dniach 24 III - 4 IV i III dekada

2005
Też pikny choć sporo lodowatych nocy

2004
Też ładny choć miał mocne zakały w dn. 24-29 III i 7-9 IV

FKP - 30 Listopad 2019, 17:08

16 III - 15 IV

2014

16 IV - 15 V

2018
2013
2012

PS: Po przesunięciu o połowę ilość fajnych miesięcy gwałtownie spada :twisted:

Jacob - 30 Listopad 2019, 17:15

16 IV - 15 V

2018
Lato marzeń :-D

2016
Też przepiękny miesiąc z wyraźnym ociepleniem w połowie

2015
Do niczego się nie można przyczepić ;-)

2011
Ten miesiąc to praktycznie jeden wielki lampion, tylko ten niesforny incydent z początku maja

2009
Kolejny lampion :oops:

2008
Oiza pierwsza petanda również lampion u bardzo stabilne temperatury :-D

2006
Okropny przełom kwietnia i maja, pierwsza połowa miesiąca piękna codziennie prawie codzienne ok. godzinka opadów :-D , ale od 3 V znów lampion :lol:

2003
Też pikny, gdyby nie upał z 5 V, to byłyby identyczny jak ten z 2015 :-D

Teraz pokaże państwu jak twn miesiąc wyglądał niecałe 20 lat temu ;-)
https://meteomodel.pl/dane/historyczne-dane-pomiarowe/?data=2000-05-16&rodzaj=st&imgwid=353180250&dni=30&ord=asc&XwiPLmOtd_ZFa=mK*v8ijupJGoV&erhAPgHQklBc=J3mwQcX%40te1V&jYabgBAoRlVmxM=Wia%40jSRsYInwOh&XwiPLmOtd_ZFa=mK*v8ijupJGoV&erhAPgHQklBc=J3mwQcX%40te1V&jYabgBAoRlVmxM=Wia%40jSRsYInwOh

Jeden wielki lampion, dosłownie 0 zjawisk, nieraz tam mgiełka się tylko pojawiła :oops: z jednej strony miesiąc marzeń, z drugiej brak kropli deszczu przez cały miesiąc to naprawdę niepokojące, w tamtym roku bardzo silna posucha panowała prawie do końca czerwca, tamten lipiec był jednak na wagę złota ;-)

kmroz - 30 Listopad 2019, 17:22

16.02-15.03

W tym okresie mam już większe wymagania. W mojej ulubionej wersji muszą być konkretne powiewy wiosny, brak mroźnych okresów (ze 3 epizody 1-2 dniowe dopuszczam) i najlepiej mocno limitowane przymrozki. Do tego brak okresów ciemnicy ze stratusidłem rodem z 2014 czy 2016...

2008 - Druga połowa lutego poza początkiem fenomen, pierwsza połowa marca sprawiedliwa solarnie, dynamiczna, ogólnie ciepła z wyraźnymi powiewami wiosny - chociaż przy końcówce lutego mogła wydawać się zimna ;)

2015 - Dla mnie znacznie lepsza niż rok wcześniej i zarazem druga najlepsza w pierwszych 15 latach wieku :mrgreen: Do ideału daleko, ale miała dużo fajnych okresów, stosunkowo mało przymrozków i chwilami wiało wczesną wiosną. Najlepiej było 20-23.02 (słonecznie i ciepło) i 8-12.03. Aczkolwiek okres 24.02-2.03 też mi się całkiem podobał. Zakały były, ale krótkie i dalekie od tragicznych.

2017 - Tutaj mam dylemat z prostego powodu - jeden z głównych warunków (brak okresów ciemnicy) został złamany w marcu. Jednak to co się działo od 20.02 do 6.03 to prawdziwa poezja, około 70mm, mnóstwo słońca i niemało dwucyfrowych maksów. Po drodze trafiło się jedno krótkie ochłodzenie, które bardziej przyniosło śnieg niż zimno.

2019 - Zwycięzca nad zwycięzcami! Bardzo słabe fragmenty to 22-23.02 i po trochu 2.03. Ale były też cudowne: 17-20.02, 25-28.02 oraz 3-9.03. Czyli jakby się uprzeć to cały okres 17.02-9.03 :mrgreen: W przeciwieństwie do 2017 roku brakowało mi regularności opadów. No, ale za to mieliśmy kochany dzień 4.03, on bije wszystko :!:

kmroz - 30 Listopad 2019, 17:24

Jacob napisał/a:
Jeden wielki lampion, dosłownie 0 zjawisk, nieraz tam mgiełka się tylko pojawiła z jednej strony miesiąc marzeń, z drugiej brak kropli deszczu przez cały miesiąc to naprawdę niepokojące, w tamtym roku bardzo silna posucha panowała prawie do końca czerwca, tamten lipiec był jednak na wagę złota


To nie mgiełka, tylko rosa. Czyli zasadniczo żadne zjawisko ;) Straszna nuda i niepokojąca posucha, czegoś takiego fanem to ja już nie jestem (kiedyś może bardziej czegoś takiego pragnąłem, ale dorosłem, że tak powiem)

Jacob - 30 Listopad 2019, 17:34

16 V - 15 VI

2017
Ten bije na głowę wszystko, solarnie cudowny, temperatury wymarzone, suchy, ale też nie jakoś dramatycznie :-)

2016
Tutaj się trochę wahałem, bo II połowa maja, naprawdę mocne takie sobie, ale I połowa czerwca wymarzona 😍

2015
Dwie połowy z innej bajki :lol: II połowa maja pogodna, ale niezwykle stabilna, I połowa czerwca już bardzo skokowa i wyjątkowo słoneczna, ale przynajmniej był tylko jeden dzień upałów i nie było piza nim nieprzyjemnych dni :-D

2011
Piękny, choć nie wiem, czy nie za gorący, bardzo go szanuje, bo przyniósł kilka mocniejszych ulew (ale nie jakiś drastycznych) dzięki czmeu zapisał się powyżej normy opadowej :jupi:

2008
Cudeńko, ale tu znów pojawia się problem...suszaaaa

2003
Piękny, ake znów ten sam problem :-/

PiotrNS - 30 Listopad 2019, 17:43

Zacznę od swoich ulubionych fuzji tego typu w XXI wieku, później poszukam perełek w dawniejszej przeszłości :)

II połowa grudnia/I połowa stycznia - ech, może kilka razy było trochę mroźno, ale jednak druga połowa grudnia 2015 to poezja. Zresztą I połowa stycznia 2016 też dobra, jedynie mogłoby się coś więcej zabielić. Na drugim miejscu 2017/18 :)

II połowa stycznia/I połowa lutego - trudno jest tu znaleźć coś naprawdę dobrego, ale różnym wymaganiom sprostał 2002 rok z dominacją łagodnej zimy/przedwiośnia i dużymi dawkami słońca. Czapki z głów przed ruchomą dekadą 29 stycznia-7 lutego 2002.

II połowa lutego/I połowa marca - również 2002. Wadą tego okresu jest trochę pomieszania z popląteniem w II połowie lutego, jednak z drugiej strony otrzymaliśmy dużo słońca i nieraz iście wiosennych temperatur - wyróżnia się przede wszystkim początek II dekady marca - najlepszej II dekady marca jaką widziałem w historycznych danych.
Myślałem też o 2017 roku, ale z uwagi na mniejszą ilość tak ładnych dni i trochę więcej zgnilizny, stawiam go na drugim miejscu.

II połowa marca/I połowa kwietnia - 2014. Nieprzerwana wiosna, dużo słońca, a zarazem dość mało przymrozków jak na tę porę roku, zauważalnie mniej niż chociażby w 2007 roku, o którym też myślałem. Dużo naprawdę bardzo wysokich temperatur i prawdziwie fenomenalnych dni, jedynie ostatni tydzień tego ruchomego miesiąca się nie spisał, ale nie było źle. Śnieg i tego typu "atrakcje" były już daleką przeszłością.

II połowa kwietnia/I połowa maja - serce czy rozum? Serce podpowiada mi 2018. Przepiękny czas, niezapomniany, tak w pogodzie jak w życiu. Rozum optuje jednak za 2006. Wtedy też było wiele pięknej pogody i bardziej umiarkowanego ciepła, ale również więcej regularnych opadów. Trudny wybór... (2009 odrzuciłem, bo był jednak zdecydowanie za suchy)

II połowa maja/I połowa czerwca - znowu dylemat, ale już nie serce vs rozum, lecz jedna vs druga komora serca :D 2016 i 2017, jak tu ich nie kochać :)

II połowa czerwca/I połowa lipca - 2006. Gorąca, ale jeszcze akceptowalna II połowa czerwca, mimo bardzo wysokiego usłonecznienia obfitowała w wydajne opadowo burze (pamiętam, polecam :D ). A I połowa lipca 2006, to u mnie jak znaczna część lipca 1994 czy II połowa sierpnia 2002 - słoneczna bez limitu i nieprzesadnie gorąca ze znośnymi, a niekiedy wręcz chłodnymi nocami i brakiem dużych upałów. Niebo jak na Korsyce. A piekiełko przyszło do mnie dopiero 20 lipca.

II połowa lipca/I połowa sierpnia - 2016. Dużo pięknych, przyjaznych termicznie dni, a zarazem regularne opady. Myślałem jeszcze o 2008, ale wtedy początek tego ruchomego miesiąca był dosyć nieciekawy.

II połowa sierpnia/I połowa września - 2016 skradł moje serce. Poezja.

II połowa września/I połowa października - 2006. Cudowna ciepła i pogodna, czasami uroczo mglista jesień. Ani jednego przymrozku, jaki w tym okresie potrafi się już pokazać. Trochę sucho, ale kilka bardziej deszczowych okresów również się zdarzyło.

II połowa października/I połowa listopada - 2019. Nie będę dużo opisywał, bo to bardzo niedaleka przeszłość. W każdym razie dużo prowansalskiej pogody, rekordowe dawki słońca, mnóstwo ciepła i niewiele zimna, a zarazem niemało opadów :)

II połowa listopada/I połowa grudnia - 2003. Łagodne temperatury bez mowy o trwałej zimie, przede wszystkim dzięki udziałom fenomenalnej, najlepszej III dekady listopada w historii, niemało opadów, a także naprawdę dużo słoneczka. Tylko jedna naprawdę mroźna noc przeciw wielu ciepłym. Co drugi dzień tego ruchomego miesiąca notował maksymalnie ponad 10 stopni, a co czwarty... ponad 15.

Jacob - 30 Listopad 2019, 17:44

16 VI - 15 VII

2017
Bardzo fajny miesiąc, nie był jakiś piękny, ale pogodny z fajnie wyrobionym uslonecznieniem, fajny termicznie i mokry :-D

2013
Ładniejszy, ale za to przyniósł gorsze zakały, ale też mokry :-)

2010
Miesiąc bez skazy, aż do czasu, ostatni tydzień to istny dramat tj. w lipcu 1994. Niestety suchutki (choć w tamtym roku nie trzeba było się o to martwić)

2008
Piękny miesiąc termicznie i solarnie marzenie, też trochę opadów, właściwie w normie opadowej :jupi:

2005
Podobny jak w 2010, ale ostatni tydzień dużo lżejszy. Tutaj to już niestety susza drastyczna 😭

2003
Kolejny rewelacyjny miesiąc 2003 roku, nie tak ładny jak poprzednie 2, ale dość mokry :jupi:

PiotrNS - 30 Listopad 2019, 17:51

Widzę że potraktowałem zadanie na skróty, powybierałem tylko najlepsze kąski :D Ale kilka innych godnych uwagi ruchomych miesięcy też pokazałem, więc trochę porównania z Wami mam :)
II połowa kwietnia i I połowa maja 2000, to absolutna poezja. Kiedyś napisałem na Meteomodelu, że to najpiękniejszy ruchomy miesiąc wiosenny, bo ten lampion pamiętany np. przez moich rodziców do dziś, to coś niesamowitego. Jednak z drugiej strony niedobór opadów martwi. Ostatnia wiosna nauczyła mnie, by go nie lekceważyć i choć dzisiaj wiemy jaki lipiec zdarzył się w 2000 roku, to na tę chwilę, 19 lat temu można było się naprawdę obawiać tego co będzie. A już na pewno bardzo bałbym się, gdyby coś takiego wydarzyło się współcześnie, znając skłonność ostatnich sezonów letnich do wysokich anomalii dodatnich. Więc jednak nie do końca tak wspaniale.

Jacob - 30 Listopad 2019, 17:54

16 VII - 15 VIII

2009
Początek tego miesiąca niezbyt ciekawy, ale przynajmniej bardzo mokry, od 25 VIII było coraz lepiej, ake i nie sucho :-D

2004
Zdecydowany faworyt, gorący i słoneczny miesiąc, ale tylko z jednym upałem a i opadów nie zabrakło :-D

Niestety tutaj w zasadzie nie było z czegi wybierać ten miesiąc jeszcze do czegoś się nadawał w 2007 i 2008, ale to nie to czego bym oczekiwał :-/



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group