Forum wielotematyczne LUKEDIRT Zdjęcia, pogoda i klimat, astronomia, sport, gry i wiele więcej! Serdecznie zapraszamy!
Ogólnie o pogodzie i klimacie - Autorska prognoza na Święta 2019.
kmroz - 6 Grudzień 2019, 21:56 Zauważyłem, że Lucas Wawa (poniekąd słusznie) lubi wspominać o różnorodności pogodowej na 6.01. I ma oczywiście rację, bo w przeciwieństwie do świąt, zdarzały się prawdziwie zimowe te dni. Tak było np w 2006, 2008, 2009 (brrr!), 2010, 2011, 2015 (epizodzik, ale w Bieszczadach go z pewnością poczuli!), 2016 i 2017 (brrrrrrrr, ale pochwalę się że tamtego dnia przeszedłem 15 km po lesie ), czy nawet 2019.
Ale jednak kilka razy ten dzień naprawdę zachwycił ciepłem. Tak było w 2007, 2018 i poniekąd 2005 oraz 2014. Trzeba przyznać, że wachlarz zmienności dla tego dnia jest naprawdę spory, a rzadko kiedy jest to okołozerowa/lekkoplusowa nijakość - tak było w ostatnich 15 latach tylko w 2012 i 2013 roku.Jacob - 6 Grudzień 2019, 22:14
kmroz napisał/a:
Zauważyłem, że Lucas Wawa (poniekąd słusznie) lubi wspominać o różnorodności pogodowej na 6.01. I ma oczywiście rację, bo w przeciwieństwie do świąt, zdarzały się prawdziwie zimowe te dni. Tak było np w 2006, 2008, 2009 (brrr!), 2010, 2011, 2015 (epizodzik, ale w Bieszczadach go z pewnością poczuli!), 2016 i 2017 (brrrrrrrr, ale pochwalę się że tamtego dnia przeszedłem 15 km po lesie ), czy nawet 2019.
Ale jednak kilka razy ten dzień naprawdę zachwycił ciepłem. Tak było w 2007, 2018 i poniekąd 2005 oraz 2014. Trzeba przyznać, że wachlarz zmienności dla tego dnia jest naprawdę spory, a rzadko kiedy jest to okołozerowa/lekkoplusowa nijakość - tak było w ostatnich 15 latach tylko w 2012 i 2013 roku.
Ja bym potraktował to jako przypadek, tak samo można powiedzieć o koncowkach lutego, że od 2016 nie było normalnej, bo w 2017 i 2019 było już niemal kwietniowo, a w 2018 wiadomo. W 2010, 2012, 2014 i 2015 również była bardzo ciepła, ale znacznie mniej anomalna, a w 2011 była niemal taką jak w 2018, a sama III dekada lutego była znacznie zmniejsza od tej z 2018
Tak samo kiedyś wspominałeś coś o Wielkanocy, po 2010 każda wyjątkowa (na plus 2011, 2014 i 2016 reszta brrr). Niby ta z 2019 było lekko ciepła, ale to za sprawą zimnych nocy kmroz - 6 Grudzień 2019, 22:15 Akurat Wielkanoc 2019 była wybitnie przeciętna pod każdym względem. Oczywiście, co warto podkreślić, jak na dzień w którym wystąpiła. Bo wiadomo, że gdyby taka Wielkanoc wystąpiła w marcu to byłoby naprawdę mocno powyżej normy.kmroz - 6 Grudzień 2019, 22:16 Dla mnie i tak najbardziej fenomenalne serie to końcówki kwietnia przed 2016 rokiem, i oczywiście Święta Bożego Narodzenia przed 2019 rokiem. Obie te serie trwały równo 10 lat i można było mówić o naprawdę niezwykłych anomaliach FKP - 6 Grudzień 2019, 22:19 Eee, chwilka, seria świąteczna jeszcze trwa Jacob - 6 Grudzień 2019, 22:21
kmroz napisał/a:
Dla mnie i tak najbardziej fenomenalne serie to końcówki kwietnia przed 2016 rokiem, i oczywiście Święta Bożego Narodzenia przed 2019 rokiem. Obie te serie trwały równo 10 lat i można było mówić o naprawdę niezwykłych anomaliach
To ochlodzenie na majówkę nazwałbym "Zimną Kiełbasą" ' kmroz - 6 Grudzień 2019, 22:23
Jacob napisał/a:
To ochlodzenie na majówkę nazwałbym "Zimną Kiełbasą" '
No i to jest ten problem, że te rzeczone "ochłodzenia na majówkę" to jeden wielki mit, związany z subiektywnym odczuciem powrotu z wczesnoletniej pogody z końca kwietnia do typowo śródwiosennej, jaka jest normą na majówkę FKP - 6 Grudzień 2019, 22:26 Majówka to jest przełom średniej i późnej wiosny, ze wskazaniem na tą drugą Jacob - 6 Grudzień 2019, 22:26
kmroz napisał/a:
Jacob napisał/a:
To ochlodzenie na majówkę nazwałbym "Zimną Kiełbasą" '
No i to jest ten problem, że te rzeczone "ochłodzenia na majówkę" to jeden wielki mit, związany z subiektywnym odczuciem powrotu z wczesnoletniej pogody z końca kwietnia do typowo śródwiosennej, jaka jest normą na majówkę
Mam na myśli to, że jest chłodniej względem końcówki kwietnia , chłodna majówka też może być "ociepleniem" jak końcówka kwietnia będzie takim dnem jak w 2017
Ostatnio tak patrzyłem... gdyby majówka 2019 zaczęła się dzień później to byłaby najkoszmarniejsza od 1985 😖, a z kolei gdyby zaczęła się 2 dni wcześniej to byłaby jedną z najpiękniejszych kmroz - 6 Grudzień 2019, 22:51 Zgadza się, 2017 to bardzo ciekawy przypadek, odczuwało się wyraźne ocieplenie na majówkę, mimo, że... akurat ona była naprawdę zimna.
Majówki faktycznie bywały zimne, ale nie był to taki standard, można było mówić o większym wachlarzu zmienności. Naprawdę zimne majówki trafiły się w: 2007, 2011, 2014, 2015, właśnie 2017 i niestety 2019 roku. O dziwo dwie najpaskudniejsze (2010 i 2013) wcale do aż tak zimnych nie należały.
Można w sumie powiedzieć, że faktycznie jak na trend ocieplenia klimatycznego, to majówki są słabe. Ale kiedyś to liczyłem, okres 1-3.05 charakteryzuje się w ostatnich 15 latach temperaturami zbliżonymi do normy. Tylko, że faktycznie - ta norma 1981-2010, to już jest chłód względem standardów lat 2005-2019