Forum wielotematyczne LUKEDIRT Zdjęcia, pogoda i klimat, astronomia, sport, gry i wiele więcej! Serdecznie zapraszamy!
Ogólnie o pogodzie i klimacie - Moje Lato Marzeń
LukeDiRT - 29 Kwiecień 2020, 09:57 Nie wspominam zbyt dobrze lata 2008. Drugie dekady w czerwcu oraz w lipcu były mocno nieletnie, a od połowy sierpnia pogoda szła już ku jesieni...
Jacob napisał/a:
w twoim typie zdają się być też lata 2017 i 2019. Były one naprawdę wyjątkowo słoneczne i gorące na S .
Wybór wyjątkowo parnego u Was lata 2018 lekko zaskakuje, myślałem, że w twoim typie jest bardziej np. lato 2015
Mimo wszystko latem 2015 było już trochę za gorąco, zwłaszcza w sierpniu. Nawet FKP by się z tym zgodził
Natomiast w 2019 pierwsze dwie dekady lipca to było nieporozumienie - niezbyt ciepłe dni oraz bardzo chłodne noce. Oczywiście zdarzały się wyjątki tak jak np. 2.07 czy 6.07 (pierwszy dzień lipca pomijam, bo to było tak jakby przedłużenie fali upału z czerwca).
kmroz napisał/a:
Też się zdziwiłem, zwłaszcza że 2003 odrzuciłeś ze względu na pochmurny lipiec, a na południu w 2018 był ekstremalnie pochmurny czerwiec i dość pochmurny lipiec. W 2003 mieliście dwa wyjątkowo pogodne miesiące, a w 2018 tylko jeden.
W średnich sumach miesięcznych na MeteoModel czerwiec 2018 jest oznaczony jako dość (lekko) pochmurny, a lipiec 2018 jako dość słoneczny, więc nie było tragedii
Mimo wszystko latem 2015 było już trochę za gorąco, zwłaszcza w sierpniu. Nawet FKP by się z tym zgodził
Dla niego to druga połowa była zbyt lodowata PiotrNS - 29 Kwiecień 2020, 10:56 Ja podtrzymuję swoje pierwsze miejsce dla lata 2016 roku. W pozostałych zawsze były jakieś niedociągnięcia, choć niekiedy były to tylko detale. Opiszę tutaj tylko te sezony letnie, które byłbym skłonny wziąć pod uwagę.
2002 - niestety bardzo zły czerwiec z nieprzyjemną, słotną pierwszą i skwarną drugą połową; lipiec parny i gorący, ale burzowy (więc ode mnie plus), a sierpień całkiem fajny, ale zarówno pierwsza połowa przeginała słotą, jak i druga ciągłą suchą lampą.
2003 - tutaj znakomity był czerwiec, ale lipiec już się nie popisał, trochę podobnie jak czerwiec poprzedniego roku. Kolejny pochmurny lipiec tamtych lat. Sierpień kiedyś uważałem za świetny, ale dziś już widzę jaka to była pustynia.
2008 - bardzo dobre lato, jednak czerwiec (bardziej suchy od 2019!) już niebezpiecznie przedłużał posuchę po bardzo suchych kwietniu i maju. W lipcu zdarzył się (od 14 do 26 lipca) blisko dwutygodniowy epizod a'la lipiec 1980, ale biorąc pod uwagę wysokie sumy opadów i sytuację hydrologiczną w tym czasie, warto to docenić. Od 27 lipca do końca lata było już tylko dobrze, bardzo dobrze i wzorowo. Nie mam uwag.
2009 - świetne lato, moje marzenie w tym roku! Wyjątkowo mokry, ale nie taki znowu zimny czerwiec zawierający także dni z lepszą pogodą. Jego III dekada to burzowy raj. Później uroczy lipiec z mnóstwem słońca z przyjemnymi temperaturami, jak również wieloma atrakcyjnymi burzami i dobrą sumą opadów. Na koniec sierpniowy raj. Wręcz idealny miesiąc. Słoneczny i umiarkowanie ciepły, a przy tym nie był stepowy. Jego druga połowa, to perła w koronie tego lata
2013 - niestety zachwytu nad tym latem nigdy nie podzielę. Czerwiec zaczął się bardzo nieprzyjemnie chłodno. Później miał trochę wymarzonych dni zepsutych przez komary, po których nadeszła jednak fala upałów, prędko przekuta w kolejne chłodny. Ostatecznie okazał się najbardziej pochmurnym od 2001 roku. Lipiec - owszem - był wspaniały, ale za spokojny i nudny. Taka pogoda bardziej odpowiadałaby mi we wrześniu czy drugiej połowie sierpnia; w lipcu wolałbym jednak trochę więcej dynamizmu. Sierpień totalnie suchy i nie taki przyjemny. Pierwsza dekada to upał, a trzecia, to takie siłowanie się lata z wczesną jesienią i nadal brak opadów. Najwięcej dobra zdziałały okolice połowy ostatniego miesiąca lata.
2015 - Król Lat i najlepsze wakacje życia Żywię duży sentyment i szacunek do tych miesięcy, ale ponad 30 upalnych dni i ogromna susza jednak je dyskwalifikuje. Jak o nim piszę, to robi mi się trochę smutno, bo przepadły mi zdjęcia z lipca i sierpnia (a tyle co się wtedy najeździłem, nafotografowałem i przeżyłem fajnych przygód, to się rzadko zdarza), a ponadto trochę tęsknię za tym czasem.
2016 - już je znacie, aczkolwiek przyznam, że w tym roku wolałbym powtórkę 2009
2017 - ukochany czerwiec i wspaniały lipiec, który jak żaden inny potrafił połączyć słońce z nad wyraz regularnymi opadami i burzami w otoczce fajnych temperatur. Niestety pierwsza połowa sierpnia była już naprawdę skwarna, choć na szczęście z przerwami. Naprawdę dobry w sierpniu 2017 był jednak tylko ostatni tydzień, bowiem wcześniej nawracający upał ciągle był przeplatany epizodami niepożądanymi w drugą stronę, do tego często suchymi lub "pseudodeszczowymi".kmroz - 29 Kwiecień 2020, 11:11 Piotr, a co byś wolał - lato 2009 u mnie, czy lato 2016 u siebie Jacob - 29 Kwiecień 2020, 11:19 PiotrNS, u Ciebie bardzo mi się widzi lato 2005 https://meteomodel.pl/dane/historyczne-dane-pomiarowe/?data=2005-08-31&rodzaj=st&imgwid=349200660&dni=100&ord=asckmroz - 29 Kwiecień 2020, 11:22
Jacob - 29 Kwiecień 2020, 11:24 Z twoich wyborów Piotr, dla mnie definitywnie odpada definitywnie 2002, 2003 i 2015, ale z resztą się zgodzę PiotrNS - 29 Kwiecień 2020, 11:24 Trudno powiedzieć. Za latem 2009 u Ciebie przemawiają bardziej regularne opady i więcej burz niż u mnie w 2016, ale termicznie wypada trochę gorzej. Czerwiec był już wyraźnie chłodny, a z kolei w lipcu zdarzyło się trochę nieprzyjemnych nocy. Sierpień 2009 jest równy sierpniowi 2016 - miał mniej opadów, ale za to pozbawiony był takiego ochłodzenia jak w 2016. Tak więc trudno mi ocenić; jedno i drugie wspaniałe z tylko małymi niedociągnięciami. Mając jednak na względzie moją chęć na odreagowanie czerwca 2019 i więcej deszczu w najbliższych tygodniach, wolałbym raczej lato 2009 w Legionowie/Warszawie (danymi z Okęcia wspomagałem się tylko po to, aby sprawdzić kiedy były burze ).Jacob - 29 Kwiecień 2020, 11:26
Od 5 do 12 czerwca totalna sraka, a przełom lipca i sierpnia też chu...., Ale widzę wiele umiarkowanych letnich dni, całkiem nieźle wyrobione usłonecznienie i piękne sumy opadów, które dla nas w tamtym lecie były niestety abstrakcja kmroz - 29 Kwiecień 2020, 11:26
PiotrNS napisał/a:
danymi z Okęcia wspomagałem się tylko po to, aby sprawdzić kiedy były burze
Też niestety do niektórych rzeczy muszę używać tego Okęcia, niestety mało posterunków synoptycznych jest.
Ale ta stacja to jest taki kuźwa cyrk, rzuciła np ledwie 3mm w dniu 10.08.2017, gdy przechodził potężny MCS.