Forum wielotematyczne LUKEDIRT Zdjęcia, pogoda i klimat, astronomia, sport, gry i wiele więcej! Serdecznie zapraszamy!
Zmiany klimatyczne w Polsce - Królestwo Burz
kmroz - 3 Maj 2020, 20:08 Jednak i tutaj, jeśli ktoś liczył na sprawiedliwość wyrobienia opadów, to muszę go rozczarować - przynajmniej latem 2019 nie było o tym mowy. Było w regionie Skierniewic po prostu kilka naprawdę wydajnych opadowo burz:
A jednak lepsze to niż nic.kmroz - 3 Maj 2020, 20:21 Miejscowość w pobliżu trójstyku województw mazowieckiego, łódzkiego i świętokrzyskiego. Tutaj to jak widać zawsze opady były wyższe, można powiedzieć, że tu już zaczyna się pas wyżyn...
Co do sumy opadów kwietnia 2019, to wynika ona z tego, że tamten region załapał się już na strefę opadów wielkoskalowych, które przechodziły pod koniec tamtego miesiąca przez południową Polskę
Jeśli chodzi o ilość burz to w ubiegłym roku w Białymstoku to było ich naprawdę dużo, w tym wieku więcej ich było tylko w sezonach 2001, 2010, 2011 i 2016
https://meteomodel.pl/dane/srednie-miesieczne/?imgwid=353230295&par=tsdays&max_empty=3kmroz - 3 Maj 2020, 20:27 Podlasie to trochę inna bajka niż Królestwo Burz, prawdę mówiąc myślę, że nawet lepsza, bo te opady są bardziej równomierne...PiotrNS - 3 Maj 2020, 20:30 Mnie z dużą ilością burz zawsze kojarzyła się Wielkopolska, i to wcale nie przez pryzmat nawałnic z 23 lipca 2009 czy 11 sierpnia 2017. Na początku swojego zainteresowania zauważyłem, że prawie każdy letni atlantycki front owocuje tam podobnymi zjawiskami i nadal jest ich tam dużo. Kiedyś byłem też przekonany, że Łódź i Warszawa zbierają dobre kąski, ale teraz widzę że nie do końca tak jest.
W południowej Polsce (nie licząc terenów podgórskich i górskich) wiele dzieje się na Podkarpaciu. Większość burz powstałych na skutek konwekcji w moich stronach, przemieszcza się właśnie tam.kmroz - 3 Maj 2020, 20:33 Dla mnie Aleja Burz to właśnie województwo świętokrzyskie, wschód województwa łódzkiego, południe województwa mazowieckiego, czy zachód województwa lubelskiego.
Maj już był strasznie suchy, a czerwiec 2018 już ekstremalnie (czerwiec 2019 miał 2x tyle opadów co poprzedni!!!). W dniach 12-17 lipca nawaliło ok. 100 mm deszczu, a potem znów wróciła susza przy bardzo wysokich jak na Podlasie temperatura
https://meteomodel.pl/dane/historyczne-dane-pomiarowe/?data=2018-08-31&rodzaj=st&imgwid=353230295&dni=100&ord=asckmroz - 3 Maj 2020, 20:38 Okolice Grójca, dla mnie swego rodzaju granica "burzogennego obszaru" (ileż to burz idących na północ właśnie tam wygasało...)
Dalej na północ już gorzej Bartek617 - 5 Maj 2020, 14:51 W rejonie Krakowa wbrew pozorom nie jest tak burzowo (według mapek, wyładowania częściej zaznaczają się w południowych lub wschodnich okolicach miasta). W mieście i pobliskich miejscowościach stosunkowo często występują ulewy, natomiast w kwestii nawałnic troszkę ustępuje swoim wojewódzkim sąsiadom (Katowice, Kielce, Rzeszów, poza tym kręgiem też Lublin). Dlatego trochę jestem w szoku, że nawet w moich okolicach susza śmiało zawitała i na razie słabo ustępuje. Ale jeszcze szansa na opady jest jutro, a potem prawdopodobnie na przełomie tygodni może coś więcej się zebrać. Mi się wydaje, że jeszcze przejdą niezłe opady deszczu w tym sezonie i rejon Krk nadrobi zaległości.