Forum wielotematyczne LUKEDIRT Zdjęcia, pogoda i klimat, astronomia, sport, gry i wiele więcej! Serdecznie zapraszamy!
Ogólnie o pogodzie i klimacie - Preferowane amplitudy
FKP - 16 Maj 2020, 22:25 kmroz, Czego Ty nie rozumiesz w wyrażeniu "kwiaty zimowe" Są to gatunki przystosowane i naturalnie predysponowane do kwitnięcia w takich warunkach, jakby czereśnie kwitły podczas tego stycznia to by był źle ale tak to trochę życia było a nie miesiące białego marazmu, którego od względnie nie dawna jesteś zwolennikiem xDkmroz - 16 Maj 2020, 22:27
FKP napisał/a:
kmroz, Czego Ty nie rozumiesz w wyrażeniu "kwiaty zimowe" Są to gatunki przystosowane i naturalnie predysponowane do kwitnięcia w takich warunkach, jakby czereśnie kwitły podczas tego stycznia to by był źle ale tak to trochę życia było a nie miesiące białego marazmu, którego od względnie nie dawna jesteś zwolennikiem xD
Ogólnie nienaturalne przyśpieszenie wegetacji nie jest dobre. Wiadomo, że jeśli pojawi się chwilowa odwilż i zakwitną przebiśniegi, to nic złego nie będzie. Na dzień dzisiejszy jestem właśnie jak najbardziej zwolennikiem takich epizodycznych, wyrazistych odwilży w stylu 28.01-1.02.2018, ale nie przeciągania się takiej aury zimą...FKP - 16 Maj 2020, 22:31 kmroz, Tyle, że do postępów zimowej wegetacji najlepsze są trwałe, plusowe temp. i takie tez są potrzebne, by się nią cieszyć. Ahh, pamiętam w styczniu 2020 polowanie na pierwszy śpiew bogatki, w styczniu 2010 roku słuchać mogłem jedynie szczekania psów i wdychać dymu z komina sunsiada.kmroz - 16 Maj 2020, 23:41 W sumie doszedłem do wniosku, że styczeń 2020 to to samo, co 3 dekada lutego 2010.FKP - 16 Maj 2020, 23:42 No teraz to już nic nie rozumiem, nic....... kmroz - 16 Maj 2020, 23:43
FKP napisał/a:
No teraz to już nic nie rozumiem, nic.......
No właśnie spojrzałem na dane z lutego 2010 i widzę, że jakby nie patrzeć na tę kolumnę po prawej, to było wtedy zwykłe łajno, ale dzięki temu, co było wcześniej to mieliśmy Dolomity
Przyznam, że w takim 2010 musiało być już naprawdę dobijające to co sięwydarzyło na początku marca, po takiej zimie to już raczej każdy tylko marzył o prawdziwej wiośnie. Na szczęście się jej doczekaliśmy wszyscy w cudownym wydaniu w drugiej połowie marca.FKP - 16 Maj 2020, 23:44 kmroz, Dopiero co wychwalałeś tą III dekadę lutego 2010... kmroz - 16 Maj 2020, 23:45
FKP napisał/a:
kmroz, Dopiero co wychwalałeś tą III dekadę lutego 2010...
Jedyne za co ją wychwalałem, to za Dolomity. Bez tego śniegu to ona niczym się nie wyróżnia i jest bezpłciowym szambem.kmroz - 16 Maj 2020, 23:49 A nawiązałem do tego, co Piotr wyżej też pisał, że jakby pod koniec grudnia 2019 spadło 50cm śniegu, to zupełnie inaczej byśmy odbierali ten nieszczęsny/szczęsny styczeń.FKP - 16 Maj 2020, 23:51 A ja bardzo cenię drugą połowę lutego 2017, to był Prawdziwy Powrót Życia, z tym okresem kojarzy mi się ta piosenka i moim zdaniem idealnie go oddaje
Z Kwietniówką Tysiąclecia też mam sporo skojarzeń muzycznych ale Ty po transformacji jej nie znosisz