Forum wielotematyczne LUKEDIRT Zdjęcia, pogoda i klimat, astronomia, sport, gry i wiele więcej! Serdecznie zapraszamy!
Ogólnie o pogodzie i klimacie - Najlepsze dekady... 1981-2000
kmroz - 28 Maj 2020, 23:11
PiotrNS napisał/a:
Kurczę, przecież przymrozki były w tych dekadach naprawdę rzadkie, a i dni całodobowo ciepłych nie brakuje Nouvel Songe to Nouvel Songe, ale jednak do klimatu śródziemnomorskiego nam tu trochę brakuje, a takie dni jak 18 czy 20 grudnia 2019 na kamieniu nie rosną.
Wiem, że cudów nie ma. Przekonałem się o tym podczas podobno niezwykle odjechanej Zimy Trzydziestolecia, podczas której CAŁY grudzień, CAŁY styczeń i większość dni w lutym, było mi dzień w dzień BARDZO zimno. Stąd taka moja drastyczna zmiana poglądów na temat zimy.Jacob - 28 Maj 2020, 23:12 Styczeń
A pozostałe dwie oczywiście wspaniałe, całkiem możliwe, że też będą w moim spisie, ale muszę przejrzeć wszystkie najpierw.Jacob - 28 Maj 2020, 23:15
kmroz napisał/a:
Co wy macie z tą drugą dekadą stycznią 1993
A pozostałe dwie oczywiście wspaniałe, całkiem możliwe, że też będą w moim spisie, ale muszę przejrzeć wszystkie najpierw.
Naprawdę dobra była przecież a przy moich pozostałych propozycjach wygląda jeszcze fajniej kmroz - 28 Maj 2020, 23:17
Jacob napisał/a:
Naprawdę dobra była przecież a przy moich pozostałych propozycjach wygląda jeszcze fajniej
No to fakt, że pośród takich "obwarzanków" to taki środek byłby do zaakceptowania. Ale no kurde błagam, poza dniami 11-12.01 i fenomenalnym 17.01, to ja tu nie widzę nic ciekawego... kmroz - 28 Maj 2020, 23:19 Właśnie przeglądając kolejne stycznie przekonałem się jakim dennym gównem w moich stronach były stycznie 1989 i 1990
Kurczę, przecież przymrozki były w tych dekadach naprawdę rzadkie, a i dni całodobowo ciepłych nie brakuje Nouvel Songe to Nouvel Songe, ale jednak do klimatu śródziemnomorskiego nam tu trochę brakuje, a takie dni jak 18 czy 20 grudnia 2019 na kamieniu nie rosną.
Wiem, że cudów nie ma. Przekonałem się o tym podczas podobno niezwykle odjechanej Zimy Trzydziestolecia, podczas której CAŁY grudzień, CAŁY styczeń i większość dni w lutym, było mi dzień w dzień BARDZO zimno. Stąd taka moja drastyczna zmiana poglądów na temat zimy.
Mnie też, zwłaszcza w pierwszej połowie grudnia i niemal całym styczniu To było właśnie dla mnie takie "oszukane" ciepło - przymrozek i później 4-8 stopni powyżej zera bez śniegu, to takie ni pies ni wydra. W moich dekadach takie dni (wydaje mi się) należą do rzadkości, a nie brakuje takich naprawdę quasi-jesiennych/wiosennych. Jak w ciągu dnia zimą jest kilkanaście stopni powyżej zera, to jest to dla mnie naprawdę ciepły dzień i w przypadku tych miesięcy lekki przymrozek tego nie zmienia (choć i tego było mało w tych dniach). Co innego na wiosnę, kiedy Słońce jest wysokie i człowiek nie wie jak się ubrać, co i jak - wtedy taka wysoka temperatura trzyma się już długo, a mimo to nadal nie eliminujemy zimna, jak w kwietniu tego roku albo nieraz w marcu 2014. Zima to jednak zima i swoje prawa ma, więc pseudociepło ma po mojemu inną definicję.Jacob - 28 Maj 2020, 23:22
kmroz napisał/a:
Właśnie przeglądając kolejne stycznie przekonałem się jakim dennym gównem w moich stronach były stycznie 1989 i 1990
Styczeń 2020 wzorował się na styczniu 1989 i tak samo podnosił ciśnienie
U mnie bliźniakiem stycznia 2020 był styczeń 1988 - też prawie bez śniegu i z takimi beznadziejnymi pseudociepłymi temperaturami
Zalegizować taki styczeń? W żadnym wypadku! A komu to potrzebne? A dlaczego?