To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum wielotematyczne LUKEDIRT
Zdjęcia, pogoda i klimat, astronomia, sport, gry i wiele więcej! Serdecznie zapraszamy!

Ogólnie o pogodzie i klimacie - Najgorszy i najlepszy miesiąc roku 2001-19

Jacob - 22 Czerwiec 2020, 00:31

FKP napisał/a:
Jacob, Gdybyś ujrzał tysiące kwitnących krokusów i tyle samo uwijających się na nich pszczół to byś polubił pseudociepło :cry:


Brzmi pięknie, ale jestem zdecydowanie przeciwny takiej aurze, najbardziej sprzyjającej pożarom lasów :cry:

FKP - 22 Czerwiec 2020, 00:34

Jacob, Marzec 2019 to najbardziej stracony miesiąc w historii, aż mnie żal ściska gdy pomyśle jaki raj by był gdyby tam była lampa :cry: :cry: :cry: :cry:

A co do lasów to chyba masz na myśli monokultury bo prawdziwy las nie zapali się w marcu...

PiotrNS - 22 Czerwiec 2020, 00:36

Ostatnie 20 lat, składanka robiona od nowa, wg. aktualnych preferencji. Stary Piotr odezwał się w 2006 roku, ale i nowy ma wątpliwości, który miesiąc lepiej się nadaje ;)

2000:
Najlepszy - kwiecień
Najgorszy - lipiec

2001:
Najlepszy - grudzień :D
Najgorszy - lipiec

2002:
Najlepszy - maj
Najgorszy - wrzesień

2003:
Najlepszy - czerwiec/listopad
Najgorszy - p*ździernik

2004:
Najlepszy - kwiecień
Najgorszy - grudzień

2005:
Najlepszy - wrzesień
Najgorszy - maj

2006:
Najlepszy - wrzesień
Najgorszy - marzec

2007:
Najlepszy - marzec/czerwiec
Najgorszy - kwiecień

2008:
Najlepszy - sierpień
Najgorszy - wrzesień

2009:
Najlepszy - sierpień
Najgorszy - p*ździernik

2010:
Najlepszy - listopad
Najgorszy - maj

2011:
Najlepszy - kwiecień/sierpień
Najgorszy - listopad

2012:
Najlepszy - wrzesień
Najgorszy - luty

2013:
Najlepszy - lipiec
Najgorszy - marzec

2014:
Najlepszy - czerwiec/wrzesień
Najgorszy - sierpień (ale bez dramatu)

2015:
Najlepszy - grudzień
Najgorszy - sierpień (z bólem serca, bo go lubię)

2016:
Najlepszy - maj/sierpień
Najgorszy - p*ździernik

2017:
Najlepszy - czerwuś
Najgorszy - kwiecień

2018:
Najlepszy - maj
Najgorszy - marzec

2019:
Najlepszy - listopad
Najgorszy - lipiec

kmroz - 22 Czerwiec 2020, 00:41

Jacob napisał/a:
Brzmi pięknie, ale jestem zdecydowanie przeciwny takiej aurze


A tam pięknie, prawdziwe piękno to jest w czerwusiu i lipusiu, jeśli oczywiście odpowiednio pada...

kmroz - 22 Czerwiec 2020, 00:42

Tegoroczny czerwiec to wizualnie pod kątem przyrodniczym po prostu jest miesiąc marzeń, taki wybuch zieleni wszędzie i jeszcze raz wszędzie, to prawdziwy raj na ziemi.

A co mi po jakimś zimowym kwiatku w marcu? Marzec to czas na deszcz, ewentualnie śnieg, by potem późną wiosną i latem mógł być raj :jupi:

W tym roku mieliśmy szczęście i maj z czerwcem nadrobiły braki, ale nie zawsze tak musi być...

Jacob - 22 Czerwiec 2020, 00:45

kmroz napisał/a:
Tegoroczny czerwiec to wizualnie pod kątem przyrodniczym po prostu jest miesiąc marzeń, taki wybuch zieleni wszędzie i jeszcze raz wszędzie, to prawdziwy raj na ziemi.

A co mi po jakimś zimowym kwiatku w marcu? Marzec to czas na deszcz, ewentualnie śnieg, by potem późną wiosną i latem mógł być raj :jupi:

W tym roku mieliśmy szczęście i maj z czerwcem nadrobiły braki, ale nie zawsze tak musi być...


No nie wszędzie, ale tegoroczny czerwiec w przeciwieństwie do wiosny to raj dla wegetacji :mrgreen:

Jacob - 22 Czerwiec 2020, 00:49

Duet maj-czerwiec 2020 to taki przeciągnięty maj 2019

1 połowa zimna i sucha, a druga Czas Euforii :mrgreen:
Może ten czerwiec nie będzie jednym z moich ulubionych, ale na plusika zasłużył :mrgreen:

PiotrNS - 22 Czerwiec 2020, 00:51

W mojej okolicy nie przypominam sobie pożarów lasów w marcu (choć 2012 dzwoni w głowie), w tym miesiącu to raczej tylko trawy, które mądrzy inaczej ludzie potrafili zapalić nawet parę dni po stopnieniu śniegu w kwietniu 2013. Płonące lasy były natomiast w dwóch ostatnich kwietniach i w 2009, o czym znalazłem wzmiankę na archiwalnej stronie PSP.
kmroz - 22 Czerwiec 2020, 00:53

18, 20 i 21 czerwca to niestety praktycznie loch u mnie, tylko rozpogadzało się akurat w czasie najjaśniejszych godzin dnia. Usłonecznienie po 2 dekadach wyniosło u mnie jednak 160 godzin, czyli na pewno bardzo źle z tym nie jest. Jednak obawiam się, że trzecia dekada może trochę pogorszyć ten parametr.
Jacob - 22 Czerwiec 2020, 00:55

kmroz napisał/a:
18, 20 i 21 czerwca to niestety praktycznie loch u mnie, tylko rozpogadzało się akurat w czasie najjaśniejszych godzin dnia. Usłonecznienie po 2 dekadach wyniosło u mnie jednak 160 godzin, czyli na pewno bardzo źle z tym nie jest. Jednak obawiam się, że trzecia dekada może trochę pogorszyć ten parametr.


No spaść już nie spadnie ;-) :lol: . Nie no wiem o czym mówisz, ale uważam, że nawet jak wyjdzie ok 200 h to nie będzie źle :-)



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group