To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum wielotematyczne LUKEDIRT
Zdjęcia, pogoda i klimat, astronomia, sport, gry i wiele więcej! Serdecznie zapraszamy!

Ogólnie o pogodzie i klimacie - Czy zimowa wegetacja jest przyczyną suszy?

FKP - 3 Lipiec 2020, 21:26

kmroz, To dlaczego w Niemczech nie ma pustyni a na Białorusi wodnego raju...
kmroz - 3 Lipiec 2020, 21:30

FKP napisał/a:
kmroz, To dlaczego w Niemczech nie ma pustyni a na Białorusi wodnego raju...


Zaraz się przyjrzę jak wyglądają zimy w Niemczech, aczkolwiek nikt nie mówi, że to jest jedyny czynnik powodujący suszę xd

kmroz - 3 Lipiec 2020, 21:32

W 2005 mimo fury śniegu jeszcze w marcu, na jesieni wysychały małe jeziorka, więc nie jest to korelacja 100% :-P Wtedy to jednak była już skrajnie niska suma opadów podczas pory ciepłej... :/
kmroz - 3 Lipiec 2020, 21:36

https://en.wikipedia.org/wiki/Magdeburg#Climate

W środkowych Niemczech średnia stycznia jest mroźna, więc raczej wg norm przynajmniej tam śniegu nie brakuje :)

zgryźliwy tetryk - 3 Lipiec 2020, 21:42

Cytat:
mimo, że jesień i zima były mokre, z czego zima ekstremalnie mokra.

To nieprawda kolego, chyba, że piszesz o innym roku w innej krainie. Opadów było tak mało, że ostatnie koszenie trawników robiłem w końcu sierpnia , chociaż przedtem robiłem je w połowie października. Doroczny odczyt wodomierza na działce i zakręcenie zaworu (początek listopada)robiłem wchodząc do studzienki suchą nogą. W poprzednich latach musiałem wypompowywać wodę(jej "zwykły" poziom to jakieś 140 cm od dna studzienki. Na wiosnę przy uruchamianiu wodociągu tak samo. Deszczów było bardzo mało, śniegu właściwie nie było wcale. Od początku sezonu żona stała z wężem i podlewała co się tylko dało. Bo takiego suchego sezonu jesienno-zimowego nie było u nas od wielu, wielu lat. Prawdziwe deszcze przyszły dopiero teraz na "świętojankę" a i to było ich wcale nie tak dużo. Wcześniej (jesienią zimą i wiosną) to były zaledwie deszczyki, mżawki, kapanina, a jeśli nawet większe, to kilkuminutowe. Teraz była u nas tylko jedna ulewa a i to o niewielkim zasięgu terytorialnym, o czym pisałem wcześniej. To dobrze, potopu nam nie potrzeba, ale mimo, że teraz wilgoci jest w sam raz, to nie wiadomo czy starczy jej na dłużej.

kmroz - 3 Lipiec 2020, 21:46

Zgryźliwy Tetryk, no nie mam niestety stacji pomiarowej na Twojej działce, która w ogóle z tego co się orientuje jak piszesz jest cieniem opadowym. U mnie w Michałowicach pod Warszawą w każdym razie jesień była mokra, głównie dzięki wrześniowi i początku października a zima przyniosła największą sumę opadów całej historii pomiarów (znanej mi od 1951 roku).
kmroz - 3 Lipiec 2020, 21:51

zgryźliwy tetryk napisał/a:
Wcześniej (jesienią zimą i wiosną) to były zaledwie deszczyki, mżawki, kapanina, a jeśli nawet większe, to kilkuminutowe.


No właśnie u mnie to zazwyczaj jesienią i zimą są tylko "deszczyki" i "kapanina", zimą ewentualnie oprócz tego prószy śnieg. A w tym roku było u mnie wiele prawdziwych deszczy w sezonie jesienno-zimowych, niczym latem. Przed świętami Bożego Narodzenia prawie chałupę mi zalało, a na pole nawet w butach trekkingowych ciężko było wyjść. Dopiero w marcu i kwietniu dla odmiany prawie w ogóle nie padało przez 2 miesiące.

kmroz - 3 Lipiec 2020, 21:54

Tylko co po tych opadach, jak wszystko po paru dniach parowało. Jakby spadł śnieg i leżał tygodniami, to woda z niego spokojnie by wsiąkała. To jest główny problem. Teraz sytuacja jest podobna - wystarczyły dwa suche i słoneczne dni, by pole podeschło i nawet lekko się kurzyło. Z tym, że latem to jest normalne, a zimą niekoniecznie. Czy to się komu podoba, czy nie, śnieg jest u nas po prostu potrzebny. Najlepiej by przynajmniej połowa dni w okresie grudzień-luty przyniosła ciągłą (bez płatów) pokrywę śnieżną.
FKP - 3 Lipiec 2020, 22:02

kmroz napisał/a:
to woda z niego spokojnie by wsiąkała

Nie wsiąkałby, bo zamarznięta ziemia nie przyjmuje wody :!:

FKP - 3 Lipiec 2020, 22:04

kmroz napisał/a:
Najlepiej by przynajmniej połowa dni w okresie grudzień-luty przyniosła ciągłą (bez płatów) pokrywę śnieżną
Po co :?:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group