To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum wielotematyczne LUKEDIRT
Zdjęcia, pogoda i klimat, astronomia, sport, gry i wiele więcej! Serdecznie zapraszamy!

2006 rok - 2006 rok - najlepszy - najgorszy miesiąc

pawel - 24 Październik 2020, 19:05

Styczeń:0/10
Luty:2/10
Marzec:1/10
Kwiecień:6/10
Maj:5/10
Czerwiec:5/10
Lipiec:3/10
Sierpień:8/10
Wrzesień:7/10
Październik:8/10
Listopad:7/10
Grudzień:9/10

Jacob - 28 Sierpień 2021, 14:19

Kontynuuje zabawę :-)

2006 na tle lat 2005-07

Styczeń: najlepszy
Luty: najlepszy
Marzec: najlepszy :?: (tu mam poważne wątpliwości, bo z jednej strony dużo dłuższa trwała zima, a z drugiej dużo mniej sypiącego śniegu niż rok wcześniej)
Kwiecień: najlepszy
Maj: po środku
Czerwiec: po środku
Lipiec: najgorszy
Sierpień: po środku
Wrzesień: najgorszy
Październik: najgorszy :oops:
Listopad: najgorszy
Grudzień: najgorszy

kmroz - 5 Październik 2025, 01:55

1. Styczeń
2. Luty
3. Sierpień
4. Kwiecień
5. Marzec
6. Maj
7. Październik
8. Listopad (za początek i tyle)
9. Czerwiec
10. Wrzesień
11. Grudzień
12. Lipiec

Jacob - 5 Październik 2025, 02:04

1. Styczeń
2. Marzec
3. Sierpień
4. Luty
5. Kwiecień
6. Maj
7. Październik
8. Wrzesień
9. Czerwiec
10. Listopad
11. Lipiec
12. Grudzień

kmroz - 7 Listopad 2025, 16:29

Rajd po 2006 roku

Styczeń 9/10
Luty 9/10
Marzec 7/10 (trochę za nudno xd)
Kwiecień 8/10
Maj 7/10
Czerwiec 3/10
Lipiec 1/10 :kibel:
Sierpień 9/10
Wrzesień 3/10
Październik 4/10 (za sensowne obwarzanki)
Listopad 4/10 (za wspaniałą pierwszą dekadę :snieg: :deszcz: :prayer: )
Grudzień 2/10 (maleńki punkcik za pseudochłód w 3 dekadzie, ostatnio nawet o taki trudno :help: )

Pory roku

Zima 2005/2006 9/10 - Wspaniała i sycąca, jej jedyną wadą są długie okresy przestoju w styczniu i upierdliwe odwilże w grudniu i lutym, ale to takie bardziej czepianie dla czepiania ;) :(
Wiosna 2006 7/10 - Termicznie przebieg bliski ideału, duży chłód pod koniec maja nie boli mnie szczególnie :) Jednak niestety sama od siebie w moim regionie była bardzo sucha (znacznie suchsza od np 2025 :mrgreen: ), gdybyśmy byli po innym zimie, to mogłoby być nieciekawie
Lato 2006 3/10 - Minimalny punkt za sierpień, duet czerwiec+lipiec katastroficzne :zygacz:
Jesień 2006 3/10 - Gdyby wyjąć okres 29.10-5.11, to by była kandydatka na jeden :dobani: No jeszcze początek października trochę ratuje xd

Rok 6/10. Do maja włącznie niemal ideał :prayer: Od czerwca niestety bardzo słaby, wręcz tragiczny :!: Sierpień sporo uratował, potem epizodycznie poczatek października i przełom października i listopada, więc realnej K.H. na szczęście nie było...

Jacob - 9 Listopad 2025, 20:47

Styczeń: 9/10
Luty: 8/10
Marzec: 9/10
Kwiecień: 8/10
Maj: 7/10
Czerwiec: 3/10
Lipiec: 1/10
Sierpień: 10/10
Wrzesień: 3/10
Październik: 3/10
Listopad: 3/10 (jednak nudnopad gorszy być potrafi, ale lepiej tak skrajnie negatywny trend niż brak jakiegokolwiek powiewu zimy)
Grudzień: 1/10

Średnia: 5,41(6)/10

kmroz - 13 Maj 2026, 01:43

Rok 2006 w Kurorcie

Styczeń 2006: https://meteomodel.pl/aktualne-dane-pomiarowe/?data=2006-1-31&rodzaj=da&wmoid=12660&dni=31&ord=asc

Miesiąc cudowny, jego jedyny minus to przestoje w opadach i jednak zbyt silne mrozy. Ocena 9/10

Luty 2006: https://meteomodel.pl/aktualne-dane-pomiarowe/?data=2006-2-28&rodzaj=da&wmoid=12660&dni=28&ord=asc

Właściwie poza 18-21.02 to miesiąc cudów, no jeszcze jak się czepiać, to były 3 dni czekania na odświeżenie. Ocena 9/10

Marzec 2006: https://meteomodel.pl/aktualne-dane-pomiarowe/?data=2006-3-31&rodzaj=da&wmoid=12660&dni=31&ord=asc

W przeciwieństwie do np mojego regionu, to miesiąc ciekawy i wilgotny na każdym etapie, jedynie trochę zacięcie na patoli w końcówce zniechęca, na szczęście :deszcz: to wynagrodził. Ocena 9/10

Kwiecień 2006: https://meteomodel.pl/aktualne-dane-pomiarowe/?data=2006-04-30&rodzaj=da&wmoid=12660&dni=30&ord=asc

Gdyby plucha w końcówce nie minęła, to mógłby być miesiąc marzeń, tak to jednak ta 3 dekada razi. Do 20.04 to wprost ideał. Ocena 8/10

Maj 2006: https://meteomodel.pl/aktualne-dane-pomiarowe/?data=2006-05-31&rodzaj=da&wmoid=12660&dni=31&ord=asc

Do pierwszej połowy mam sporo wątpliwości, bo po pierwsze niemalże brak opadów, a po drugie sporo nieciekawych nocy, za to druga połowa to absolutny ideał :prayer: Ocena 8/10

Czerwiec 2006: https://meteomodel.pl/aktualne-dane-pomiarowe/?data=2006-6-30&rodzaj=da&wmoid=12660&dni=30&ord=asc

Opady to jedno, ale tak to ten miesiąc nie budzi mojej sympatii, skrajności straszne, a bordowość drugiej połowy niestety zawstydza niejedno, właściwie w Kurorcie to chyba tylko 2016, 2019 i 2021 przebijają to coś, no i może 2022. Ocena 4/10

Lipiec 2006: https://meteomodel.pl/aktualne-dane-pomiarowe/?data=2006-7-31&rodzaj=da&wmoid=12660&dni=31&ord=asc

Trzeba przyznać, że tym pechem do opadów to wpasował się idealnie w kalendarz, ale fakty to fakty :/ Skrajnie sucho i przy tym mnóstwo upału, choćby nie jakiegoś mocnego... Ocena 1/10

Sierpień 2006: https://meteomodel.pl/aktualne-dane-pomiarowe/?data=2006-8-31&rodzaj=da&wmoid=12660&dni=31&ord=asc

Jeśli mnie coś tu razi to pizdowatość opadów i charakter na jedno kopyto, na szczęście konsekwencja wygrała i wyszła i tak bardzo dobra suma. Na minus też brak sielskich nocy i te dni 16-21.08, tzn wiadomo że to krótki fragment, ale też jakoś razi. Ocena 8/10

Wrzesień 2006: https://meteomodel.pl/aktualne-dane-pomiarowe/?data=2006-09-30&rodzaj=da&wmoid=12660&dni=30&ord=asc

Powiem tak... sumy i tak bywały gorsze, a inne aspekty bardzo szanuje. Pojadę trochę po bandzie i rozgrzesze ten miesiąc na tyle ile się da przy takiej sumie.. Ocena 5/10 :!:

Październik 2006: https://meteomodel.pl/aktualne-dane-pomiarowe/?data=2006-10-31&rodzaj=da&wmoid=12660&dni=31&ord=asc

Powiem tak... do 28.10 kandydat na okrągłe 1 i to takie książkowe :zygacz: Ostatnie 3 dni to jednak coś czego nie umiem szanować po niektórych doświadczeniach ostatnic lat. Ocena 2/10

Listopad 2006: https://meteomodel.pl/aktualne-dane-pomiarowe/?data=2006-11-30&rodzaj=da&wmoid=12660&dni=30&ord=asc

1 połowa dobra, ale daleka od fenomenu z Katowic, zaś druga to po prostu koszmar nie do rozgrzeszenia... Ocena 3/10

Grudzień 2006: https://meteomodel.pl/aktualne-dane-pomiarowe/?data=2006-12-31&rodzaj=da&wmoid=12660&dni=31&ord=asc

Do 10.12 bez komentarza, potem jednak szanuje absolutne odcięcie nawet nie patoli, co w ogóle realnego ciepła, właściwie od 15.12 to poza jednym wiadomym dniem ;) ;) ;) to pojęcie "ciepło" nie istniało. Przy tym dominacja lochu i opadów (szkoda, że nie takiego typu jakie trzeba), wreszcie ochłodzenie realne w ostatnim tygodniu i docelowo jednak coś co można nazwać epizodem zimowym ze śniegiem i mrozem na sam koniec... Ocena 3/10


Rok: Do połowy czerwca bliski ideału, ale z naciskiem na słowo "bliski", bo jednak niemalże miesiąc bez konkretnego opadu wiosną to jest mocny red flag. Potem 1.5 miesiąca horroru, trochę lepsza sytuacja w sierpniu i niestety wrzesień-grudzień koszmarne. Ogólnie rok ruchomy wrzesień 2006 - sierpień 2007 w Kurorcie to horror (a 16.06.2006-15.06.2007 w sumie nie wiem czy nawet nie trochę gorszy)

LukeDiRT - 7 Lipiec 2026, 11:03

Styczeń 4/10
Luty 3/10
Marzec 3/10
Kwiecień 5/10
Maj 5/10
Czerwiec 6/10
Lipiec 9/10
Sierpień 2/10 :/
Wrzesień 10/10 :D
Październik 9/10
Listopad 9/10
Grudzień 9/10

PiotrNS - 19 Lipiec 2026, 16:54

kmroz,

Styczeń - pełna zgoda, nawet nie spiotruję za te słowa o mrozach, bo sam nie wiem, jak bym na nie zaregował ;) Pora to sprawdzić :twisted: Po ostatniej zimie tak długotrwały przestój w opadach też mnie trochę razi, zwłaszcza że ten pozostający śnieg zapewne nie był najwyższej jakości. Silne opady bezpośrednio poprzedzające falę mrozów, to jednak wyczyn godny Królowej - zatem ocenę w pełni popieram :D

Luty - przez znaczną część tego miesiąca zima była w punkt. Ilość opadów śniegu wręcz bardziej niż imponująca, a w tę całą układankę udało się jeszcze wpleść trochę naprawdę konkretnego mrozu. Te cztery dni zaburzają jego feng-shui - w skali całego miesiąca patrząc na nie, można zaśpiewać "nic się nie stało". Ale gdyby tego nie było, luty 2006 byłby moim zdaniem najlepszym lutym wieku i całej III RP, lepszym od lutego 2003. Tak czy owak 9/10 jest oceną z moim pełnym poparciem. Swoją drogą na jego przykładzie widać, jak ciężko jest składać sumy opadów przy pomocy śniegu. Rekordowo sucha zima 2026 zawierająca w sobie naprawdę wiele pięknego sypania, to jużjakiś absurd. Ale zobacz na to - miesiąc, w którym tak dużo i tak często sypało, miesiąc, który dałby radę nawet bez dziedzictwa, ledwo doczłapał się do poziomu wówczas obowiązującej normy (nawiasem pisząc najsłabszej ze wszystkich).

Marzec - naprawdę nie czepiałbym się tak marcowego ciepła, zwłaszcza gdy przychodzi po zimie na poziomie, jakiego nie powstydziłby się marzec 1964 :) Tym bardziej, że końcówka marca to moim zdaniem jednak już czas na wiosnę, a ta została podana w naprawdę solidnej formie, z opadami do pozazdroszczenia w wielu innych marcach. Poza tym ze wszystkim zgoda i z ocenąsię zgadzam. Też dałbym 9, a nie 10, bo... może nawet za bardzo ten marzec rozpieszczał, po miesiącach zimowych byłbym już nasycony zimową pogodą :D

Kwiecień - tutaj już zgoda, choć doceniam, że jakieś opadowe próby w III dekadzie i tak miały miejsce i nie była to tak do końca mainstreamowa pustynia. Poza tym jednak miesiąc-cudo, który miał wszystko na swoim miejscu i nie marnował czasu. Ocenę popieram.

Maj - generalnie też zgoda, po różnych wiosennych wpadkach przekonałem się do Twojego sceptycyzmu dotyczącego tej I połowy i jej suchości. II połowa i jej wysoka jakość nie ulegają najmniejszym wątpliwościom z mojej strony. Ostatni tydzień trochę chłodny, ale bez przesady, ogólnie to bardzo porządna sztuka. Z oceną zgoda.

Czerwiec - z tym miesiącem mam trochę większy problem. O ile skala i natężenie chłodu w I połowie obecnie jest moim marzeniem na czerwiec, to jednak oceniając "próżniowo", bez odwoływania się do ciągle żywych emocji, trochę razi mnie ta lodowata I dekada - bardzo doceniam w niej jednak nad wyraz solidne opady. Z dalszą częścią miesiąca mój problem nie jest mniejszy. Tę II uważam jeszcze za przyzwoitą, w porządku. III natomiast była już mocno bordowa, skutkując kolejnym konfliktem interesów po mojej stronie. Bo z jednej strony bord, a z drugiej - piękne burze i solidne opady. W ten sposób wracamy do punktu wyjścia. Czerwiec mający dużo gorąca mimo wszystko nie staje się bordowym miesiącem, a to wszystko zasługa "ustawienia" anomalii w I dekadzie. Dlatego potrafię go rozgrzeszyć. Kiedy dodam do tego rekordowo wysoką sumę opadów i burze, otrzymuję bardzo ciekawą, choć kontrowersyjną propozycję. Ode mnie 6/10, bo jednak więcej mnie przekonuje niżodrzuca.

Lipiec - no nie da się inaczej, niestety - choć po doświadczeniu końcówki czerwca 2026 nie mogę na swój sposób nie docenić, że tak gorącemu, rekordowemu miesiącowi ani razu nie odwaliło, nie przyłożył takim naprawdę ekstremalnym upałem.

Sierpień - ten akurat średnio mi się podoba, trochę mdły :/ Tak ani do końca mokro, ani ciepło, ani słonecznie. Sierpnie takie, jak 2014, 2016 czy 2021, były przynajmniej tak samo chłodne i wilgotne, a jednak miały w sobie więcej charakteru, urozmaicenia i zarówno pogody spokojnej, słonecznej i umiarkowanej, jak i adekwatnej do charakteru miesiąca realnie mokrej. Ten mnie trochę nie przekonuje. Dam 5/10, całkowity neutral.

Wrzesień - hmm... Zawsze pisałem, że Kmroz to jest porządny jak mało kto. Pisałem i mówiłem. Prawda, że zawsze tak pisałem :?:
Bardzo się cieszę z Twojej oceny, nigdy nie rozumiałem takiego zwalczania tego miesiąca :) W NS to nawet bordowy nie był i po ostatnich wrześniach cenię to jeszcze bardziej. Opady w tym wrześniu nie zniknęły tak na dobre, co także stawia go w dość dobrym świetle. Zgadzam się z oceną, też dam 5/10.

Październik - nie da się nie przyznać Ci racji, bo opady w znacznej części tego miesiąca nie istniały w ogóle, nawet nazwanie ich pizdowatymi byłoby przesadą. W III dekadzie dołączyła do tego wietrzna patola i rzeczywiście bez tych ostatnich trzech dni efekt końcowy byłby druzgocący. Ode mnie 3/10.

Listopad - tu również pełna zgoda i tym razem żadnego podniesienia oceny z mojej strony nie będzie. Wiesz, jak wkurza mnie taka zamiana anomalii między I a II połową - choć nawet, gdyby nie ona, ocena miesiąca z taką ilością patoli musiałaby być niska.

Grudzień - podobnie jak w przypadku stycznia 2007 byłbym skłonny pogrążyć ten miesiąc jeszcze bardziej niżTy. Ilość i ciężar gatunkowy patoli były naprawdę potworne, a odreagowania - brak. Tylko nuda, szaruga i lekko dodatnie temperatury. Opady też nie należały do wybitnych. Zimowy epizodzik w końcówce był, ale zakończył się przed nocą sylwestrową tj. w 2019. Tyle, że podczas Zimy Trzydziestolecia to termika w tym krótkim momencie wytchnienia dała radę lepiej... Ode mnie 2/10.

Rok bardzo trudny do oceny. II połowa ciężka, natomiast po I może było trochę łatwiej - bo do czerwca rok marzeń. To utwierdza mnie w przekonaniu, że NS miał dwa złote pięciolecia z naprawdę wybitną pogodą - od połowy 2001 do połowy 2006 i od połowy 2008 do połowy 2013.

FKP - 19 Lipiec 2026, 18:48

PiotrNS, Przez te mrozy z zimy 2025/26 zmarzł jeden żarnowiec, a budleje słabo odrastają przez zimne lato. Po takim ścierwie, jakim był styczeń 2006 to chyba tylko lilie i wczesne kwiatki by zostały przy życiu :zygacz:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group