To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum wielotematyczne LUKEDIRT
Zdjęcia, pogoda i klimat, astronomia, sport, gry i wiele więcej! Serdecznie zapraszamy!

2009 rok - Kwiecień 2009

Bartek617 - 26 Lipiec 2020, 21:35

No taka prawda- w okresie wakacyjnym oznaka "psucia się" aury zależy częściej od chmur kłębiastych (które potrafią być ciemnogranatowe na upartego)- m. in. cumulusów, cumulonimbusów (pogoda w ciągu dnia jest bardziej dynamiczna), niż warstwowych, a opady występujące częściej mają charakter przelotny i nawalny, niż ciągły i słaby/umiarkowany. Całodobowe szarugi mają to do siebie, że przeważnie nawiedzają nas w półroczu chłodnym. :-( Dlatego w przeciętny miesiąc wakacyjny, nawet jak jest "parszywie" pochmurny, usłonecznienie sumarycznie jest spokojnie 3-cyfrowe- jest te 150 h słońca, a zimą w kwestii usłonecznienia zdarzają się wyniki 1-cyfrowe (choć to akurat dość rzadka sytuacja- miała miejsce np. w styczniu i lutym 2013). :cry: Przepraszam, jeśli piszę głupoty i zboczyłem z myśli głównej. :-(
LukeDiRT - 29 Lipiec 2020, 10:15

kmroz napisał/a:
Doskonałe podsumowanie:

Obrazek


Z tymi mroźnymi nocami na pustyni to nie jest aby mit?
Bo gdy się spojrzy na prognozę dla Sahary na portalu Ventusky, to w nocy mamy temperatury spadające do... 31-33 stopni powyżej zera. Czyli do wartości trudno osiągalnych w Polsce w PEŁNI dnia :arrow:

https://www.ventusky.com/pl/26.254;3.142

To już w Australii są teraz zimne noce w głębi kontynentu, no ale tam mamy teraz zimę :arrow:

https://www.ventusky.com/pl/-23.698;133.881

FKP - 29 Lipiec 2020, 11:07

LukeDiRT, W zimie mają mróz w nocy.
LukeDiRT - 29 Lipiec 2020, 17:34

No ale wtedy w ciągu dnia nie mają zbyt dużego gorąca :-)
kmroz - 29 Lipiec 2020, 17:36

Łukasz, przyjrzałem się i masz rację - zarówno na Saharze, jak i w Arabii Saudyjskiej nie ma takich amplitud. Oczywiście są to różnice dobowe rzędu 15-20 stopni, ale nie większe. Ale taki kwiecień 2009 faktycznie przypomina saharyjskie "zimy" :-|
Jacob - 16 Październik 2020, 16:48

https://meteomodel.pl/dane/historyczne-dane-pomiarowe/?data=2009-04-30&rodzaj=st&imgwid=353180250&dni=30&ord=asc

Ekstremalnie ciepły miesiąc... Japier*ole :haha: :haha: :haha:

Najgorszy miesiąc w historii

kmroz - 16 Październik 2020, 16:52

Ten 4.04, to nawet nie wiem jak to skomentować xd

Zresztą 29-30.04 też skrajna patola.

PiotrNS - 16 Październik 2020, 17:25

W Nowym Sączu i tak było trochę lepiej, bo po 3 kwietnia temperatura już tylko jeden raz zeszła do zera, niestety późno, bo 22 kwietnia. W ten sposób, pomimo wielu nocy wyraźnie chłodnych (choć średnia TMin i tak jest wysoka, takie mamy nędzne normy), kwiecień 2009 jest jednym z łagodniejszych po względem ilości nocnych mrozów - zdarzyły się cztery takie.
Kwiecień 2009 ma drugie miejsce w historii pod względem średniej TMax - wyniosła ona 19,5 stopnia i zostawia w tyle nawet kwiecień 2000, któremu ustępuje jednak pod względem ogólnej średniej. Z wynikiem 11,6 stopnia uplasował się na trzecim miejscu.
Kwiecień 2009 to niestety drugi najbardziej suchy miesiąc wszechczasów. Jedyne 0,2 mm spadło podczas burzy 9 kwietnia - mniej (o połowę, czyli o 0,1) uzyskał już tylko listopad 2011.

Patrzę na ten miesiąc i z jednej strony się przerażam, ale z drugiej strony widzę w nim kwiecień, a nie śmiecień. Przyszedł po normalnej, śnieżnej zimie, a także wyjątkowo pluchowatym marcu. Pamiętam, że 12 kwietnia (w Wielkanoc) były jeszcze kałuże. Wydaje mi się zatem, że problematyczna mogła być dopiero III dekada, kiedy oprócz niekończącego się Słońca pojawiły się też prawdziwie letnie temperatury, choć niewygórowane (maksymalnie 24 stopnie 30 kwietnia, to nic szczególnego jak na ten miesiąc).
Ponadto jest coś jeszcze. Przecież w tym kwietniu nawet w te pozornie lampowe dni nie brakowało jakiegoś, choćby drobnego, zachmurzenia. Nie widzę takiego bezmyślnego pochodu maksymalnych możliwych wartości usłonecznienia, co kilka dni zdarzało się trochę wytchnienia. Śmiecień 2020, to pełna lampa całymi dniami, wyrabianie sumy ustępującej tylko majcowi 2006 (nawet czerwuś 2019 to loch przy śmietniu), a do tego praktycznie codzienne mrozy erodujące glebę, płonące puszcze (w przypadku 2009 wiem tylko, że coś niedobrego, ale na pewno bez porównania, działo się w końcówce), złe perspektywy. W 2009 to przynajmniej na początku kwietnia można było się fajnie poczuć, marzec jednak trochę przyloszył. Pamiętam łapanie motyli, zbieranie mleczy, intensywnie zieloną trawę, o której nawet pisałem kiedyś na Meteomodelu... W śmietniu tego nie było. Zielony był dopiero początek maja, który swoją drogą także znacząco odstawał od swojego odpowiednika z 2009 roku.

Nie chcę takiego kwietnia jak 2009. Ale to chyba jednak był kwiecień. Moim zdaniem chyba najgorszy miesiąc tego fajnego roku (ewentualnie drugi po grudniu), ale... nie odpycha mnie tak strasznie. Podobnie jak pseudolipiec 2006 wiedział kiedy przyjść, zrobił to chyba w najlepszym możliwym momencie i roku. 2020 nie miał klasy, rozumu ani godności pogodowej. To najniższy poziom jaki oglądaliśmy od dawna.

https://meteomodel.pl/dane/historyczne-dane-pomiarowe/?data=2009-04-30&rodzaj=st&imgwid=349200660&dni=30&ord=asc


Jacob - 16 Październik 2020, 17:29

Dla mnie mimo wszystko gorszy od śmietnia 2020,tylko przyszedł w lepszym momencie, przez co nie tak bardzo szkodliwy (choć w tym roku byłby nieznacznie bardziej szkodliwy niż śmieć 2020)
Jacob - 16 Październik 2020, 17:32

W oby dwóch również w podobnym czasie zanotowano wyjątkowo późny 5-stopniowy mróz (w 2009 - 20 kwietnia, w 2020 - 18 kwietnia) w Toruniu.

No i w NS była większa różnica między nimi jeśli chodzi o średnią, choć w Toruniu też się różniły, ale na pierwszy rzut oka za bardzo tego nie widać



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group