Forum wielotematyczne LUKEDIRT Zdjęcia, pogoda i klimat, astronomia, sport, gry i wiele więcej! Serdecznie zapraszamy!
Ogólnie o pogodzie i klimacie - Kwiecień 2021 - projekcja
kmroz - 28 Grudzień 2020, 16:05 Pierwsza połowa z kwietnia 2011 i druga z kwietnia 2014 i byłoby git Bartek617 - 28 Grudzień 2020, 16:42 Jak dla mnie mogłaby być mieszanka 2004, 2005 i 2008 (tak przynajmniej jak patrzę na dane swojego posterunku), a już będzie swego rodzaju postęp względem ostatniego kwietnia. Tak neutralnych, przeciętnych i bezpłciowych (tutaj przeciętność i bezpłciowość odbieram jako niegroźność, więc jest to "+") przypadków można ze świecą szukać. FKP - 28 Grudzień 2020, 22:05 1.04 - 20/6, lampa
2.04 - 21/5, zachmurzenie małe
3.04 - 17/7, zachmurzenie duże, spory wiatr
4.04 - 20/8, zachmurzenie umiarkowane
5.04 - 23/10, zachmurzenie małe
6.04 - 18/6, zachmurzenie umiarkowane
7.04 - 15/4, lampa
8.04 - 11/7, plucha, spadają 11 mm opadu
9.04 - 10/7, jak ww, tyle, że spada 6 mm
10.04 - 12/1, zachmurzenie małe
11.04 - 14/0, lampa
12.04 - 17/3, lampa
13.04 - 16/2, lampa
14.04 - 12/4, zachmurzenie małe
15.04 - 10/5, zachmurzenie duże, pseudodeszcze i wiatry
16.04 - 10/8, Plucha Tysiąclecia, spada 50 mm opadu nawet u mnie
17.04 - 13/7, zachmurzenie duże
18.04 - 14/4, zachmurzenie małe
19.04 - 18/4, zachmurzenie małe
20.04 - 16/6, zachmurzenie duże
21.04 - 21/8, zachmurzenie małe, konwekcje
22.04 - 23/11, zachmurzenie umiarkowane, burka z opadem do 4 mm
23.04 - 19/9, lampa
24.04 - 15/4, lampa i suchowiej
25.04 - 15/3, zachmurzenie małe
26.04 - 14/3, zachmurzenie małe
27.04 - 12/4, loch
28.04 - 11/1, lampa
29.04 - 12/1, lampa
30.04 - 9/-3, lampa PiotrNS - 28 Grudzień 2020, 22:29
kmroz napisał/a:
Pierwsza połowa z kwietnia 2011 i druga z kwietnia 2014 i byłoby git
No to rozumiemy się prawie bez słów Moim zdaniem właśnie takie złączenie tych dwóch połów da nam piękny, wilgotny, ciepły i zielony kwiecień, w którym nie zabraknie żadnych przejawów wiosny, nawet całkiem lochowo nie będzie. Przy burzach, opadach i takich temperaturach wszystko by rosło aż miło. Każdemu życzyłbym takiej burzy jak u mnie 7 kwietnia 2011 roku, oj było co podziwiać kmroz - 29 Grudzień 2020, 11:59 Taki kwiecień oczywiście po pierwszym kwartale z anomalią -3K. Szczerze mówiąc mi już obojetne, który z miesięcy ją wyrobi najmocniej, może być to nawet marzec.
A potem czerwiec 2020 (dosłownie, nie pod względem anomalii xd) w maju Jacob - 29 Grudzień 2020, 12:10 Jak dla mnie to kwiecień może być zimny, nawet bym się ucieszył, jak powiedzmy 1 połowa była by pogodna, ale z anomalią -8K . 2 połowa niech będzie powyżej normy, ale lochowa
I będzie kompromisowy kwiecień, bo będzie i trochę lampy i nie za ciepłych nocy, a w 2 połowie to co ja chcę PiotrNS - 29 Grudzień 2020, 12:39 Po takiej I połowie w II połowie nie mogłoby być lochu, bo w maj wchodzilibyśmy z księżycowym krajobrazem, nawet trawa nie byłaby zielona. Ja chciałbym takiej fuzji kwietniów 2011 i 2014 i obojętnie po jakim kwartale, nawet wolałbym żeby marzec przed tym był już w miarę normalny (doprawdy nie rozumiem tej miłości do zimowych marców) i utworzyłoby to piękną wiosnę.Jacob - 29 Grudzień 2020, 13:40
PiotrNS napisał/a:
Po takiej I połowie w II połowie nie mogłoby być lochu, bo w maj wchodzilibyśmy z księżycowym krajobrazem
Lepiej z księżycowym niż zjaranym
Cytat:
nawet trawa nie byłaby zielona
Lepsze to niż zjarane siano
Cytat:
Ja chciałbym takiej fuzji kwietniów 2011 i 2014 i obojętnie po jakim kwartale, nawet wolałbym żeby marzec przed tym był już w miarę normalny (doprawdy nie rozumiem tej miłości do zimowych marców) i utworzyłoby to piękną wiosnę.
Nie utworzyloby pięknej wiosny jakby pierwszy kwartał kojarzył się z żywiołem ognia. Nie wiem kto miłuje zimowe marce , ja je jedynie uważam za spoko alternatywę jeśli znowu ma przyjść marzec podobny do ostatniego. Ja jestem absolutnie za tym , żeby 1 połowa marca była zimowa, ale 2 połowa marca i kwiecień to powinna być już plucha, ale nie przeszkadzałoby mi jakby zimą została z nami miesiąc dłużej, wręcz mnie intryguje aby zobaczyć jakim dobrodziejstwem byłby później tropikalny maj PiotrNS - 29 Grudzień 2020, 13:53 To nie jest wina pogody tylko podpalaczy... Żywioł ognia to jest w Kalifornii albo w Australii, u nas poza skrajnymi przypadkami to tylko pojedyncze zjarania łąk i chaszczy przez ludzi, którzy myślą że to jest na coś dobre i pomaga. Potem mijają tygodnie i po pożarze nie ma śladu, przyroda się regeneruje. Ja nie mam czegoś takiego, że narzekam na pogodę, bo w sąsiednim powiecie jakiś dziadu podpala trawy. To i tak by się działo, tylko że później. A księżycowy krajobraz to szambo, może nawet w mieście to tak nie razi, ale na wsi te szarobure krajobrazy i łyse drzewa w lochu u progu maja byłyby wykańczające. Przy takich wiosnach marzyłbym o tym, by lipiec 2006 był co roku.
Strasznie wyolbrzymiasz te pożary... W tym samym czasie cała reszta Polski poza jednym poletkiem cieszyłaby się z wiosny, kraj by kwitnął, wszystko byłoby ok. Przy normalnym opadowo marcu nie byłoby żadnej suszy, a to że nawet przy braku suszy dziady potrafią coś podpalać, to już niczyja wina. Świata nie zbawimy. Ja piromanię uprawiać będę pojutrze o północy i tylko wtedy Bartek617 - 29 Grudzień 2020, 15:07 Zimowy marzec pewnie nie byłby zbyt dobrym rozwiązaniem, ale uważam, że takie formatu 2000-2001 czy 2008-2009 są całkiem optymalne (na pewno dla osób, które nie lubią jeszcze zbyt dużych ilości słońca). 2018 na dobrą sprawę też nie byłby najgorszy, no tylko że dużo znalazło się dni z całodobowym mrozem (a ja na ogôł nawet zimą nie przepadam, jak temp. w najcieplejszym momencie wynosi poniżej 0 C).