Forum wielotematyczne LUKEDIRT Zdjęcia, pogoda i klimat, astronomia, sport, gry i wiele więcej! Serdecznie zapraszamy!
Ogólnie o pogodzie i klimacie - Burza roku
kmroz - 8 Styczeń 2021, 16:55 Fajne pozasezonowe burze to właściwie tylko w październiku i pod koniec marca są możliwe. Przykłady to oczywiście 4.10, 5.10, 10.10 z 2020 roku, ale też 1.10.2006 czy 27.03.2015. Mówię o moim regionie. Jeszcze dni 20-21.03.2010 się by mogły nadać, chociaż wtedy zasadniczo to chyba nie było burzy Ale klimacik był.Bartek617 - 9 Styczeń 2021, 00:06 To prawda, w ostatnim październiku rejon Warszawy miał duże szczęście do burz, w ogóle ostatnia pora ciepła jakoś taka lepsza (pod kątem wyładowań) w stolicy była. PiotrNS - 17 Październik 2021, 20:46 O matko, co się wydarzyło przez te miesiące od ostatniego napisanego posta. Sezon burzowy 2021 miał w sobie tyle potężnych zjawisk, że takimi "burzami roku" mógłby obdarować wiele innych sezonów, w tym przynajmniej trzy ostatnie.
Burzą roku 2021 w Nowym Sączu była oczywiście potężna, niszczycielska nawałnica połączona z trąbą powietrzną, gradobiciem i nawalnym opadem deszczu w dniu 24 czerwca - największa burza w moim świadomym życiu. Tuż za nią sytuuje się straszliwa nocna nawałnica 15/16 lipca, która powinna chyba wyprzedzić tajfun z 14 sierpnia 2014 i zasługuje na miano największej i najgroźniejszej nocnej burzy. Trzecie miejsce przyznaję niemal wieńczącemu lato układowi-gigantowi z nocy 17 sierpnia, zaś tuż za podium lokuję skutkującą powodzią błyskawiczną burzę z niedzielnego popołudnia 11 lipca. Wszystkie te cztery burze były silniejsze i bardziej spektakularne od jakichkolwiek burz z lat 2017-2020 (ten 2017 rok jest pod lekkim znakiem zapytania, ale raczej nie zbliżał się do tego poziomu mimo dobrego sezonu; lokalna wichura z 27 sierpnia 2017 była bardzo krótka i nietrwała).
Sezon, jaki pamięta się do końca życia.Bartek617 - 17 Październik 2021, 20:52 Też mam wrażenie, że w okolicach Krakowa sezon 2021 był bardzo aktywny. Takiej serii nawałnic (z czego wyraźna większość miała miejsce na koncie lipca) nie pamiętam od dłuższego czasu. PiotrNS - 17 Październik 2021, 20:58
Bartek617 napisał/a:
Też mam wrażenie, że w okolicach Krakowa sezon 2021 był bardzo aktywny. Takiej serii nawałnic (z czego wyraźna większość miała miejsce na koncie lipca) nie pamiętam od dłuższego czasu.
15 lipca to mogliśmy sobie piątkę przybić, bo tego dnia Kraków także miał nadzwyczajne nagromadzenie burz, zjawiska trwały przez dużą część dnia, prawie tak jak u mnie. Pamiętam jak rano tego dnia oglądałem zdjęcia pięknej chmury szelfowej nad Twoim miastem i trochę zazdrościłem krakowianom, nie wiedząc jeszcze jakie atrakcje czekają na mnie Bartek617 - 17 Październik 2021, 21:16 A racja, już przypominam sobie ten dzień: rano faktycznie lało jak z cebra i co jakiś czas coś mi w uszach dzwoniło (superkomórka), a po południu wtedy trwała wielka akcja odpompowania wody zwłaszcza na osiedlach. Do tego doszło, że okoliczne łąki i obszary nadrzeczne były przez kilka dni zalane. kmroz - 17 Październik 2021, 21:59 Wybór trudny, pod względem urody to waham się nad przyznaniem korony długiej popierdziawie z 28.07, która najpierw przyniosła dwa cudne szelfiki, a potem piękną aktywność elektryczną pod względem doziemnych strzałów.
Bardzo ciekawymi burzami pod względem bombardowania były te z 12 i 16.07, za to 11.07 miało miejsce cudowne strobo. Były oczywiście też 2 legendarne burze nad ranem 24.06 i 15.07. No i nie mógłbym zapomnieć o 16.08, była to jedna z ciekawszych nawałnic jakie pamiętam w ogóle.FKP - 17 Październik 2021, 22:24 Chyba burka z wieczoru 14.07.PiotrNS - 17 Październik 2021, 23:13 Ty i Jacob macie prosty wybór, bo ta burza z 14 lipca naprawdę wsławiła się niezwykłym pokazem wyładowań, ulewą, a w okolicach Płocka dodatkowo porywami wiatru. Chciałbym spędzić czas nadejścia tej nawałnicy w liliowym zakątku
U Kmroza to trudniejszy wybór, ale ja zawęziłbym go chyba do 24 czerwca i 11 lipca. Burza z 28 lipca była bardzo okazała, ale na tle tamtych dwóch nie wyróżniła się intensywnością. Czerwcowa była chyba najsilniejsza, za to tego dnia, kiedy Piotr uuglobciował, stroboskop był taki naprawdę syty, lipusiowy Popadało też niemało.
No i nadal nie wiem na co się zdecydować i jak Ci doradzić kmroz - 17 Październik 2021, 23:23 Stroboskop mnie akurat tak nie jara jak doziemne, a tych 11.07 zabrakło