Piękny widok, szkoda że tego lata nie mieliśmy takich wyżów.kmroz - 11 Sierpień 2021, 17:59 Latem faktycznie by było spoko Na wszystko jest pora.Jacob - 11 Sierpień 2021, 18:17 Na takie gówno nigdy nie ma dobrej pory ale latem najmniesze złokmroz - 11 Sierpień 2021, 18:23 Jacob, od maja do lipca ujdzie, wbrew pozorom to nie jest układ na silne upały 😏PiotrNS - 11 Sierpień 2021, 18:58 Piękna analiza, nie potrafiłbym takiej zrobić Świetnie ukazałeś jak niewiele potrzeba do tego, aby wspaniała zima odeszła w niebyt, jak również do tego, aby się umocniła. Nie miałem pojęcia o tej groźnej sytuacji z połowy stycznia 2010. Tym większą satysfakcję odczułem czytając o tym, że rzeczywistość nie tylko nie okazała się gorsza, ale była znacząco lepsza. Później też jeszcze długo trzymała dobra zima i pomimo komplikacji w końcówce, śnieg wytrwał do marca. Ale to podniesienie frontu polarnego chyba nie było takie złe, przy tym mikroociepleniu w dalszym ciągu niemal wszędzie panowała termiczna zima.
W tym roku aż tak dobrze się to nie poukładało, ale cieszę się z faktu, że owo ciepło było pseudociepłem i śnieg nie wyparował tak jak podczas styczniowego halniaczka - mało brakowało i brałbym go w pełne garście przy 20 stopniach
Super analiza FKP - 11 Sierpień 2021, 19:15
PiotrNS napisał/a:
Nie miałem pojęcia o tej groźnej sytuacji z połowy stycznia 2010
xdpawel - 11 Sierpień 2021, 19:25
Jacob napisał/a:
Na takie gówno nigdy nie ma dobrej pory ale latem najmniesze zło
kmroz napisał/a:
Latem faktycznie by było spoko Na wszystko jest pora.
O nie. Latem to by była przesada... chyba, że w połowie lipca dać potężny upał na krótko, to bym przetrawił pawel - 11 Sierpień 2021, 19:26
PiotrNS napisał/a:
ale cieszę się z faktu, że owo ciepło było pseudociepłem
Chyba nie, Tminy miałem jednak wyraźnie dodatnie kmroz - 11 Sierpień 2021, 19:50
PiotrNS napisał/a:
Ale to podniesienie frontu polarnego chyba nie było takie złe, przy tym mikroociepleniu w dalszym ciągu niemal wszędzie panowała termiczna zima.
PiotrNS, samo podniesienie się frontu polarnego jeszcze nie oznacza odwilży, raczej oznacza iż jest ryzyko napływu mas z W/SW. Takie samo podniesienie się frontu nastąpiło w tym roku już koło 13-15.02. A taki styczeń 2017 to praktycznie cały czas miał podniesiony front polarny, grudzień 2007 podobnie
I szczerze przed lutym 2021 to trochę inaczej to patrzyłem - zawsze uważałem, że sama inwersja wyżowa jest na tyle silne, by zablokować napływ z SW. I w sumie w grudniu i styczniu pewnie tak jest, ale w tym roku była to już druga połowa lutego i wyż już aż tak nie chłodził.kmroz - 11 Sierpień 2021, 20:19
PiotrNS napisał/a:
Super analiza
Cieszę się, że się podoba. Jeszcze dorobię o lutym 2003, chociaż to była wbrew pozorom zupełnie inna bajka barycznie. W lutym 2003 próżno mówić o jakiejś potężnej blokadzie.
Znaczy w sensie blokadę miał, ale tylko kontynentalną A wcześniejsze śnieżyce były zasługą dobrze ustawionych genuanów przy de facto cyrkulacji pseudostrefowej