To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum wielotematyczne LUKEDIRT
Zdjęcia, pogoda i klimat, astronomia, sport, gry i wiele więcej! Serdecznie zapraszamy!

Ogólnie o pogodzie i klimacie - To była zima!

FKP - 30 Grudzień 2021, 22:45

Kiedyś zimy były takie, jak są teraz, nie mitologizuj dawnych czasów :!: Lata i wiosny się mocno ociepliły, ale zimy prawie nic w porównaniu do nich ;-)
zgryźliwy tetryk - 30 Grudzień 2021, 22:53

FKP napisał/a:
Kiedyś zimy były takie, jak są teraz, nie mitologizuj dawnych czasów :!: Lata i wiosny się mocno ociepliły, ale zimy prawie nic w porównaniu do nich ;-)

Owszem bywały i łagodne. Ale "Zima stulecia" była tylko jedna i rozpoczęła się "na dobre" w Sylwestra 1978 roku. Wcześniej (nie za mojej pamięci), bo w roku 1945 zima była taka, że 17 stycznia przez zamarzniętą Wisłę przejechały czołgi T-34 (wyzwolenie Warszawy). A na przedwiośniu przez zamarznięte jeziora mazurskie jechały ciężarówki z niemieckimi uciekinierami.
To nie mitologizowane, lecz fakty historyczne. Zresztą filmy i fotografie świadczą same za siebie.

kmroz - 30 Grudzień 2021, 22:56

Moim zdaniem były to bardzo podobne do siebie zimy, różnica jest taka, że te 30 lat później technologia była dużo bardziej rozwinięta i służby sobie o wiele lepiej radziły z odśnieżaniem

Ale Internet nie zapomina...






FKP - 30 Grudzień 2021, 22:56

Ta słynna zima 1978/79 nie jest nawet tu podpisana, śnieżna pewnie była, ale jakoś bardzo mroźna chyba nie ;)

PiotrNS - 30 Grudzień 2021, 22:59

zgryźliwy tetryk, ale 1979 to nie była normalna zima lecz duża anomalia. Ja wtedy nie żyłem, ale choć doceniam jej siłę w Twoim regionie, mimo wszystko nie uważam, że wspomniana zima 2010 roku dużo od niej odbiegała. Trochę robią wspomnienia, a trochę postep techniki. W 1979 roku taka zima jak 31 lat później też byłaby uznana za zimę stulecia. Po prostu trudniej się z nią walczyło. Tu głęboka komuna, wyłączenia prądu, czasami zimne grzejniki, mało kto miał samochód (a jeśli już, to prosty), autobusy kursowały nieregularnie, a życie było trudniejsze, wszystkiego brakowało. A 2010 rok? To w skali historii jak wczoraj w porównaniu do lat 70. Większość aut jeżdżących po ulicy w 2021 roku, w 2010 już była wyprodukowana, komunikacja miejska też podobna i w sklepach można było kupić wszystko na co przyszła ochota i na co było kogo stać. W łatwiejszych warunkach życia także ekstremalna zima wydaje się nie tak ekstremalna - i vice versa.
zgryźliwy tetryk - 30 Grudzień 2021, 23:06

kmroz napisał/a:
Moim zdaniem były to bardzo podobne do siebie zimy, różnica jest taka, że te 30 lat później technologia była dużo bardziej rozwinięta i służby sobie o wiele lepiej radziły z odśnieżaniem


Jednak ilości śniegu były mimo wszystko nieporównywalnie mniejsze niż te z lat 1978/79.
A to auto na demotce po prostu zawiało. Właściciel miał pecha postawić je w niewłaściwym miejscu. Ja w roku 2010 nie miałem żadnych kłopotów z jazdą. Tyle że musiałem zmienić akumulator, bo ten fabryczny (z roku 2004) już "wysiadał".
PiotrNS napisał/a:
zgryźliwy tetryk, ale 1979 to nie była normalna zima lecz duża anomalia. Ja wtedy nie żyłem, ale choć doceniam jej siłę w Twoim regionie, mimo wszystko nie uważam, że wspomniana zima 2010 roku dużo od niej odbiegała. Trochę robią wspomnienia, a trochę postep techniki. W 1979 roku taka zima jak 31 lat później też byłaby uznana za zimę stulecia. Po prostu trudniej się z nią walczyło. Tu głęboka komuna, wyłączenia prądu, czasami zimne grzejniki, mało kto miał samochód (a jeśli już, to prosty), autobusy kursowały nieregularnie, a życie było trudniejsze, wszystkiego brakowało. A 2010 rok? To w skali historii jak wczoraj w porównaniu do lat 70. Większość aut jeżdżących po ulicy w 2021 roku, w 2010 już była wyprodukowana, komunikacja miejska też podobna i w sklepach można było kupić wszystko na co przyszła ochota i na co było kogo stać. W łatwiejszych warunkach życia także ekstremalna zima wydaje się nie tak ekstremalna - i vice versa.

Piotrze, jednak te zdjęcia z lat 1978/79:
https://www.google.com/se...ih=557&dpr=1.75
mówia same za siebie. To nie była taka sobie "zwyczajna" zima, a tę z roku 2010 uważam za prawdziwa ,ale niezbyt srogą zimę. A to co jest teraz teraz, to tylko "próbki" zimowej aury. :mrgreen:

FKP - 30 Grudzień 2021, 23:09

W sezonie 2009/10 były pługi i tak dalej...
zgryźliwy tetryk - 30 Grudzień 2021, 23:21

Wtedy tez były i to gąsiennicowe, lecz żywioł był silniejszy. Nawet czołgi wyposażone w plugi odśnieżały. Codziennie do Wisły wysypywano całe wywrotki KAMAZY śniegu.



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group