To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum wielotematyczne LUKEDIRT
Zdjęcia, pogoda i klimat, astronomia, sport, gry i wiele więcej! Serdecznie zapraszamy!

Zdjęcia zimowe - Piękna styczniowa zima 2024

pawel - 4 Kwiecień 2024, 18:02

Bartek617 napisał/a:
styczeń 2010 jest lepszy niż 2024

Jedyne co mogę wstawić, to :shock:

Bartek617 - 4 Kwiecień 2024, 19:08

Jak na ogólną charakterystykę miesiąca bilans śniegowy nie kłuł tak bardzo w oczy 14 l. temu- przynajmniej na południowych krańcach Polski. ;-) 2-cyfrowa pokrywa (10+ cm) wydaje mi się siłą rzeczy bardziej naturalną rzeczą w miesiącu niesłynącym specjalnie z odwilży: ma być, to niech sobie będzie, ale niech ten proces akumulacji zostanie rozłożony choć odrobinę w czasie, a nie załatwiony w ciągu doby, ewentualnie 2 dni. ;-)

A w tym styczniu to była jakaś masakra- niektórzy łowcy sensacji śniegowych sobie nawet robili swego rodzaju konkursy, jak po zaledwie kilku-kilkunastu godzinach opadu śniegu pokrywa osiąga te zawrotne 10 cm... :-( Kij tam że niewiele wcześniej temp. była nieco wyższa i lał zdrowo deszcz... :-(

kmroz - 5 Wrzesień 2024, 11:05


Bartek617 - 5 Wrzesień 2024, 16:09

Nadeszła odwilż- ładny deszcz padał ;-) :jupi:
Janekl - 5 Wrzesień 2024, 16:19

11 stycznia u mnie nie było za dużo śniegu jakieś 7/8 cm w nocy na minusie a w dzień maksymalna +1,0*C. Najwięcej śniegu w styczniu 2024 roku było u mnie 19/20 styczeń pokrywa 36 cm.
kmroz - 7 Wrzesień 2024, 23:52


kmroz - 7 Wrzesień 2024, 23:56


kmroz - 3 Kwiecień 2025, 09:26

PiotrNS napisał/a:
Miałeś Stykusia


:serce: :serce: :serce:

kmroz - 12 Maj 2025, 11:21

Cytat:
Miałeś Stykusia


To prawda :serce: Wczoraj pierwszy raz od dłuższego czasu oglądałem zdjęcia z tego miesiąca, jakoś od 25.04 nie miałem takiej potrzeby ;) :( :mroz: - i na nowo się zachwyciłem jak to wyglądało. Strasznie tęsknie za piękną zimę, za tak cudownym miesiącem i czasem jaki wtedy panował.

PiotrNS - 12 Maj 2025, 11:49

Twoja radość z zimy w styczniu 2024 przypomina mi radość pasażerów wchodzących na pokład Titanica. Wiedząc, do czego doszło potem, nie potrafię wykrzesać z siebie żadnej słabości do tego miesiąca, także u Ciebie. Ciężko mi cieszyć się z tej konkretnej zimy, wiedząc co przyszło tuż po niej. A przyszła najgorsza katastrofa w historii pomiarów meteo w Polsce. To nie był nawet luty 2014, 2016 czy 2020. To była makabra, która w pewnym sensie unieważniła to, co było wcześniej. Zima była ekstremalnie albo rekordowo ciepła.

Ten epizod był piękny i wcale tego nie neguję, ale po tym co się stało, nie potrafię brać go tak "na chłodno", chwalić tego czasu.



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group