To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum wielotematyczne LUKEDIRT
Zdjęcia, pogoda i klimat, astronomia, sport, gry i wiele więcej! Serdecznie zapraszamy!

Prognozy pogody - Prognoza na początek roku.

Bartek617 - 2 Styczeń 2025, 23:55

No po 10.01. coś się znowu zaczyna święcić i to możliwe że coś grubszego. :-( Wiadomo do tych rewelacji został jeszcze ponad tydzień czasu, ale... pogoda chyba naprawdę chce, by ktoś w tym styczniu przeżył koszmar i załamanie nerwowe. :-( Za jakieś pół roku pewnie się nabierze dystansu, jak się będzie statystyki po obecnym sezonie zimowym sporządzać, ale gdyby się ta wizja ziściła, to zacząłby się czas seryjnego łamania łopat... :-( Niech pogoda będzie "empatyczna" i ześle śnieg głównie tam, gdzie jest najbardziej potrzebny i gdzie funkcjonuje wiele stoków narciarskich, więc południowe krańce Polski (bliskie granicy z Czechami i Słowacją). :-( Stolica Małopolski np. jakieś 50 lat temu pozbyła się wyciągu na jednym z kopców- zakładam, że władze miasta Krakowa czy ogólnie aglomeracji krakowskiej kierowali się zdrowym rozsądkiem, podejmując taką decyzję :-( Dużo łatwiej na ogół idzie jakąś rzecz zlikwidować niż założyć czy postawić na nowo. :-(
Bartek617 - 3 Styczeń 2025, 00:09

Cytat:
Moim zdaniem to oczywiste, że przy takich niskich wskaźnikach gdzieś w środkowej Europie zaznaczy się układ MEC z dużymi pokrywami


Głównie w grupie podwyższonego ryzyka znajdują się kraje Europy południowej (państwa dawnej Jugosławii, Bułgaria, Rumunia), Polska południowa ma tego "pecha", że znajduje się dostatecznie daleko od każdego morza czy większego zbiornika wodnego, więc dla tego obszaru to robi się już duża loteria (wiadomo im dalej na północ, tym jeszcze większa w przypadku niżu z południa). ;-)

Bartek617 - 3 Styczeń 2025, 00:20

Cytat:
ECMWF 50cm na Wiligile, Co żeś Ty chłopie wymyślił


Tutaj pełna racja Krzysztofa, też pamiętam fusy z nieziemskimi śnieżycami idealnie na okres świąteczny. ;-) Wyszło jak miało wyjść w ostatnim praktycznie bezśnieżnym grudniu, ale przynajmniej neutralne temp. dopisały. ;-) Poziom temp. ogólnie dużo łatwiej się przewiduje niż sumę opadów, a co dopiero ich rodzaj. ;-)

Janekl - 3 Styczeń 2025, 13:37

FKP napisał/a:
zgryźliwy tetryk, No tutaj się zgodzę, że te clickbajtowe tytuły tylko szkodzą rzetelnym prognozom, a w nich póki co trwałej zimy nie widać.


W tym dobra jest Twoja Pogoda wszystko wyolbrzymia tylko dlatego aby ludzie klikneli na ten temat.

Bartek617 - 3 Styczeń 2025, 15:30

Odkąd zdałem sobie sprawę, że portal TwojaPogoda publikuje wpisy w oparciu o rozdania operacyjne modelu GFS z godziny 00Z, przestałem tam zaglądać. ;-) Zdarza się, że jeszcze popatrzę na jakieś fotorelacje, artykuły naukowe, nowinki historyczne z przeszłości, ale prognozy blisko czy dalekoterminowe pomijam, bo po pierwsze te mapki znikają z dnia na dzień z sieci (a kiedyś, przed czasami pandemii, jeszcze były ogólnodostępne i zachowane w kronice, co było niemałą atrakcją wizualną, było na czym oko zawiesić), po drugie tak jak wspominaliście te nagłówki, które niekiedy nie mają zbyt wiele wspólnego z treścią artykułu i podnoszą przynajmniej niektórym osobom ciśnienie. ;-) :-( W ostatnim grudniu pojawiały się takie twierdzenia, że mroźna i śnieżna zima nadejdzie: no owszem, temp. nie były na ogół pierwszych lotów (przeważnie średnia półka), ale opady na ogół występowały przed ochłodzeniami i przed kluczowymi zjazdami temp., nie w trakcie tego procesu. ;-) Ta okoliczność miała często zgoła inny na wpływ na sytuację, niezgodny niekiedy z przewidywaniami prognostycznymi. ;-) Tak jak jedna osoba z Łowców Burz napisała, gdyby się te wszystkie realizacje sprawdzały, nasz klimat przypominałby a nawet przebijałby (pod względem zawartości zimy w zimie) region Krainy Wielkich Jezior w Stanach Zjednoczonych. ;-)
Bartek617 - 4 Styczeń 2025, 19:57

Zadziwia mnie powtarzalność z jaką załamania pogody lubią w tym sezonie przychodzić, w nocy z czwartku na piątek 26.12/27.12 wystąpiła lokalnie malownicza szronoszadź i do końca tygodnia trwała sobie "typowokiblowa" pogoda (temp. ok. 0 C, lub plusy kłóciły się z podobnymi minusami, lekko przegrywając- wcześniej miały minimalną przewagę, ale ogólnie występował wyż, było sucho, niebo było pogodne lub zajęte przez chmury warstwowe, zamglenia i mgły, stan powietrza osiągał niepokojąco kiepskie wyniki, co było w zasadzie jedyną wadą) :-( , dokładnie tydzień później również w nocy z czwartku na piątek 2.01/3.01 przechodził z północy front chłodny i też do Święta Trzech Króli rewolucja nie nadejdzie, trwa chłodna pogoda, za tydzień dokładnie w nocy z czwartku na piątek 9.01/10.01 może przechodzić kolejny front chłodny, tym razem z zachodu... :-( Jeśli pół tygodnia później (koło 13/14.01.) spodziewane jest kolejne ocieplenie, wyjdzie naprawdę niezły ciąg...: w każdym razie zachodzi w tym roku uzasadniona potrzeba, by sobie na piątek robić wolne od szkoły, studiów czy pracy... ;-) Pierwsze większe załamanie w listopadzie kiedy wystąpiło (?)- też z czwartku na piątek (21.11/22.11) i dokładnie też ze śniegiem ostatecznie się wszyscy (poza górami) pożegnali w okolicach 25 listopada... ;-) Naprawdę trochę za duży robi się to zbieg okoliczności, ale tak wyglądają póki co realia: bardziej zimowa pogoda trwa pół tygodnia, później odpuszcza na przynajmniej kilka dni i potem znowu w dosyć spodziewanej chwili się pojawia... ;-) I to zawsze jakiś największy powiew zimy czy ochłodzenie pojawia się w środku tygodnia (najczęściej w trakcie czwartku [pod wieczór] lub piątku)- nie inaczej było w 1 poł. grudnia- najwięcej relacji z podwórka pojawiało się w Mikołajki (głównie na terenie konurbacji górnośląskiej) i koło 12-13.12., gdy sypnęło/poprószyło mocniej na Podkarpaciu. ;-)
Bartek617 - 5 Styczeń 2025, 13:00

No nic ważne, że w nowym tygodniu nie są przewidziane wzrosty temp. do okolic +10 C lub jeszcze wyżej, raczej ok. +5 C (raz niewiele mniej, raz niewiele więcej) regularnie do piątku. ;-) Może u mnie styczeń minie bez 2-cyfrowych maksów, lub tylko takich rzutem na taśmę, jak np. lokalnie dni 1-2.01.. ;-)

Póki co tak się temp. dzienne u mnie przedstawiają: 7, 8, 1, 0, 0 (prawdopodobnie) ;-)

A noc była całkiem spoko (przynajmniej na tle odpałów, jakie niektóre stacje synoptyczne [żadna z nich nie figurująca oficjalnie jednak jako mrozowisko] zaliczały), mój termometr wskazał nie więcej (czy właściwie nie mniej, skoro już mowa o ujemnej stronie mocy) niż -6 C. ;-)

Bartek617 - 5 Styczeń 2025, 14:46

Ech, ten model GFS, może sytuację baryczną przewiduje nienajgorzej, ale już z rodzajem opadów czy z temp. nie trafia najlepiej i ma tendencję do wrzucania wszystkiego do jednego worka (nieważne czy będzie to np. jaskinia Łokietka w Ojcowskim Parku Narodowym czy z drugiej strony np. krakowski Rynek)... :-( W środę np. widzi opady śniegu (i temp. tą samą w obrębie całej aglomeracji), a prawdopodobnie takowe wystąpią głównie w wyżej położonych miejscach: Kraków, czy pobliskie sąsiedztwo może z tego mieć głównie deszcz. ;-) :-( Ogólnie ten model stosunkowo często lubi widzieć mnóstwo opadu stałego, który później okazuje się mieszanym lub ciekłym... ;-) Do przeglądania prognoz szczegółowo już rzetelniejszy wydaje się model GFS w rozdzielczości 0.125 (na stronie meteologix można znaleźć). ;-) :-( Przeczuwam, że środa może być dniem konwekcyjnym, podobnie jak piątek (we wtorek i czwartek z kolei miałby lunąć deszcz). ;-) :-(
zgryźliwy tetryk - 5 Styczeń 2025, 16:28

Tak podobno ma być .
Cytat:
Spadają szanse na długotrwałą zimę w tym sezonie. Pojawiać będą się głównie jej kilkudniowe powiewy

https://www.msn.com/pl-pl...37aee83c8&ei=22

Bartek617 - 5 Styczeń 2025, 16:55

Cytat:
Brama Krakowsko-Wielicka póki co jest zamknięta aby odwilż miałaby się prześlizgnąć.


Bo to jest akurat prawda, rejon Krakowa jeszcze chyba nigdy nie miał szybkiej odwilży (albo jak jednak takie zjawisko się zdarza, jest cholernie rzadkie), z reguły roztopy lubią przeciągać się w czasie (w porównaniu do innych regionów) i więcej śniegu lubi osiadać niż się rzeczywiście topić. ;-) :-( W grudniu 2023 zebrało się ponad 20 cm śniegu, z czego więcej chyba zginęło przez zwietrzenie puchu po spokojniejszych mrozach niż późniejsze większe ocieplenie. ;-) W grudniu 2022 niestety lub stety pokrywa głównie osiadała podczas śnieżyc, natomiast na samym finiszu (koło 20.12.) osiągała wartości bliskie maksymalnych lub maksymalne (też z 20-25 cm na pewno), dlatego eliminacja białego dobytku trwała później dobry tydzień. ;-)



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group