Forum wielotematyczne LUKEDIRT Zdjęcia, pogoda i klimat, astronomia, sport, gry i wiele więcej! Serdecznie zapraszamy!
Prognozy pogody - Ekstremalnie ciepła druga połowa kwietnia?
Bartek617 - 17 Kwiecień 2025, 17:55 Tydzień czasu to wciąż taki termin na granicy sprawdzalności, ale coś się przebąkuje o chłodniejszym przełomie kwietnia-maja i przyznam szczerze, oby to nadeszło... Może serce miesiąca składające się z ponad 2 tygodni będzie do kitu, ale przynajmniej końcówka może pozytywnie zaskoczy, wraz z możliwymi "prawdziwymi" opadami
Trudno jednoznacznie stwierdzić, bo wg danych IMGW to właśnie okolice Krakowa są najcieplejszym regionem kraju
Tak jak podobno okolice Łodzi przez ostatnie 2-3 dni- z przymrużeniem oka bym brał te dane Mamy niby 2025 rok, a w kwestii prowadzenia pomiarów pogodowych więcej niepewności niż ok. 20-30 lat temu
Cytat:
No no amatorskie stacje w okolicach Krakowa notują powyżej 30* , a to już upał. Jednak nie biorę tych pomiarów na poważnie
I słusznie, bo każdy właściciel ma w inny sposób skalibrowany termometr. Na takiej podstawie 30 C w jednym miejscu może być ekwiwalentem 20-paru w innym przy podobnym powietrzu. U mnie przynajmniej więcej niż ok. +25 C nie udało się odnotować. Bartek617 - 17 Kwiecień 2025, 22:18
Cytat:
Tydzień czasu to wciąż taki termin na granicy sprawdzalności, ale coś się przebąkuje o chłodniejszym przełomie kwietnia-maja i przyznam szczerze, oby to nadeszło...
Bo na razie jeden kluczowy pozytyw jest jedynie taki, że temp. mają ogólnokrajowo spaść, ale co już mi się nie podoba, to możliwe międlenie wora z wyższymi temp. w regionach niżej położonych w południowej części kraju oraz możliwe opady przelotne gdzieniegdzie A to oznacza znak zapytania odnośnie sumy opadów w większość dni, które mogą przebiec ze zmiennym zachmurzeniem: od 0 do kilkudziesięciu mm można bardzo szeroko obstawiać zakład i w obrębie tego przedziału wszystko będzie prawdą Bartek617 - 18 Kwiecień 2025, 11:10 Trochę trzeba jeszcze się pomęczyć, ale światełko w tunelu pojawia się za kilka dni- oby tylko temp. nocne okazały się niższe, bo póki co to nie jest problemem: zwykle występują sobie kilkunastostopniowe amplitudy, nocami temp. spada do +10 C lub poniżej (ostatniej było między 12-13 C, ale trochę coś tam w tle sobie padało)
Janekl - 23 Kwiecień 2025, 12:27 U mnie prognoza co chwilę się zmienia jeszcze rano prognozowali na dzisiaj maksymalną 10 stopni a już teraz jest prawie 16 stopni więc się cieszę ,że nie sprawdziło. A teraz ochłodzenie od jutra do poniedziałku z maksymalną poniżej 10 stopni i mam nadzieję ,że też się nie sprawdzi.Bartek617 - 24 Kwiecień 2025, 00:09
Cytat:
I kutwa mać żeście wykrakali
W przeciwieństwie do ochłodzenia z przełomu marca-kwietnia to miałoby jakiś sens... Za tydzień chłodów (wprawdzie solidnych, ale z racji postępującego Globalnego Ocieplenia oraz braku zasadniczych opadów w trakcie nic w sumie szczególnego) przyszły ok. 2 tygodnie koszmarnego odreagowania, w trakcie których większy akcent padł na wysokość temp., niż na ładność pogody... Bartek617 - 24 Kwiecień 2025, 00:26
Janekl napisał/a:
mnie prognoza co chwilę się zmienia jeszcze rano prognozowali na dzisiaj maksymalną 10 stopni a już teraz jest prawie 16 stopni więc się cieszę ,że nie sprawdziło. A teraz ochłodzenie od jutra do poniedziałku z maksymalną poniżej 10 stopni i mam nadzieję ,że też się nie sprawdzi.
Ja tam nie wiem, jak się takie rewelacje z niższymi wskazaniami na termometrach pojawiają, to mam nadzieję, że przynajmniej kraj nie zostanie specjalnie podzielony... Bo na co mi na Pomorzu ledwo +10 C, jak np. u mnie odnotowane zostaną ok. 15-20 C- taki interes mi się nie podoba... No chyba że tam nocne będą wyższe- to już miałoby jakieś ręce i nogi Janekl - 24 Kwiecień 2025, 08:34 Ogólnie kraj jest bardzo często podzielony na moje szczęście u mnie jest to na ogół kilka stopni ale jak ostatnio nad samym morzem nie przekracza 10 stopni a na południu czy wschodzie 25 i więcej stopni to według mnie już przesada bo nawet w takich Suwałkach było blisko 25 stopni gdy w Ustce zaledwie 9 stopni.
Czasami zdarzają się odwrotne sytuacje ale to można w roku policzyć na jednej ręce. Tak jak było 17 kwietnia kiedy akurat nad morzem było najcieplej bo temperatura dochodziła prawie do 30 stopni a na południu o kilka stopni mniej.Bartek617 - 24 Kwiecień 2025, 14:54
Janekl napisał/a:
Ogólnie kraj jest bardzo często podzielony na moje szczęście u mnie jest to na ogół kilka stopni ale jak ostatnio nad samym morzem nie przekracza 10 stopni a na południu czy wschodzie 25 i więcej stopni to według mnie już przesada bo nawet w takich Suwałkach było blisko 25 stopni gdy w Ustce zaledwie 9 stopni.
Czasami zdarzają się odwrotne sytuacje ale to można w roku policzyć na jednej ręce. Tak jak było 17 kwietnia kiedy akurat nad morzem było najcieplej bo temperatura dochodziła prawie do 30 stopni a na południu o kilka stopni mniej.
Dlatego ja przynajmniej w takich sytuacjach kibicuję ciągłym deszczom... Bo patolstwo czy suchowiejstwo śrubujące wysokość temp. lubi sobie szczególnie upodobać regiony w południowej połowie PL Ja naprawdę nie znoszę takich dni, gdy termometry w okolicy wskazują oficjalnie na "ciepło" na granicy z "gorącem", a niektórzy z innych regionów biadolą, że mają "umiarkowany chłód" W takich sytuacjach powinniśmy wszyscy bez wyjątku jechać na jednym wózku
Nad morzem bezpośrednio są bez wątpienia wyższe temp. nocne- działalność bryzy ma w końcu jakiś sens Ale tak ogólnie patrząc po samych dziennych wartościach temp. można pomyśleć, że wszędzie indziej dzieje się istne szaleństwo... A tymczasem jak się przeanalizuje inne parametry, nie jest to do końca prawda. Bo te 20-parę C zazwyczaj pojawia się przy niemalże pustynnej wilgotności powietrza, a 10 C w obecnym okresie już bywa notowane przy "standardowej"
25 C i więcej na szczęście na moim termometrze się zasadniczo nie pojawiają, blisko tej wartości było jedynie w przeszłą środę i czwartek, tak to ogólnie termometry kręcą się koło +20 C w ciągu dnia Ilość "patolskich" nocy jednak przynajmniej gdzieniegdzie zdążyła już pojawić się zastraszająca... 2-3 tygodnie niższych temp. nocnych nikomu by krzywdy w każdym razie nie zrobiło...